Trzy zastępy strażaków walczyły z pożarem samochodu elektrycznego na parkingu przy zalewie. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.
„udało się uratować pojazd przed całkowitym spaleniem” 🤣🤣😂😂🤣🤣😂😂
rudawronawon
Ocena: 2
no co została klapa bagażnika i tylne kółka
Taka prawda
Ocena: 3
Znikomy ślad węglowy.
Tomasz
Ocena: 2
A taki był ładny, angielski, szkoda… Chyba, że nie miał AC, to szkody zgłoszonej nie będzie.
xxx
Ocena: 2
Z tego co ktoś kiedyś mówił , to elektryków pianą się nie gasi , ale mogę się mylić.
WAS
Ocena: 0
Tu chyba jeszcze nie zdążyło zapalić się to, czego pianą się nie gasi.
Bobo
Ocena: 1
Specjaliści winą za pożar obarczają zmiany klimatu.
Nie wszyscy zakręcaja nakrętki na butelkach.
Zwi
Ocena: 1
„udało się uratować pojazd przed całkowitym spaleniem.”
super !
rozumiem, że będzie naprawiany ?
lima
Ocena: 0
Polisy AC nie obejmują takich zdarzeń w przypadku aut elektrycznych. A ratę leasingu trzeba dalej płacić
Maslak43
Ocena: 0
Te Jaguary coś często się palą. Jakiś czas temu jeden spłonął pod Lublinem, teraz ten. A jest ich bardzo malo bo drogie. Ciekawe czy Jaguar się przyzna do błędów konstrukcyjnych.
Paweł
Ocena: 0
A gdyby to było w parkingu podziemnym? Przecież OC nawet nie pokryje zwrotu kosztu za wszystkie samochody na poziomie. Współczuję takiemu kierowcy, któremu zostanie parę milionów do zwrotu. OC na elektryki powinno mieć nielimitowaną kwotę bo niech zostanie naruszona konstrukcja budynku, tak jak był parking pod którymś basenem i pożar samochodu elektrycznego uszkodziłby konstrukcję.
pi
Ocena: 0
„Jeśli pożar wynika z samozapłonu, zwarcia instalacji elektrycznej lub rażącego niedbalstwa, AC może nie wypłacić odszkodowania.”
Właściciel nie mógł poprosić jakiegoś gapia o delikatną stłuczkę?
„udało się uratować pojazd przed całkowitym spaleniem” 🤣🤣😂😂🤣🤣😂😂
no co została klapa bagażnika i tylne kółka
Znikomy ślad węglowy.
A taki był ładny, angielski, szkoda… Chyba, że nie miał AC, to szkody zgłoszonej nie będzie.
Z tego co ktoś kiedyś mówił , to elektryków pianą się nie gasi , ale mogę się mylić.
Tu chyba jeszcze nie zdążyło zapalić się to, czego pianą się nie gasi.
Specjaliści winą za pożar obarczają zmiany klimatu.
Nie wszyscy zakręcaja nakrętki na butelkach.
„udało się uratować pojazd przed całkowitym spaleniem.”
super !
rozumiem, że będzie naprawiany ?
Polisy AC nie obejmują takich zdarzeń w przypadku aut elektrycznych. A ratę leasingu trzeba dalej płacić
Te Jaguary coś często się palą. Jakiś czas temu jeden spłonął pod Lublinem, teraz ten. A jest ich bardzo malo bo drogie. Ciekawe czy Jaguar się przyzna do błędów konstrukcyjnych.
A gdyby to było w parkingu podziemnym? Przecież OC nawet nie pokryje zwrotu kosztu za wszystkie samochody na poziomie. Współczuję takiemu kierowcy, któremu zostanie parę milionów do zwrotu. OC na elektryki powinno mieć nielimitowaną kwotę bo niech zostanie naruszona konstrukcja budynku, tak jak był parking pod którymś basenem i pożar samochodu elektrycznego uszkodziłby konstrukcję.
„Jeśli pożar wynika z samozapłonu, zwarcia instalacji elektrycznej lub rażącego niedbalstwa, AC może nie wypłacić odszkodowania.”
Właściciel nie mógł poprosić jakiegoś gapia o delikatną stłuczkę?