05/06/2026
690 680 960

Groził siekierą bratu i sąsiadce. Trafił do aresztu

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie mężczyzna, który groził pozbawieniem życia swojemu bratu i sąsiadce. 54-latek chciał „wymierzyć sprawiedliwość” siekierą.

Kilka dni temu policjanci z Opola Lubelskiego interweniowali na jednej z posesji w gminie Opole Lubelskie. Jak się okazało na miejscu nietrzeźwy 54-latek wszczął awanturę w stosunku do swojego brata.

Nietrzeźwy mężczyzna uderzając siekierą w drzwi wejściowe, groził mu pozbawieniem życia. Skierowani na miejsce interwencji opolscy policjanci zatrzymali 54-latka.

Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Jak się okazało, mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu przejawiał zachowania agresywne nie tylko wobec najbliższych członków rodziny.

Tego samego dnia 54-latek przy użyciu siekiery wymierzał również „sprawiedliwość” pod drzwiami swojej sąsiadki, grożąc kobiecie pozbawieniem życia.

Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim zastosował wobec sprawcy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

2018-08-29 09:55:43
(fot. pixabay.com)

Jeden komentarz

  1. Ocena: 0

    Siekiera niby niebezpiecznym narzędziem jest, ale póki nasi dzielni osłowie nie postanowią inaczej, jest bez pozwolenia, więc przynajmniej za posiadanie siekiery nie będzie odpowiadał.
    Co innego jakby posiadał maczugo podobny i jakże niebezpieczny przedmiot zwany bejsbolem, na toto w Polsce potrzeba mieć łaskawe pozwolenie policji, a kto wie może nawet jakiegoś arcy księdza.