Groził wysadzeniem komisariatu, bo zdenerwował go zakaz. Kopnął policjanta w twarz
14:14 23-12-2024 | Autor: redakcja
Wszystko rozpoczęło się kilka dni temu od interwencji policjantów z kraśnickiego komisariatu, która dotyczyła przemocy domowej. W jej wyniku 23-letni mieszkaniec Kraśnika został zobowiązany do opuszczenia lokalu mieszkalnego, a także otrzymał zakaz zbliżania się do mieszkania oraz kontaktowania się z członkiem rodziny. Mężczyzna został również zatrzymany przez policję.
Decyzja ta wywołała u podejrzanego ogromne emocje. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w piątek po opuszczeniu komisariatu mężczyzna zadzwonił do jednostki policji i w wulgarny sposób znieważył funkcjonariuszkę. Przy tej okazji zagroził, że podłoży bombę w komisariacie, jeśli zastosowane środki nie zostaną uchylone. Następnie skontaktował się z numerem alarmowym 112, ponownie grożąc wysadzeniem budynku oraz żądając wycofania zakazów i nakazów.
Dzięki szybkim działaniom policjantów udało się zidentyfikować i zatrzymać podejrzanego. 23-latek został odnaleziony na jednej z ulic Kraśnika w pobliżu komisariatu. Na widok patrolu mężczyzna podjął próbę ucieczki między blokami, jednak po pieszym pościgu funkcjonariusze zatrzymali go. Podczas zatrzymania był agresywny, stawiał opór, a nawet kopnął jednego z policjantów w twarz. Groził również pozbawieniem życia policjantowi i jego rodzinie.
23-latek usłyszał dwa zarzuty dotyczące zmuszania funkcjonariuszy przemocą i groźbą do zaniechania czynności prawnych oraz trzeci zarzut za znieważenie funkcjonariusza w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych. Za popełnione czyny grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Obecnie przeciwko 23-latkowi toczy się także postępowanie sądowe w związku z zarzutami dotyczącymi przemocy domowej.
I po co męczyć zwierzęta,jak tu mamy gotowy preparat medyczny i obiekt medyczny do testów?
I już ma gdzie mieszkać. Ty i ja płacimy za ten ciepły hotel z pełnym wyżywieniem.
Ciekawe czy jak ochłonie, to nie będzie płakał, przepraszał policjantów i prosił na kolanach o wybaczenie. Redakcjo prosimy o monitorowanie co dalej. Może jakiś filmik będzie z tego zdarzenia.
Śmieci się same wyniosły.
Jakie długie lata to tylko 3 wiosenki w pełnym dostatku.Lepiej niż w hotelu tylko że za nasze pieniądze. U sąsiadów na północnym wschodzie wiedzieliby co z gościem zrobić a u nas to pieszczoty a nie wymiar sprawiedliwości. 10 lat to mało za sumę popełnionych czynów . Nic tylko iść do policji i nadstawiać twarz nie mogąc reagować bo procedury zabraniają.Trzeba przeprosić za zaistniałą sytuację. Chwast.
nic, tylko przeprowadzić się do tych sąsiadów…
Nie wsadzą go do więzienia. Prędzej policjantów zwolnią bo źle potraktowali.
Wysportowany .
I teraz za ten czyn czekają go 3 letnie wakacje w murach więziennych gratis żarcie pod pysk w ciepłej celi
Uwaga bomba!
nie masz kogo kopnac , kopnij policjanta , nie odda.