Groźny wypadek podczas prac polowych. Mężczyzna został porażony prądem (zdjęcia)
14:02 20-09-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj wieczorem służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku, do którego doszło w miejscowości Podlodówka, na terenie gminy Ułęż. Jak ustalono, 28-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu łukowskiego, wykonywał prace polowe z użyciem sieczkarni. W pewnym momencie maszyna zahaczyła o linię energetyczną, co doprowadziło do porażenia prądem operatora.
Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz policję z Ryki. Poszkodowany mężczyzna w stanie wymagającym specjalistycznej opieki został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo, jednak obrażenia, jakich doznał, są poważne.
Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną wypadku było zahaczenie wysięgnika maszyny o przewody energetyczne.
Funkcjonariusze przypominają, że w trakcie wykonywania prac polowych należy zachować szczególną ostrożność. Należy zwracać uwagę na przebieg linii energetycznych. Każde zlekceważenie zasad bezpieczeństwa może mieć tragiczne konsekwencje nie tylko dla operatora maszyn, ale także osób postronnych znajdujących się w pobliżu.
Policja apeluje do rolników i osób pracujących przy maszynach rolniczych, aby przed rozpoczęciem działań upewnili się, że w pobliżu nie znajdują się przeszkody ani linie wysokiego napięcia. To szczególnie istotne w okresie intensywnych prac polowych, gdy zagrożenie podobnymi zdarzeniami rośnie.

fot. Policja Ryki
A może przewody wisiały za nisko?
„Jego życiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo…”. Z tym radziłbym uważać, bo tu dużo zależy od drogi przepływu prądu przez ciało porażonego. Czasem zdarza się, że dopiero po paru dniach w organizmie zaczynają zachodzić procesy zagrażające życiu, i to mocno.
Wina Putina???🍷🍷🍷
raczej Tuska
Jeszcze dejdeja zełeńskiego i uszatego benjamina z ISra ELA
Tak, no i jak z kończynami, czy nie straci….
No może pod tą lodówką była woda
Ja się nie upewniłem że jak nie mam znajomości to policja mi nie pomoże jedynie zastraszy i mandaty wlepi za prędkość i światło pozycyjne a swojego kolesia na wsi nie ruszą,bo jest nietykalny
ujme to tak w tym artykule bzdury piszą .Nie bylo tak jak piszą sieja jedynie fałsz
Trzeba myśleć co się robi i przewidywać. Chyba wiedział że linie są nisko?!
pisowski wieśniak w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. Tak się kończy nie przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Tyle dobrego, że nikomu innemu krzywdy nie zrobił. I pisowski wieśniak nie pojedzie na blokady. Jakże mi nie jest przykro z tego powodu
Patologiczny dzbanie nigdy nie wiesz co cię czeka.