Groźny wypadek w gminie Potok Wielki. Dwóch 8-latków przygniecionych przez zbiornik na wodę
09:59 24-06-2026 | Autor: redakcja
Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 23 czerwca, po godzinie 19:00 na jednej z posesji w gminie Potok Wielki. Dyżurny janowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o nieszczęśliwym wypadku z udziałem dzieci.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy wstępnie ustalili, że dwóch 8-letnich chłopców bawiło się na podwórku. W pewnym momencie przewrócił się na nich zbiornik na wodę typu mauzer. Dzieci zostały przygniecione.
Jeden z chłopców wydostał się sam
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, jeden z chłopców sam zdołał się wydostać spod zbiornika. Drugiemu pomogły mama i babcia. W chwili zdarzenia dzieci znajdowały się pod ich opieką.
Obaj chłopcy doznali obrażeń ciała i zostali przewiezieni do szpitala w Lublinie. Policjanci prowadzą czynności, które mają wyjaśnić dokładny przebieg i okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku.
— Ustalamy okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku — przekazują policjanci.
Policjanci apelują do dorosłych
Funkcjonariusze przypominają, że wypadki mogą zdarzyć się wszędzie, a dzieci, ciekawe otaczającego świata, często nie zdają sobie sprawy z zagrożeń. Szczególnie niebezpieczne mogą być zbiorniki, maszyny i urządzenia znajdujące się na podwórkach oraz terenach gospodarczych.
Policjanci apelują do dorosłych, aby zwracali większą uwagę na to, gdzie przebywają ich podopieczni i czym się zajmują. Ważne są również rozmowy z dziećmi o zagrożeniach oraz wskazywanie im miejsc, w których mogą bawić się bezpiecznie.
— Uważajmy na swoje dzieci! Zwracajmy uwagę na to, gdzie przebywają i co robią. Rozmawiajmy z nimi o różnych niebezpieczeństwach i mówmy, gdzie powinni się bawić, aby było bezpiecznie — apelują policjanci.
Służby podkreślają, że szczególną ostrożność należy zachować w pobliżu zbiorników, maszyn i urządzeń znajdujących się na posesjach. Takie elementy, choć dla dorosłych mogą wydawać się oczywiste, dla dzieci bywają źródłem ciekawości i poważnego zagrożenia.
Do czego to doszło żeby pisać takie rzeczy w mediach, sam za dzieciaka na własne życzenie przygniotłem się dyszlem od przyczepy, spadłem z drabiny obok garażu zdzierając sobie twarz na żużlu. Rodzice dodatkowo poprawili za wszystko i nikt o tym w prasie nie pisał. Był święty spokój a teraz będą mieli nieprzyjemności.
Przecież pusty małser waży 20kg jakim cudem ich polamal ,a jakby był z wodą to nawet pięciu dorosłych go nie ruszy, pewnie dostali paleta po łbie na której stał ,będą mieli nauczkę a wakacje w gipsie
pewnie wspinali się na niego przez „drabinke” z kraty i sami go zrzucili o ile był pusty
Co to jest małser, to mieszanina masła z serem, wykonana w mauserze?
Nie. To pocisk nadziewany serem, wystrzelony z mausera😁😉