04/06/2026
690 680 960

IMGW odwołuje część ostrzeżeń, ale wydaje kolejne. Marznące opady wrócą do woj. lubelskiego

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej odwołał część obowiązujących ostrzeżeń przed marznącymi opadami w województwie lubelskim, jednocześnie zapowiadając ich ponowny powrót. W kolejnych godzinach i dniach mieszkańcy wielu powiatów muszą liczyć się z gołoledzią oraz trudnymi warunkami na drogach.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy poinformował o zmianach w zakresie obowiązujących ostrzeżeń meteorologicznych dla województwa lubelskiego. W sobotę, 24 stycznia, odwołano ostrzeżenie pierwszego stopnia przed marznącymi opadami, które obejmowało 15 powiatów regionu. Decyzja została podjęta ze względu na zakończenie prognozowanego zjawiska, które – jak wskazano – wystąpi w późniejszym terminie.

Odwołanie dotyczyło m.in. Lublina oraz powiatów: lubelskiego, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, lubartowskiego, łęczyńskiego, opolskiego, puławskiego, ryckiego, świdnickiego, tomaszowskiego oraz zamojskiego, a także miast Chełm i Zamość. Równocześnie IMGW wydał komunikat SMS, w którym potwierdzono zakończenie zjawiska i brak dalszych utrudnień w tym momencie.

Jednak spokój nie potrwa długo. Z najnowszych prognoz wynika, że już od godziny 02:00 dnia 25 stycznia do północy tego samego dnia ponownie obowiązywać będzie ostrzeżenie pierwszego stopnia przed marznącymi opadami. Tym razem zagrożenie obejmie 10 powiatów, w tym Lublin oraz powiat lubelski, a także hrubieszowski, krasnostawski, opolski, puławski, świdnicki, tomaszowski, zamojski i Zamość. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oszacowano na 80 procent.

Prognozowany przebieg wskazuje na słabe opady marznącego deszczu lub mżawki, które mogą powodować gołoledź. IMGW zwraca uwagę, że w takich warunkach nawierzchnie dróg oraz chodników staną się śliskie, co zwiększa ryzyko zdarzeń drogowych i utrudnień w ruchu.

Dodatkowo w części regionu obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia. Dotyczy ono powiatów biłgorajskiego, janowskiego oraz kraśnickiego i pozostaje ważne od 17:00 dnia 23 stycznia do 10:00 dnia 25 stycznia. Również w tym przypadku prawdopodobieństwo wystąpienia marznących opadów oceniono na 80 procent. Synoptycy prognozują okresowe opady marznącego deszczu i mżawki, które mogą prowadzić do utrzymywania się gołoledzi przez dłuższy czas.

IMGW zaznacza, że w czasie obowiązywania ostrzeżenia drugiego stopnia możliwe są przejściowe zaniki opadów, szczególnie w okresach dodatniej temperatury powietrza. Nie oznacza to jednak całkowitego ustąpienia zagrożenia, dlatego zalecana jest stała ostrożność.

Kolejna strefa ostrzeżeń obejmie także północną i wschodnią część województwa. Od godziny 13:00 dnia 25 stycznia do północy tego samego dnia obowiązywać będzie ostrzeżenie pierwszego stopnia dla 11 powiatów, w tym bialskiego, łukowskiego, parczewskiego, radzyńskiego, włodawskiego, a także dla miast Biała Podlaska i Chełm. Również w tym przypadku prognozowane są słabe marznące opady powodujące śliskość nawierzchni.

Służby apelują do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach oraz śledzenie bieżących komunikatów meteorologicznych i drogowych.

7 komentarzy

  1. Ocena: 7

    Kurde, jak dawniej ludzie żyli nie mając tych wołań i odwołań ?!

  2. to poczekajmy do wiosny to zmienią zdanie xD

  3. XxxxxxxxxxxxxjepaćPełO
    Ocena: 5

    Cały czas pada śnieg a oni odwołują i znów ostrzegają. Bezsens.

  4. Obecnie jest wielka dynamika zmian w prognozach. Tego nie da się na 100 % przewidzieć. Wystarczy, że zwolni wiatr i mamy opóźnienie o 24 godziny. Lub dmuchnie z innej strony. Prognozy są w miarę wiarygodne najwyżej na 36 godzin. I nie ma sensu drwić.

    • Nikt nie drwi. Ale po co odwoływać. Ktoś jeszcze pomyśli że można zapi3rdalać i narobi komuś.

    • Cichobiorek cichodajek
      Ocena: 0

      Podczas dmuchania nie zmieniam stron, szkoda se przerywać…

  5. Osoba komentująca J
    Ocena: 1

    Odwołali…Znaczy się,moje poświęcenie w ostatnich tygodniach polegające na spożywaniu dużej ilości roślin strączkowych oraz kapustnych i emitowaniu znacznej ilości gazów cieplarnianych nie poszło na marne.Przyszło ocieplenie!

Dodaj komentarz