Groził bliskim siekierą i spaleniem domu. 60-latek trafił do aresztu
11:16 25-05-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Adamowa zostali w ubiegłym tygodniu wezwani do awantury domowej, którą miał wszcząć 60-letni mężczyzna. Z przekazanych informacji wynika, że był on pod działaniem alkoholu i zachowywał się agresywnie wobec swoich najbliższych.
Mężczyzna miał wyzywać, obrażać i krytykować domowników, a także wyganiać ich z mieszkania. Sytuacja była na tyle poważna, że według ustaleń mundurowych 60-latek groził bliskim siekierą oraz spaleniem domu.
Zatrzymanie i zarzuty
Agresywny mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Noc spędził w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące znęcania się psychicznego nad osobami najbliższymi.
Za tego typu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Sąd zdecydował o areszcie
Wczoraj sąd przychylił się do wniosku łukowskiej Policji oraz Prokuratury i zastosował wobec 60-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Oznacza to, że co najmniej najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie tymczasowym. Sprawa będzie miała dalszy bieg procesowy.
Przemoc domowa nie może być bagatelizowana
Służby przypominają, że przepisy prawa zabraniają stosowania przemocy wobec osób bliskich. Dotyczy to zarówno przemocy fizycznej, jak i psychicznej, w tym gróźb, poniżania, zastraszania czy uporczywego nękania domowników.
Osoby doświadczające przemocy nie powinny pozostawać same z problemem. W sytuacji zagrożenia należy zwrócić się o pomoc do policjantów lub instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie.