Egipska mumia pod lupą radiologów z Lublina. Niezwykła współpraca medycyny i nauki
10:26 09-04-2026 | Autor: redakcja
Dane zebrane w szpitalu przy al. Kraśnickiej stanowią dziś fundament prac naukowych, których efekty – w postaci nowych odkryć i publikacji w prestiżowych czasopismach – wciąż dostarczają cennych informacji o życiu w starożytnym Egipcie. Mumia chłopca w wieku około 8–10 lat, pochodząca ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu, stała się obiektem szczegółowych analiz w lubelskiej placówce na prośbę Muzeum Narodowego w Lublinie.
Aby zapewnić najwyższą jakość obrazowania, do badań wykorzystano 80-rzędowy tomograf komputerowy. Urządzenie to pozwala na rejestrację danych z niezwykle cienką, zaledwie półmilimetrową warstwą, co umożliwiło stworzenie trójwymiarowych rekonstrukcji wnętrza mumii bez naruszania jej delikatnej struktury.
– Nasza aparatura na co dzień służy ratowaniu życia i zdrowia pacjentów, jednak jej parametry techniczne sprawiają, że może to być również doskonałe narzędzie dla innych dziedzin nauki. Badanie tak delikatnego obiektu wymagało precyzyjnego planowania logistycznego, aby z jednej strony nie zakłócić pracy oddziałów szpitalnych, z drugiej zaś zapewnić pełne bezpieczeństwo transportowanemu zabytkowi. To wydarzenie pokazało, że nowoczesna technologia medyczna może skutecznie wspierać ochronę dziedzictwa kulturowego – mówi Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Największym wyzwaniem była interpretacja uzyskanych obrazów. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych algorytmów rekonstrukcyjnych wspomaganych sztuczną inteligencją lekarze zdołali zredukować szumy i uzyskać bardzo wysoką rozdzielczość. To pozwoliło na dostrzeżenie szczegółów, takich jak liczne amulety ukryte między warstwami tkanin oraz obecność wątroby, co jest zjawiskiem nietypowym dla klasycznego procesu balsamowania.
– Zastosowanie skanera o tak wysokiej precyzji pozwoliło nam wykonać rekonstrukcje wielopłaszczyznowe i trójwymiarowe, dzięki którym mogliśmy dokładnie obejrzeć wnętrze mumii, której nikt dotąd nie oglądał w ten sposób. W wyobraźni pojawiały się sceny jak z filmów – proces balsamowania, owijanie ciała w bandaże czy układanie amuletów zgodnie z dawnymi wierzeniami. Z perspektywy radiologa było to wydarzenie unikalne. Mogliśmy zajrzeć do wnętrza zabytku liczącego ponad dwa tysiące lat, stosując te same, choć odpowiednio zmodyfikowane, narzędzia, które służą nam w codziennej diagnostyce pacjentów ambulatoryjnych i hospitalizowanych – wyjaśnia lek. Maciej Mazgaj, kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Choć od samego badania minęło już trochę czasu, jego efekty stanowią obecnie podstawę dalszych prac wrocławskiego zespołu badaczy. Obecnie planują oni kolejne kroki, w tym próby rekonstrukcji twarzy dziecka oraz badania genetyczne.
– To nie koniec naszych badań. W dalszym ciągu pracujemy nad mumią, prześwietlenie wykazało bowiem obecność jakiegoś przedmiotu na klatce piersiowej – może być to papirus zawierający np. imię chłopca – powiedziała na stronie uczelni prof. Agata Kubala z Instytutu Historii Sztuk Uniwersytetu Wrocławskiego.
Galeria zdjęć
chłopiec czekał na tomograf 2 tysiące lat…i się doczekał
A teraz wlazł bez kolejki jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki jako protegowany KO.
Mumia skazi aparaturę nieznanymi mikrobami, a potem nastąpi seria tajemniczych, niewytłumaczalnych zgonów sugerujących zemstę faraonów.
Widzę NFZ w Egipcie przekazał sprawę do polskiego NFZ i się udało.
Długo czekał, ale badanie wykonane.
A czy badanie to na NFZ czy prywatnie?
mumia raczej składek nie płaci
Alkoholicy i bezdomni też, a leczą się za państwową kasę
Ten przedmiot na klatce piersiowej to „piersiówka” zwana potocznie „małpką”.
przecież bakterie zagrażające życiu są na takich wynalazkach lubujace się w ciemnościach i wilgoci
Sporo to dziecko czekało na rezonans. NFZ 🤣
Skąd u nas ta mumia? Komu zabrali, ukradli? A jeśli promienie z tomografu wzbudzą tego chłopca do życia? Dajcie mi tą mumie na 5 min a wszystko Wam powiem co jest w środku, choć pewnie już będzie trochę inaczej wyglądała. Jeszcze trochę to u nas pacjenci tak będą wyglądać po długowiecznym czekaniu na badania.
To jest pacjent z NFZ który doczekał się badania.