Fatalne warunki do jazdy na wielu trasach regionu. „Droga jest tak oblodzona, że ruch stanął” (wideo)
17:46 06-01-2022 | Autor: redakcja
Wraz ze spadkiem temperatury, na mokrych po popołudniowych opadach jezdniach, utworzyła się warstwa lodu. Otrzymujemy liczne sygnały od kierowców, którzy alarmują, że na niektórych trasach występują fatalne warunki do jazdy.
Co ważne, nie dotyczy to tylko lokalnych dróg, lecz sytuacja taka występuje również na ważniejszych trasach. Praktycznie nieprzejezdna jest droga województwa nr 747 Lublin – Bełżyce, gdzie pojazdy mają problem z pokonaniem wzniesienia w miejscowości Wojcieszyn. Podobnie jest na wielu innych trasach, gdzie występują wzniesienia.
Sygnały o oblodzonej nawierzchni otrzymaliśmy także od kierowców poruszających się drogami wojewódzkimi nr 835 Lublin – Biłgoraj, 842 Krasnystaw – Kraśnik, 836 Piaski – Piotrków, 827 Bełżyce – Wojciechów.
Jak ustaliliśmy, jeżeli chodzi o drogi krajowe, nie ma tam większych problemów. Warto jednak zachować ostrożność na trasach nr 82 między Urszulinem a Kołaczami, czy też nr 76 Łuków – Garwolin. Ślisko jest także na ulicach Lublina. Jak nam jednak przekazano, na razie kierowcy jeżdżą w miarę ostrożnie. Zanotowano jedynie dwie drobne kolizje.
(wideo nadesłane Ola)
Dajcie znać drogowcom bo prześpią akcję.
Akcję?Całą zimę prześpią,a potem wezmą nadgrody i medale.
Za stłuczkę policja mandaty powinna wystawiać po 2000zł drogowcom
Jak zwykle piaskarki nie jeżdżą bo w styczniu zima zaskoczyła drogowców.
Przepraszam bardzo, pierwszy atak zimy już był, było sypane nawet na czarny asfalt, na sucho, bez śniegu. Także plan wykonany, było se założyć zimówki, a nie teraz wielgie biadolenie. Pani pomyśli, co to by było, jakby było co dzień sypane? Rowy byśmy tym piachem zasypali.
Siedzieć w domu i cieszyć się z prądu i ciepła,bo niedługo zabraknie.
Bara nie opony zimowe na śnieg ok a nie na oblodzone drogi Ale ty o tym nie wiesz bo jeździsz co najwyżej podmiejskim
Zesłańców S.-poszedł za łańcuch, Unii na moście chyba 4 szt, DMM chyba 3 szt na raz. Tyle widziałem. Do rana paru jeszcze przekona się, że ślisko jak diabli.
Podobno posiadaczy opon wielosezonowych żadne warunki nie zaskoczą. Jak tam, dajecie radę krosklimaty, kładraksery i inne alsizonkontakty? 🙂
Jam już wyleczony z tych wynalazków 🙂
Ja mam dobre buty, więc w poślizg nie wpadnę, no chyba że ten kontrolowany.
A w nogach i komentarzach jestem dobry, bardzo dobry.
Jak się ma r.j niewyparzony, to w nogach trzeba być dobrym.
bo ciężko posolić w trakcie opadów, żeby nie miało jak zamarznąć?
Posolić to ty zupę nie zapomnij.
Tylko też nie przesól, żeby nie była twarz później jak ta na plakacie. A my co mielim posolić, tośmy posolili, tera fajrant, święto zresztą jest, może co sypniem jutro, ale najprędziej w poniedziałek.
I co jutro znów MPK?
teofil śmigaj wolniej na tych oponach, bo „Stomil” od 2001r NIE ISTNIEJE (chyba że chodziło Ci o klub sportowy