Dzikie zwierzę wpadło do zbiornika na szambo. Strażacy ruszyli na pomoc (zdjęcia)
13:21 05-02-2025 | Autor: redakcja
W sobotę, 1 lutego, około godziny 13.20, strażacy zostali wezwani do nietypowej interwencji w miejscowości Rokitno, gdzie dzikie zwierzę wpadło do zbiornika na szambo znajdującego się na jednej z posesji.
Na miejsce skierowano zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej KSRG Wólka Rokicka. Strażacy podjęli działania mające na celu bezpieczne wydobycie zwierzęcia z pułapki. Dzięki ich sprawnej interwencji udało się wydostać zwierzę bez poważniejszych obrażeń.
Po zakończonej akcji zwierzę zostało ocenione pod kątem stanu zdrowia i wypuszczone na wolność. To kolejny przykład skutecznej współpracy służb ratunkowych, które nie tylko ratują ludzkie życie, ale również pomagają zwierzętom w potrzebie. Niebezpieczne miejsce po zakończeniu akcji zostało zakryte.
Strażacy nie tylko gaszą pożary i ratują ludzi z niebezpiecznych sytuacji, ale także często pomagają dzikim zwierzętom, które znalazły się w opałach. Akcje ratunkowe z udziałem leśnych mieszkańców zdarzają się coraz częściej – strażacy wyciągają zwierzęta z lodowatej wody, pomagają wydostać się z pułapek w postaci ogrodzeń, studni czy zbiorników na szambo. Takie interwencje wymagają nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale także ostrożności, by nie narazić zwierzęcia ani ratowników na dodatkowe niebezpieczeństwo. Wiele jednostek straży pożarnej współpracuje w takich przypadkach z weterynarzami i organizacjami zajmującymi się ochroną przyrody, aby zapewnić zwierzętom najlepszą opiekę po uwolnieniu.

fot. OSP Wólka Rokicka

fot. OSP Wólka Rokicka
Może gospodarza ukarać za beztroskę. a Gdyby dziecko tam wpadło?
Od razu sobie to samo pomyślałem. Co za głupota zostawiać niezabezpieczone dziury.
Tam są jakieś duże kosci na dnie! Ciekawe z jakiej to poprzedniej ofiary?
To może też ukarać hipotetycznych rodziców tego hipotetycznego dziecka?
A co gdyby tu było przedszkole przyszłości ?
Brawa za pomoc zwierzęciu!
szambo powinno byc zalane betonem na koszt chama.
Szacun
Biedny śliczny jelonek. Dobrze, że został uratowany.
Dobrze. Zwyrole zwani myśliwymi będą mieli co mordować.
no to jelonek to nie jest akurat
-> Michal To jez. Albo borsuk, ewentualnie bober. Bo na kota za duze. A w ogole to sie nie interesuj, bo redaktor nie jest od dopytywania i precyzowania, tylko od kopiowania tekstow, ktore dostaje!
Bardziej wygląda na kapibarę, ale te uszy nie pasują… może to guziec? Taka afrykańska świnka morska?
Bo się zaplujesz. Szybkie pytanie, niby skąd skopiowane co?
Dobrze ze nie wyciągnął go gospodarz w kawałkach
Super, że się udało, ale może byście napisali co to za „dzikie zwierzę”. Jakiś jelonek czy coś? Nie każdy jest gajowym i zna zwierzaki z wyglądu…
żeby napisać to trzeba by wiedzieć – umieć rozpoznać…
To nie jest oczywiście wcale wiedza tajemna.
Widzisz tu kozła sarny dość już wiekowego zresztą.
Scypuły – czyli świeże parostki (po ludzku zaś poroże kozła) są tu jeszcze w fazie wzrostu – do wiosny trochę jeszcze podrosną
Technik wety uczy i pozdrawia
to jest jak widać po szypule wiekowy kozioł sarny
Przecież to dzik. Jak większość tego co się rusza.
Ty nie potrafisz rozpoznać, aż ci trzeba wszystko podać na tacy?
Skad skopiowane? Moze od ciebie, bo bledy takie same.
Co to są „bledy”? I co to jest „skad”? Hehehe mały człowieku sam robisz błędy i kogoś chcesz pouczać hehehe i co to jest „moze” hahaha
i sarna dostła jeszcze wsparcie psychologicze…