08/06/2026
690 680 960

Ford uderzył w latarnię. Nieprzytomny kierowca trafił do szpitala

Groźny wypadek na Majdanku w Lublinie. Samochód osobowy uderzył w słup latarni. Droga jest całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło w piątek kilka minut przed godziną 23 na ul. Franczaka w Lublinie. Samochód osobowy uderzył tam w słup latarni. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja i pogotowie energetyczne.

Jak wstępnie ustalono, kierujący fordem mężczyzna jechał od strony Kalinówki. Na prostym odcinku drogi wjechał na wysepkę rozdzielająca jezdnie, staranował znak drogowy, a następnie auto z impetem uderzyło w metalowy słup latarni.

Kierowca forda, 26-letni mieszkaniec Lublina, był nieprzytomny. Pierwszej pomocy udzielili mu przypadkowi kierowcy. Mężczyzna z licznymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.

Ruch w tym miejscu jest całkowicie wstrzymany. Wyznaczono objazdy przez ul. Doświadczalną, al. Witosa i ul. Dekutowskiego.

(fot. lublin112)
2017-10-21 00:46:08

21 komentarzy

  1. Prawdopodobnie nie miał zapiętych pasów, bo poduszka nie wystrzeliła…

    • Specjalista od pokazywania gestu Pana Kozakiewicza
      Ocena: 0

      Poduszka nie wystrzeliła bo źle wycelował czujnikiem w słup.
      Szkoda, że nie ma już czym poprawić.

    • Bo atrapy siedziały oryginalne już kilka lat temu poszły i to Kazik w garażu wyklepie i będzie się jeździć dalej ?

    • Prawdopodobnie to niekoniecznie… Może po prostu w tej ćwiartce była zaślepka zamiast poduszki, albo wiek auta zrobił swoje…

    • Poduszka wystrzeli i przy niezapiętych pasach. Sterownik poduszek powietrznych odpali je wcześniej, aby poszkodowany nie „odbił” się od poduszki. Tu ewidentnie układ był niesprawny (kontrolka świeciła, ale została „olana”), albo gorzej, wsadzona zaślepka+opornik zamiast poduszki.

    • A myślisz że to były prawdziwe poduszki ??

  2. Ocena: 0

    Koło południa na Alejach Kraśnickich też ktoś zaliczył latarnię koło południa.

  3. Głupoty wypisujesz tymi pasami i poduszkami.

  4. Jasiek na tę wieść oderwany od Kaśki
    Ocena: 0

    Dzielny słup, wytrzymał atak.
    Kto spróbuje następny?

  5. Coś ostatnio słupy i latarnie szaleją, ciekawe co na to filar ? Zaśnięcie za kołkiem ?

    • Ocena: 0

      Filar czeka na pierwsze przymrozki, drań doskonale wie, że jak drogowcy nie posypią to chętny do ucałowania filaru zaraz sie znajdzie.
      Przygotujcie znicze.

  6. Kierowca zaraz po wypadku był przytomny lecz bez kontaktu i napewo był w pasach.
    .Najprawdopodobniej był w szoku ponieważ wyrwał się chcącym udzielić mu pomocy .

  7. Może chciał sobie głupotę z głowy wybić

  8. dziś pytanie, dziś odpowiedź
    Ocena: 0

    że tak sie zapytam, gdzie jest poduszka powietrzna kierowcy? nawet konfetti nie strzeliło

  9. Mam wrażenie, że mało na liczniku nie było… Przy niezapiętych pasach to cud, że załapał się jeszcze na pobyt w szpitalu.

    • Grabarz samotnie wychowujący dzieci
      Ocena: 0

      Nooo, a ja chętny do ostatniej posługi, już zacierałem łapki i… ksiądz proboszcz też.

      • psychiatra chałupnik zaprasza
        Ocena: 0

        Nie ciesz się z czyjegoś nieszczęścia bo może dojść do takiej sytuacji, że te twoje łapki będą służyć ci tylko do napędzania kół w wózku inwalidzkim na którym usiądziesz a jedyną osobą, która zechce spojrzeć na ciebie to może będzie ksiądz proboszcz….

  10. Chyba uderzenie/latarnia wepchnęły kokpit do środka bardziej na kierowcę trochę, szkoda, że nie ma lepszego ujęcia ze środka.

    • rolnik (dawniej: chłop)
      Ocena: 0

      Ujęcie ze środka pewnie by było, ale kierownik wolał jechać do śpitola niż pozować do zdjęć. Taki wredny typ.