05/06/2026
690 680 960

Lublin: Fiat dachował i wpadł do rzeki. Kierowca miał dużo szczęścia

Młody kierowca stracił panowanie nad autem, które następnie wypadło z drogi i zatrzymało się w rzece. Mężczyźnie nic poważnego się nie stało.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 23:50 na al. Solidarności w Lublinie. Jak wstępnie ustalono, kierujący fiatem młody mężczyzna jechał od strony Warszawy. Na łuku jezdni, w rejonie skrzyżowania z ul. Lubomelską, stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto zjechało na prawą stronę a następnie wypadło z jezdni.

Pojazd spadł ze skarpy, dachował a następnie zatrzymał się w przepływającej w pobliżu rzece Czechówce. Świadkowie natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Mężczyźnie udało się opuścić pojazd jeszcze przed przyjazdem ratowników. Podróżował sam.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Strażacy wyciągnęli pojazd z wody a ratownicy medyczni opatrzyli kierowcę. Jak się okazało, nie doznał on żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że obywatel Jordanii był trzeźwy. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)
2018-05-16 00:32:44

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie chcę być złośliwy, ale nie zapanować nad przednionapędowym Stilo w dieslu? Koleś powinien przerzucić się na autobus. I później przez takich ciołków trzeba bulić po 1,5 tysiąca za OC na jakiegoś zdechlaka z 1.6 czy 1.8. A gdzie tu ubezpieczać coś powyżej 2.5 litra?

    • Nie chce być zlosliwy ale znowu młody doborze ze do rowu a nie w kogoś

      • Skoro to obywatel Jordanii, zaś na imię mógł mieć Michael, to czy mógł to być Michael Jordan…?

  2. Ocena: 0

    Dla tego patałacha za kierownicą dobrze, że to nie rzeka Jordan, tylko nasza połuszowsko-lubelska Czechówka.
    Dla pozostałych osób obawiających się o to, że jakiś (pijany, albo trzeźwy) Polak, patriota zrobi im „Allah Akbar” samochodem – zdania są podzielone.
    I to (wbrew pozorom) nie ze względu na odmienność narodowo-kulturową, bo w kwestii podejścia do ruchu drogowego wydaje się bardzo swój.

  3. Ocena: 0

    W tym roku to już chyba drugi kierowca (poprzednio to była pani), który wjechał tam do Czechówki. Dobrze, że nie dojechał do odcinka koło obi, bo tam to by niechybnie zginął na tym strasznie ciasnym zakręcie.

  4. Rzeka magnes.

    • Ocena: 0

      O, to to! Potrzebne to na poboczu tak jak i te drzewa! Wyciąć! A rzekę zasypać! Po co mają ginąć tacy młodzi, dynamiczni, wartościowi!

  5. Ocena: 0

    obywatel Jordanii to powinien jeździć co najwyżej wielbłądem a nie stilo w jtd

  6. Ocena: 0

    Ach! Te łuki dróg… Czyhają wszędzie. ????

  7. Ocena: 0

    Trzeba być wyrozumiałym. On po prostu chciał popływać, a nie pojeździć.

  8. Arabia drift....
    Ocena: 0

    …..

  9. Jaka rzeka ? Chodzę ścieźką nad Czechówką i widzę że kaczki mają tylko kostki zamoczone.

  10. Podstawowe pytanie
    Ocena: 0

    A co ten obywatel Jordanii robi w Lublinie? w Polsce?