Instruktor walczy o życie. Toyota wjechała na czerwonym i uderzyła w samochód nauki jazdy
16:58 13-07-2016 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę kilka minut przed godziną 14 na ulicy Zelwerowicza w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ulicą Koncertową zderzyły się dwa samochody osobowe: toyota RAV4 i skoda należąca do jednej ze szkół nauki jazdy. Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierująca toyotą kobieta, zignorowała wskazania sygnalizacji świetlnej. Wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle, terenowe auto staranowało jadącą prawidłowo skodę.
Autem podróżowały dwie osoby, instruktor i osoba odbywająca kurs nauki jazdy. Łącznie do szpitali w Lublinie trafiły cztery osoby, po dwie z każdego pojazdu. Jak nas poinformowano, w najcięższym stanie jest instruktor nauki jazdy.
Mężczyzna w stanie nieprzytomnym został przetransportowany prosto na stół operacyjny. Jego stan jest bardzo ciężki, lekarze robią wszystko by uratować jego życie.
Galeria zdjęć
(fot. nadesłane Michał, Monika, Paweł, Dariusz – DZIĘKUJEMY! )
2016-07-13 16:26:43
Jak mozna byc tak slepym i tepym kretynem zeby wjechac na skrzyzowanie na czerwonym swietle. Tak o tobie pisze nieudaczniku z toyoty rav4. Ty buraku jeden.
To byla baba powiedziala ze nie widzialajakie sa swiatla :/
kiedyś własnej matki nie zobaczy na podjeździe i też z impertem w nią wjedzie.
kto takim patałachom prawo jazdy dał? strach jeździć wiedząc że takie osoby mają prawo jazdy. Człowiek sobie spokojnie jedzie a tu wyskakują lokalne i nielokalne cwaniaczki. to samo przecież na kunickiego, ignorują czerwone światła idioci.
Mam nadzieję, ze niewinny człowiek czyli kierowca przeżył i wyszedł z tego.
A do tępej dzidy z toyoty tylko jedno, módl się żeby karma nie wróciła.
Niestety nie przeżył.
Lecz się na nogi bo na głowę nie ma sensu!
Obrońca się znalazł…
GOŃ SIĘ BYDLAKU!
Widać wiele razy olewasz sygnalizację, bo wiesz lepiej…
No to cebularz pospieszył
o jednym zdjęciu zapomnieliście… od logo Amigo po numer telefonu, wszystko 🙂
Po co zakrywac? Amigo nie byl sprawca wypadku
Nie chcę spekulować ale zapewne instruktor korzystał z przywileju nie zapinania pasów:(
Pasy by tu niewiele pomogły. Uderzenie było w bok samochodu
Hmm myślę że pasy by tutaj niewiele pomogly prosze zwrocic uwage na to jak wygladal wypadek
Wielu tak robi, ale moim zdaniem to błąd. Zawsze zapinałem pasy, co i Wam koledzy z branży sugeruję.
Szanowny Stefanku!Mam dla Ciebie propozycję-zanim zaczniesz zabierać głos w jakiejś sprawie to 100 razy przemyśl to co chciałeś powiedzieć(napisać) i zadaj sobie trud poszperania troszkę w internecie czy to co chcesz napisać(powiedzieć) ma sens i jest tak jak uważasz,bo jestem przekonany,że nawet nie przyszło Ci do głowy kiedy wracasz np.taksówką do domu zadać sobie trudu i sprawdzić lub dopytać właściwe osoby dlaczego taksówkarz nie zapina pasów jak wiezie pasażerów-tak samo jest z instruktorem także masz zagadkę do rozwiązania na dzisiejszy wieczór!
Chcesz mi powiedziec to znaczy napisć że jakiś szalony lub pijny kursant może rzucić się z nożem na instruktora ?
Nie debilu po to zeby mogl szybko zareagowac na wyczyny potencjalnycz kierowcow a taksowkarz poto by mogl szybkl opuscic ponazd
Dzięki Reks za wyjaśnienia Stefankowi-a myślałem,że przynajmniej zada sobie trudu i rozwiąże tą zagadkę sam,ale chyba to za zbyt trudne dla niego-mam nadzieję,że teraz zrozumie!
uczyłem jeździć żonę i matkę – obie miały prawo jazdy ale nie jeździły (matka od 30 lat). Musiałem wiele razy chwytać za kierownicę i jakoś reagować, a wy instruktorzy macie jeszcze pedały i lusterka dodatkowo. Ja sobie poradziłem z tym będąc zapięty w pasy! Dalej nie wiem do czego wam te pasy są „nie” potrzebne – no chyba że siedzicie z tyłu to faktycznie mogą was ograniczać! Za to mój teść taksówkarz nawet jak jedzie z rodziną na impreze to pasów nie zapina bo w nawyk już weszło i źle się czuje w pasach.
Spóźniliście się – kurier i dziennik wschodni dużo wcześniej o tym napisali. Kiedys 112 zawsze pierwsze o takich wypadkach pisało, a teraz niestety cos sie zmienia na gorsze… 🙁 szkoda. I nie brońcie się jak zawsze bo taka jest prawda.
@miro,
My się z nikim nie ścigamy, tu nie zawsze chodzi o czas jednak ważne są też szczegóły. Porównując treść ich z naszą jest znacząca różnica. My zadaliśmy sobie trud ustalenia okoliczności jak też stanu zdrowia poszkodowanych. Poza tym informacja o wypadku i utrudnieniach była grubo przed materiałami na DW i KL.
Pozdr
red
A ja dziekuje ze jestescie. Robicie kawal dobrej roboty 🙂
Tiaaa 🙂 kawał dobrej roboty dla cieci co sobie lubią tu poużywać i pospekulować po robocie, bo w robocie szef za mordę krótko trzyma tak jak w domu żona:D Tępe dzidy…
„Do wypadku doszło w środę kilka minut przed godziną na ulicy Zelwerowicza w Lublinie.”
Dopiszcie godzinę…
Przed 14:00. Jechałem tamtędy chwilę przed i chwilę po…
W polszy wszystko jest możliwe, można zginąć nawet w eLce…
Skoda lepiej wygląda niż orurowany SUV
przed którą godziną redakcjo 112 ?
Matko, nauczcie się pisać. I tak właściwie to co to jest stan nieprzytomny??