04/06/2026
690 680 960

Episkopat o przyszłości Kościoła w Polsce. Parafie do odnowy, spór o religię w szkołach i Komisja badająca wykorzystywanie małoletnich

Kościół w Polsce stoi dziś przed szeregiem istotnych wyzwań duszpasterskich, społecznych i organizacyjnych. O potrzebie ożywienia życia parafialnego, sytuacji lekcji religii w szkołach oraz powołaniu Komisji niezależnych ekspertów badającej przypadki wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele mówili biskupi podczas konferencji prasowej po zakończeniu 404. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Spotkanie hierarchów było okazją do podsumowania aktualnych działań Kościoła oraz zapowiedzi nowych inicjatyw duszpasterskich i instytucjonalnych.

Jednym z głównych tematów obrad była przyszłość parafii i sposób ich funkcjonowania w zmieniającej się rzeczywistości społecznej. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, podkreślił, że biskupi poświęcili wiele uwagi kwestii ożywienia wspólnot parafialnych. W jego ocenie jest to zagadnienie szczególnie aktualne w czasach dynamicznych przemian społecznych i kulturowych, które wpływają również na życie religijne wiernych.

Podczas obrad biskupi wysłuchali także doświadczeń przedstawicieli episkopatów z innych krajów Europy. Zaproszeni goście przedstawili różne modele pracy duszpasterskiej oraz sposoby budowania żywej wspólnoty parafialnej. Zdaniem abp. Wojdy Kościoły w wielu krajach mierzą się z podobnymi wyzwaniami: jak pogłębiać wiarę wiernych i jak sprawić, by parafia była miejscem autentycznego życia religijnego i wspólnotowego. W tym kontekście zwrócono uwagę również na potrzebę podkreślenia misyjnego charakteru działalności Kościoła.

Hierarchowie rozmawiali również o konieczności towarzyszenia duchowego osobom przeżywającym kryzysy wiary czy tożsamości religijnej. W odpowiedzi na te potrzeby podjęto decyzję o utworzeniu w Akademii Katolickiej w Warszawie specjalnego studium przygotowującego kapłanów do posługi uwalniania duchowego. Program kształcenia będzie trwał trzy semestry i obejmie wykłady oraz warsztaty z zakresu teologii, filozofii, prawa kanonicznego, psychologii i psychiatrii. Studium będzie przeznaczone wyłącznie dla prezbiterów, którzy uzyskają rekomendację swojego biskupa.

Zdaniem przewodniczącego Episkopatu taka formacja jest niezwykle istotna, ponieważ pozwoli kapłanom zdobyć pogłębioną wiedzę i odpowiednie przygotowanie akademickie do pracy z osobami poszukującymi pomocy duchowej. Ma to również pomóc w lepszym rozeznawaniu problemów natury psychologicznej i duchowej.

Podczas zebrania biskupi poruszyli także temat sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza wojny w Ukrainie i działań pomocowych prowadzonych przez Kościół. Jak poinformowano, ze zbiórek przeprowadzonych w parafiach 15 lutego przez Caritas Polska zebrano dotąd około 3,8 mln zł. Ostateczna kwota może być jeszcze wyższa, ponieważ nie wszystkie diecezje przekazały swoje rozliczenia.

Do kwestii życia parafialnego odniósł się również bp Andrzej Czaja, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. Podkreślił, że biskupi skoncentrowali się na kilku kluczowych obszarach funkcjonowania parafii: inicjacji chrześcijańskiej, liturgii, katechezie, działalności charytatywnej oraz sposobie zarządzania wspólnotą w duchu synodalnym.

W ocenie bp. Czai inicjacja chrześcijańska nie może ograniczać się jedynie do przygotowania do przyjęcia sakramentów. Jej istotą powinno być wprowadzanie wiernych do żywej wspólnoty Kościoła oraz budzenie osobistej relacji z Jezusem. Dlatego tak duże znaczenie przypisano liturgii i wspólnej modlitwie. W wielu parafiach proponuje się powoływanie zespołów liturgicznych, które pomogą wiernym głębiej przeżywać celebracje religijne.

Biskup opolski zwrócił uwagę na zjawisko coraz większego zainteresowania Pismem Świętym wśród wiernych. W parafiach zauważalny jest rosnący głód słowa Bożego, dlatego Kościół przygotowuje nowe formy posługi i inicjatywy duszpasterskie w tym zakresie.

Jednocześnie hierarchowie podkreślili, że katecheza parafialna powinna obejmować nie tylko dzieci i młodzież, lecz także osoby dorosłe. W wielu środowiskach potrzebne są bowiem przestrzenie pogłębiania wiary również dla tych, którzy zakończyli edukację szkolną.

Ważnym elementem funkcjonowania parafii jest również działalność charytatywna. Bp Czaja podkreślił, że Kościół chce przechodzić od modelu samej dobroczynności do budowania relacji braterstwa. Chodzi o to, by osoby potrzebujące były traktowane nie tylko jako odbiorcy pomocy, lecz jako członkowie wspólnoty. W tym duchu planowana jest również korekta funkcjonowania diecezjalnych struktur Caritas oraz powoływanie jałmużników diecezjalnych.

