04/06/2026
690 680 960

Dzień Bezpieczeństwa na Politechnice Lubelskiej. Wydarzenie przyciągnęło tłumy mieszkańców

Pokazy ratownictwa technicznego, cięcie wraków pojazdów, prezentacje służb mundurowych, warsztaty pierwszej pomocy oraz atrakcje z udziałem psów służbowych znalazły się w programie III Dnia Bezpieczeństwa na Politechnice Lubelskiej. Wydarzenie przybliżyło uczestnikom pracę służb odpowiedzialnych za ochronę zdrowia i życia.

Setki mieszkańców odwiedziły tegoroczny Dzień Bezpieczeństwa, który okazał się znacznie większym wydarzeniem niż w ubiegłym roku. Na uczestników czekało więcej stoisk, dynamiczne pokazy służb mundurowych oraz liczne atrakcje edukacyjne dla całych rodzin. Organizatorzy podkreślają, że frekwencja przerosła oczekiwania.

Swoją działalność prezentowały m.in. policja, straż miejska, sanepid, straż graniczna, wojsko, żandarmeria wojskowa oraz służba więzienna. Każda z formacji przygotowała własne stanowisko, na którym można było poznać specyfikę codziennej pracy funkcjonariuszy, obejrzeć specjalistyczny sprzęt i porozmawiać z przedstawicielami służb.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się pojazdy rozpoznawcze, uzbrojenie oraz wyposażenie ratownicze, które na co dzień rzadko można zobaczyć z bliska. Najwięcej emocji wzbudziły jednak widowiskowe pokazy ratownictwa wysokościowego, obserwowane przez tłumy widzów.

– Atrakcji było zdecydowanie więcej niż rok temu. Nie było stanowiska, które nie byłoby oblegane przez dzieci – mówiła organizatorka wydarzenia Magda Wlazło z Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej Politechniki Lubelskiej.

Prawdziwą gwiazdą wydarzenia okazał się pies ratowniczy Fortuna, pracujący na co dzień w grupie poszukiwawczo-ratowniczej w Nowym Sączu. Pokaz umiejętności czworonoga przyciągnął szczególnie najmłodszych uczestników.

Choć wydarzenie miało rodzinny i piknikowy charakter, jego przesłanie było bardzo poważne. Organizatorzy przypominali, jak ważna jest wiedza dotycząca reagowania w sytuacjach zagrożenia.

– Najważniejsze jest życie ludzkie. To wartość nadrzędna. Uczymy od najmłodszych lat, jak udzielać pierwszej pomocy i jak zachować się w sytuacjach kryzysowych – podkreślał prof. Wojciech Franus, prorektor uczelni.

W trakcie wydarzenia wielokrotnie zwracano uwagę na znaczenie współpracy pomiędzy służbami.

– System bezpieczeństwa to układanka. Każda służba jest tylko jednym elementem. Bez współdziałania nie da się skutecznie pomagać – zaznaczał st. bryg. w stanie spoczynku Stanisław Sulenta.

Silnie wybrzmiał również temat nowoczesnych technologii, które dziś odgrywają coraz większą rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa.

– Bez nich dzisiejsze bezpieczeństwo po prostu nie istnieje. Musimy łączyć rozwój technologii z budowaniem świadomości obywateli – mówił płk Zbigniew Padyjasek, dowódca 18. Brygady Zmotoryzowanej.

Tegoroczny Dzień Bezpieczeństwa pokazał, że edukacja poprzez praktyczne doświadczenie i bezpośredni kontakt ze służbami cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców. Wszystko wskazuje na to, że wydarzenie na stałe wpisało się już w kalendarz lokalnych inicjatyw.


(fot.Tomasz Nowak,  Łukasz Jędrzejewski)

3 komentarze

  1. Tam powinni pojawić się głównie studenci i zdawać egzamin z umiejętności prawidłowego parkowania w okolicach uczelni.

  2. Ocena: 5

    Jakby ktoś nie wiedział skąd taki tłum: wystarczy obdzwonić okoliczne przedszkola i… TADAM !!! Jest tłum…

  3. Osoba komentująca J
    Ocena: 0

    Na KUL-u też takie coś powinni zorganizować.Głównie z udziłem strazaków,żeby ci zrobi szkolenie tamtejszemu sztabowi generalnemu w zakresie bezpiecznego podpalania świec chanukowych.

Dodaj komentarz