04/06/2026
690 680 960

Groźne zdarzenie na DK74 w Zawadzie. Nieprawidłowe wyprzedzanie zakończyło się zderzeniem dwóch aut

Manewr wyprzedzania w miejscu objętym zakazem doprowadził do zderzenia dwóch samochodów osobowych na drodze krajowej nr 74 w Zawadzie. Jeden z kierowców trafił do szpitala, a sprawca stracił prawo jazdy.

Do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w środę, 28 stycznia, kilka minut po godzinie 18:00 na drodze krajowej numer 74 w miejscowości Zawada w powiecie zamojskim. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe – Mercedes oraz Ford. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu, 22-letni kierowca Mercedesa jechał w kierunku Szczebrzeszyna. W trakcie jazdy podjął decyzję o wyprzedzaniu jadących przed nim pojazdów, mimo obowiązującego zakazu. Mężczyzna przekroczył linię podwójną ciągłą, a następnie kontynuował manewr również w obrębie skrzyżowania, gdzie wyprzedzanie jest zabronione.

W tym samym czasie 61-letnia kierująca Fordem wykonywała manewr skrętu w lewo. Doszło do zderzenia obu pojazdów. Siła uderzenia była na tyle duża, że oba samochody zostały poważnie uszkodzone.

Za kierownicą Mercedesa siedział mieszkaniec gminy Zamość w wieku 22 lat. Fordem kierowała 61-letnia mieszkanka gminy Szczebrzeszyn. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego. Kobiecie udzielono pomocy na miejscu zdarzenia, natomiast młodszy z kierowców został przetransportowany do szpitala. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że nie odniósł poważnych obrażeń, a jego obrażenia ograniczyły się do niegroźnych potłuczeń.

Policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości obu uczestników zdarzenia. Wyniki wykazały, że zarówno 22-latek, jak i 61-latka byli trzeźwi. Ze względu na zakres uszkodzeń pojazdów funkcjonariusze zatrzymali dowody rejestracyjne obu samochodów.

Mundurowi podjęli również decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy młodemu kierowcy. Jak podkreślają policjanci, swoim zachowaniem w sposób rażący naruszył on przepisy ruchu drogowego oraz stworzył realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Podczas działań służb ratunkowych ruch na drodze krajowej nr 74 w rejonie miejsca zdarzenia był utrudniony. Pojazdy kierowano wahadłowo, co powodowało czasowe spowolnienia i zatory.

Policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające, które mają na celu szczegółowe ustalenie przebiegu i wszystkich okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze ponownie apelują do kierowców o rozwagę oraz bezwzględne stosowanie się do obowiązujących przepisów. Wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, zwłaszcza na liniach podwójnych ciągłych i w obrębie skrzyżowań, należy do najbardziej niebezpiecznych manewrów na drodze. Chwila pośpiechu lub lekkomyślności może doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych i prawnych.

5 komentarzy

  1. A co miał robić? Przecież to wstyd nie wyprzedzić powolniaków🤣🤣🤣

  2. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć)
    Ocena: 1

    Nieprawidłowe wyprzedzanie zakończyło się zderzeniem dwóch aut. No i spesjaliści od klepania blach i malowania mają co robić.
    A przypominam: to też ludzie, z czegoś muszą żyć.

  3. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 1

    No i wziął przychlast kobicinę na celownik

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Powtarzam to od początku jak tu piszę komentarze to od jakichś 6 lat ,nie prędkość jest problemem,problem to brak empatii,brak techniki jazdy,brak przewidywalności,oceny zagrożeń, Dziś wyprzedzałem pojazd na wjeździe do miejscowości,nie było zjazdów na posesję,ale za chwilę była Biedronka, wiedziałem że mam kilka sekund i je wykorzystałem,ten młody mógł patrzeć na znaki i krzyżówkę, przecież tam są pasy awaryjne jest tyle możliwości w Zawadzie,trzeba obserwować pojazd wyprzedzany i całe otoczenie, ktoś może skręcić bez kierunkowskazu w lewo i może nie patrzeć w lusterka, należy oceniać zagrożenia i można jeździć bezwypadkowo

  5. debil w mercu szkoda tylko, że łba nie skręcił

Dodaj komentarz