Dużą rolę w zarządzaniu parafią mają odgrywać także rady duszpasterskie i ekonomiczne. Biskupi podkreślili, że ich działalność wymaga odpowiedniej formacji i przygotowania. W ich ocenie synodalność, czyli wspólne podejmowanie decyzji i odpowiedzialność za Kościół, musi iść w parze z kolegialnością.

Podczas obrad zatwierdzono również hasło nowego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2026–2027. Będzie ono brzmiało: „Parafia wspólnotą misyjną”. Program ma służyć odnowie życia parafialnego oraz wzmocnieniu misyjnego charakteru wspólnot.

Kolejnym tematem konferencji była sytuacja lekcji religii w polskich szkołach. Bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu, ocenił obecną sytuację jako niekorzystną zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli religii. Jego zdaniem wprowadzone zmiany organizacyjne odbyły się z naruszeniem obowiązujących przepisów.

Biskupi apelują o wprowadzenie obowiązkowego wyboru pomiędzy lekcjami religii a etyki, tak aby każdy uczeń uczestniczył w jednych z tych zajęć. Jednocześnie poinformowano o zatwierdzeniu nowego programu nauczania religii, przygotowanego zgodnie ze zmienioną podstawą programową. Pierwsze podręczniki opracowane według nowych zasad mają pojawić się w szkołach od 1 września 2027 roku i będą wprowadzane stopniowo na kolejnych poziomach edukacyjnych.

Hierarchowie podkreślili również znaczenie katechezy parafialnej jako uzupełnienia szkolnych lekcji religii. Prace nad dokumentem regulującym jej organizację są już na końcowym etapie.

W trakcie konferencji poruszono także temat planowanej edukacji zdrowotnej w szkołach. Biskupi wyrazili przekonanie, że decyzja o uczestnictwie dzieci w takich zajęciach powinna należeć do rodziców, ponieważ niektóre treści mogą dotykać kwestii światopoglądowych i moralnych.

Istotnym punktem obrad było także powołanie Komisji niezależnych ekspertów, której zadaniem będzie zbadanie zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce. Bp Sławomir Oder poinformował, że przygotowanie dokumentów regulujących działalność Komisji było procesem długotrwałym i wymagało współpracy wielu środowisk kościelnych.

Komisja ma badać zjawisko wykorzystywania seksualnego w Kościele od 1945 roku aż do momentu jej powstania. Przewidziany czas działania wynosi trzy lata, z możliwością przedłużenia, jeśli okaże się to konieczne.

Aby Komisja mogła rozpocząć działalność, podpisano porozumienie pomiędzy Konferencją Episkopatu Polski, Konferencją Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich oraz Konferencją Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych. Dokument określa ogólne zasady współpracy pomiędzy tymi instytucjami oraz ramy funkcjonowania Komisji.

Przygotowano również szczegółowe zasady działania Komisji oraz statut regulujący jej funkcjonowanie. Dokumenty te mają zapewnić jej możliwie największą niezależność i transparentność. Statut zostanie przekazany do odpowiednich instytucji państwowych w celu uzyskania osobowości prawnej także w systemie prawa państwowego.

Prymas Polski abp Wojciech Polak podkreślił, że niezależność Komisji jest jednym z kluczowych warunków jej wiarygodności. Zgodnie z przyjętymi zasadami przewodniczący Komisji zostanie wyłoniony w specjalnej procedurze, a jego kandydatura będzie musiała zostać zatwierdzona przez Radę Stałą Konferencji Episkopatu Polski oraz przedstawicieli zakonów.

Prymas zaznaczył, że wiarygodność całego przedsięwzięcia w dużej mierze będzie zależała od autorytetu osoby stojącej na czele Komisji. Podziękował również osobom skrzywdzonym za cierpliwość i zaufanie w trakcie wielomiesięcznych prac nad jej powołaniem.

Jak podkreślono, osoby pokrzywdzone nie będą członkami Komisji, jednak ich głos i doświadczenie mają zostać uwzględnione w pracach zespołów eksperckich współpracujących z Komisją. Jej działalność ma stworzyć przestrzeń do wysłuchania osób dotkniętych krzywdą oraz rzetelnego zbadania skali zjawiska.

Biskupi podkreślili, że powołanie Komisji jest ważnym krokiem w kierunku zwiększenia przejrzystości działań Kościoła oraz budowania zaufania społecznego. Jednocześnie wskazali, że proces ten wymaga czasu, starannego przygotowania i współpracy wielu środowisk.

Źródło: KEP

12 komentarzy

  1. Religia w salach przykościelnych i oddzielne świadectwo.

  2. Ocena: 24

    Darmozjady i nieroby. Odłączyć tych cudaków od pieniedzy podatników.

