14/06/2026
690 680 960

Ghost Bike powrócił na swoje miejsce. Ma upamiętniać wszystkich rowerzystów, którzy zginęli na drogach

W obecności wnuczki rowerzystki, która tragicznie zginęła pod kołami ciężarówki na al. Unii Lubelskiej, Ghost Bike powrócił na swoje miejsce. Wcześniej został złożony w jedną całość i pomalowany.

Ghost Bike, czyli rower pamięci, który wcześniej został skradziony z al. Unii Lubelskiej, w piątek wieczorem powrócił na swoje miejsce. Tak jak za pierwszym razem, przywieźli go lubelscy rowerzyści. Około 30 uczestników październikowej Masy Krytycznej wyruszyło spod Centrum Spotkań Kultur a następnie ulicami: Lipową, al. Piłsudskiego, al. Zygmuntowskimi dojechało na mostek nad Czechówką. Następnie w obecności wnuczki ofiary uczczono minutą ciszy zarówno tragiczną śmierć jej babci, jak również wszystkich rowerzystów, którzy zginęli na drogach.

Przypomnijmy, biały rower jest upamiętnieniem tragicznej śmierci jednej z rowerzystek, która w kwietniu 2013 roku zginęła pod kołami ciężarówki wjeżdżającej na plac budowy galerii handlowej. Tydzień później lubelskie środowisko rowerowe wraz z rodziną i najbliższymi pani Elżbiety, w miejscu jej śmierci odsłoniło Ghost Bike. W maju ubiegłego roku nieznane osoby zdewastowały rower, wymontowując z niego tylne koło i łańcuch. Pod koniec roku uczestnicy Lubelskiej Masy Krytycznej odwiedzili to miejsce, posprzątali i zamontowali brakujące koło.

Pod koniec września okazało się, że zniknął cały rower. Na miejscu pozostały tylko znicze. Dzięki naszym czytelnikom, Ghost Bike udało się odnaleźć. Zauważyli go funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, leżał w krzakach w pobliżu ogrodzenia złomowiska przy ul. Chemicznej. Rower został złożony i pomalowany. Tym razem uzyskał lepsze zabezpieczenia, co ma go uchronić przed kolejną kradzieżą.

(fot. lublin112)
2016-10-28 20:15:43

39 komentarzy

  1. Jak można palić znicze przy rowerze? Kto postawił znowu tam ten durny rower? Idźcie lepiej się pomodlić na cmentarz….

    • Czy masa krytyczna porządnie zamocowała GHOST-a żeby go znowu nikt nie ukradł ?
      a mogli wrzucić do bystrzycy a nie zostawiać w krzakach ; )
      PS. odwalili fuszerkę z tą naprawą – kapeć z przodu

    • a ty idz sie utop…

    • bozze polaki cebulaki plujące jadem…

    • Kiedyś ktoś napisał, że ten rower ma wzbudzać refleksję u kierowców,żeby zwolnili i pomyśleli o śmierci itd. To ja się pytam czy ktoś z kierowców,jeśli zwróci na ten rower uwagę,zastanowi się nad tym?Gro kierujących zastanowi się po kiego kija ten rower tam stoi i tyle.Takie akcje to terroryzowanie społeczeństwa i narzucanie takich „pomniczków”.Przykro,że pani zginęła ale nie ona jedna.Dlaczego akurat ona została tak uhonorowana?

    • Ocena: 0

      Ty hamie jak możesz tak napisać do kogoś? Bydle.

  2. Odpowiedz mi proszę jak rower może być durny?

  3. ten biały rower to jakiś kiepski żart…

  4. Miasto tu nic nie pomoże bo to teren prywatny tarasów zamkowych !!

  5. Nie krytykujcie czynów innych.. Lepiej zajmijcie sie sobą bo wypisujecie tutaj takie rzeczy tylko po to aby sie pochwalic przed innymi …. Nikomu niech ten rower nie przeszkadza bo to nie wasza sprawa.!!!!

    • jeśli to teren prywatny to może przeszkadzać właścicielowi, a jak publiczny to trzeba mieć zgodę na zastawianie go szrotami…

      • Właściciel wyraża zgodę na to aby on tam stał więc niema co pisać że on przeszkadza czy jak niektórzy w innym artykule pisali że muszą chodzić bokiem bo tam prawie. Ze się potykaja to tylko powiem że nic na to nie poradzą nie muszą tam przechodzić kawałek dalej jest już droga miasta i niech chodzą tamtędy a koło barierki chodzić nie muszą chociaż i tak to nie przeszkadza .. tyle w tym temacie ..

  6. Miasto tu nic nie pomoże bo to teren prywatny tarasów zamkowych !! Pozdro dla hejterow 😉

  7. Moje współczucia dla tych chorych ludzi.

  8. W czym wam ten rower przeszkadza?!!! Cebulaki we wszystkim znajda powod do narzekania, stekania i psioczenia. Co za ludzie…. Musicie byc bardzo nieszczesliwymi istotami.

  9. śmieć-masz na myśli siebie?

  10. zawsze jak mijam to daje do myślenia… pozdrawiam rodzinę tej kobiety