Groźny wypadek motocyklisty w Lublinie. Drogę zajechał mu kierowca BMW
19:20 18-05-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w poniedziałek, 18 maja, na ul. Głuskiej w Lublinie. Po godzinie 18:00, na odcinku między ul. Wygodną a Strojnowskiego, zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, jak też relacji świadków wynika, iż kierujący BMW mężczyzna wyjeżdżał z drogi dojazdowej do jednej z okolicznych posesji. Widząc nadjeżdżające auta chciał zdążyć włączyć się do ruchu.
Pośpiech sprawił jednak, że zajechał drogę jadącemu w stronę Dominowa motocykliście. Ten widząc widząc przeszkodę wykonał manewr obronny, dzięki czemu zminimalizował skutki zderzenia. Wiadomo również, że nie jechał też z nadmierną prędkością.
Kierowca jednośladu trafił do szpitala. Teraz policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Występują duże utrudnienia w ruchu. Ul. Głuska jest całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazd przez ul. Abramowicką i Strojnowskiego.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl, nadesłane)
Cwaniactwo i chęć oszukać przeznaczenie kierowcy BMW. Co się dzieje z tymi burakami z BMW prawo jazdy z czipsów wygrali czy co. Ostatnio gościu mi też przed busem ze swojej posesji wyjechał i gdyby nie odbicie na lewą stronę to też bym go nieźle poturbował. I wielce zdziwiony a wyjeżdżając nawet nie spojrzał w moją stronę.
Kolejny cwaniaczek w BMW-io doprowadził do kolizji.
Pewnie że nie jechał bo by to zbierali łopatą, ale znowu cwaniak w bmw
Minusują chyba zwolennicy słynnej zupy. Jak zwykle BMW-io zawsze i wszędzie będzie miało pierwszeństwo nawet gdy przejeżdżają na czerwonym.
Czy biegło juz ustalili z jaką prędkością się poruszał? Stwierdzenia, że „nie jechał z nadmierną prędkością” to na ten moment można między bajki włożyć. Niestety z ul. Głuskiej robią sobie tor wyścigowy, a później takie są efekty. Niech kierowca BMW w sądzie stara się o orzeczenie współwiny motocyklisty.
Było odwrotnie, niech redakcja sprostuje artykuł. Nie stwierdzono winnego, predkosc motocyklisty była duża. Biegły oceni.
było całkowicie odwrotnie niż jest to przedstawione w artykule…
Wczoraj ten psychol na jednym kole wariował a dzisiaj jechał grubo ponad 100 wyprzedzał ciąg samochodów bo akurat autobus zatrzyma się na przystanku przy okazji jest tam przejście dla pieszych zobaczył w ostatniej chwili samochód zaczepił o niego i poleciał na ogrodzenia jest tam monitoring i wszystko się nagralo
wyślij to nagranie na policje i do redakcji skoro je masz, a nie tylko snujesz teorie w komentarzach
Wstawaj zesrałeś się
motocyklista nie patrzył w lusterka to teraz ma za swoje
„Ten widząc widząc przeszkodę wykonał manewr obronny, dzięki czemu zminimalizował skutki zderzenia. ”
Droga Redakcji, co to jest manewr obronny?
Manewr obronny na drodze to reakcja kierującego podjęta w celu uniknięcia zagrożenia, np. zderzenia z innym pojazdem, pieszym, przeszkodą lub zwierzęciem. Może polegać na gwałtownym hamowaniu, zmianie toru jazdy, zjechaniu na pobocze albo ominięciu przeszkody.
manewrem obronnym przy jeździe motocyklem może być jego położenie na bok dzięki temu nie walisz z impetem czołowo w przeszkodę. Skutkiem tego jest zniszczenie motocykla ale ocalenie życia motocyklisty
Motocyklista ciągle jeździł szybko przede wszystkim po ul dominowskiej gdzie mieszka , na dominowskiej nie brakuje takich jak on.