  3. Jasny Gwint !!!
    Ocena: 17

    Uczestniczenie w kościelnych obrzędach to czyste zaklinanie rzeczywistości, do tego przybytku przepychu i lenistwa jakim jest KK w Polsce nie powinien nikt mądry chodzić a tym bardziej uczestniczyć w tych zabobonach (wyjdzie jakiś gość w kiecce, bezżenny, z doświadczeniem tylko w molestowaniu małoletnich) i mówi jak mamy żyć, włazi z kopytami w nasze życie jakby był alfą i omegą.
    Polska mimo takiego zacofania ludzi jest wg. KONSTYTUCJI krajem świeckim, więc KK nie może mieć żadnego wpływu na nasze życie, to pisdzielcy nauczyli tych agentów Watykanu, że można Polakom mącić w głowach obiecując gruszki na wierzbie (a i tak nie jest to do sprawdzenia)

  4. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: 13

    No popatrzcie. Zdrowe, wypindrowane, jurne byki, nieskalane żadną pracą, nienawykłe do żadnego wysiłku, nienauczone żadnej pracy, nawet zmywania, prania, sprzątania, czy przybicia młotkiem gwoździa. Nie mają pracy, rodziny, żony, dzieci, nie mają odpowiedzialności za nic. Uciekli przed nią w „stan duchowny”
    Nie płacą podatków, nie skalali się żadną pracą, nie odpowiadają za nikogo. Ale za to znają się na rodzinie, nauczaniu, wychowywaniu dzieci, życiu seksualnym, ginekologii, ciąży, macierzyństwie i ojcostwie.
    Ich religia nakazuje im celibat a 70 % księży jest lub było w związku, wielu ma dzieci. Ale wiernych namawiają do wstrzemięźliwości, seks to dla nich temat tabu, choć ciągle o nim myślą lub mówią.
    W młodości nie mieli odwagi, by poderwać kobietę, czy przyznać się do skłonności homo, więc „poszli na księdza”.
    Polskę omotało towarzystwo 30 000 nierobów w dziwnych kieckach i koronkach, których trzeba wykarmić, odziać i zapewnić im godny transport i rozrywki na wysokim poziomie którzy mówią, nam, jak mamy żyć, choć sami zupełnie nie znają życia, bo utrzymujemy ich my, z naszych pieniędzy, z naszych podatków. Więc niech mi nikt nie mówi, że ja mam ich szanować. Za co?
    Żaden mafioso nie potrafił takich sił zorganizować, żeby żyć w bogactwie i nieróbstwie przez całe życie.
    A u nas prawie 40 milionowy naród daje się oszukiwać takim cwanym cudakom…

    • Ocena: -2

      Wszystko co napisałeś to konfabulacje rozemocjonowanej głowy osoby płynącej z prądem szczekania na Kościół, bo to łechce, daje poczucie przynależności do ludzi światłych i postępowych zaś Kościół przez 3 dekady dzięki urabianiu Polaków wpływami niechętnych mu, głównie zagranicznych mediów w ich oczach stał się ostoją ciemnoty, nie do pogodzenia z XXI wiekiem i teraz mało kto w internetowych komentarzach chce się przyznać, że ma z nim cokolwiek wspólnego.
      Kościół w Polsce, prócz sfery sacrum, jest immanentną częścią naszego dziedzictwa kulturowego, co swego czasu przyznał nawet sam Palikot. Trudno sobie wyobrazić naszą Ojczyznę bez Jasnej Góry czy polskich kolęd. A to jest trudne bez tych wstrętnych duchownych. To dlatego okupanci starali się go zniszczyć lub przynajmniej zminimalizować jego wpływy, zaś niektórzy ludzie poszczuci propagandą bezmyślnie ją powtarzają. JPII powiedział kiedyś, że nie można zrozumieć tego narodu bez Chrystusa. Polacy mają wyzbyć się tej duchowej sfery i wyewoluować do rangi trybika homo sovieticus, tym razem w wersji unijnej. Jedyną duchowością, która nie przynosi wstydu i jest zatwierdzona przez pisma, Internet i telewizję jako dopuszczalna to buddyzm i kadzidełka.

      • Ocena: -2

        Skończ te bzdury wypisywać.
        Każdy mądry człowiek powie nie tej czarnej mafii..

  5. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (d: Lublin)
    Ocena: 10

    Czas już, by kościół przestał grać polityką i na serio pomyślał o tym, co naprawdę jest ważne — dla dzieci i dla przyszłości edukacji w Polsce.
    Czas na pełny rozłam kościoła od państwa.
    Żeby to jeszcze rządzący zrozumieli i w końcu uchwalili Ustawę o wypowiedzeniu Konkordatu.

  6. Ocena: 2

    Kosciol zydosyjonistyczny

    • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (d: Lublin)
      Ocena: 4

      Ale zauważ, że Najwyższy Szef tego kościoła to jedyny Żyd, którego Polacy kochają, a niektórzy nawet okrzyknęli go królem Polski (chyba jako konkurencje dla prezydenta).

  7. Ocena: 2

    Jak tak dalej pójdzie to niedługo będziecie musieli się przebranżowić na Mahometa

  8. Ocena: 2

    Jak wielką klęskę moralną poniósł kościół widać po członkach partii bałwochwalczo go popierających, a jednocześnie praktykujących hipokryzję do n-tej potęgi.

  9. Ocena: 1

    Fajne genderowe kaszkiety mają chloptasie. A pod sukienkami lawendowe gacie.

Dodaj komentarz