04/06/2026
690 680 960

Groził kobiecie, potem zabarykadował się w mieszkaniu. Policjanci weszli siłowo do środka

To miała być zwykła interwencja domowa. Awanturnik jednak zabarykadował się w mieszkaniu. Niezbędne było siłowe wejście do środka. Funkcjonariusze dostali się tam przez balkon.

W niedzielę późnym wieczorem mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Dunikowskiego w Lublinie usłyszeli za ścianą odgłosy awantury. Wszystko wskazywało na to, iż doszło tam do bójki. Słychać było również krzyki kobiety i kierowane wobec niej groźby. Zaniepokojeni świadkowie zaalarmowali o wszystkim policję.

Kiedy funkcjonariusze przyjechali pod wskazany adres, w środku trwała zakrapiana alkoholem impreza. Mężczyzna jednak zabarykadował się w mieszkaniu i nie chciał wpuścić policjantów do środka.

Z uwagi na uzasadnione podejrzenie, że dochodzi tam do przemocy, a tym samym czyjeś życie lub zdrowie może być zagrożone, zapadła decyzja o siłowym wejściu do środka. Zwłaszcza, że lokator cały czas zachowywał się agresywnie i wyzywał interweniujących funkcjonariuszy.

Jak wyjaśnia nam podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, policjanci poprosili o pomoc strażaków. Za pomocą mechanicznej drabiny dostali się na balkon, po czym weszli do mieszkania i obezwładnili agresora. Teraz 48-latek trzeźwieje. Niebawem zostaną mu przedstawione zarzuty. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

(wideo – nadesłane – Cezary)

(wideo – nadesłane – Krystian)

(wideo – nadesłane – Krystian)

(wideo – nadesłane – Krystian)

4 komentarze

  1. To menel zabłysnął wśród sąsiadów.

  2. Ocena: 5

    zatrzymany wrócił do domu po mniej niż 20h od zatrzymania 🙂
    i taką akcję mieszkańcy mają średnio raz w miesiącu i nic człowiekowi zrobić nie można

  3. Policjanci za dużo filmów się na oglądali, te krzyki „połóż się na ziemię” Już by chociaż na podłogę krzyczał

Dodaj komentarz