Dzieci w lecie kąpią się w fontannie na Placu Litewskim. Radny pyta o budowę basenów w Lublinie
10:13 22-02-2025 | Autor: redakcja
Radny zwrócił uwagę, że brak odpowiedniej infrastruktury sprawia, iż latem dzieci szukają ochłody w fontannach na Placu Litewskim. Jego zdaniem, problem ten można częściowo rozwiązać poprzez reaktywację zapomnianego obiektu basenowego na osiedlu Tatary. Przypomniał, że już w 2014 roku Rada Miasta podjęła uchwałę o budowie krytej pływalni w tej dzielnicy, jednak inwestycja nie została zrealizowana.
W związku z tym radny Derewenda zadał prezydentowi Lublina kilka pytań, domagając się informacji na temat planów budowy nowych odkrytych basenów w mieście w najbliższych czterech latach. Zasugerował również, aby basen na Tatarach został wyremontowany i dostosowany do pełnienia funkcji lodowiska w okresie zimowym, co pozwoliłoby na jego całoroczne wykorzystanie.
Ponadto zaproponował utworzenie niewielkiego basenu z płytką wodą na Placu Litewskim, w miejscu rzadko używanej drewnianej sceny obok placu zabaw, a także budowę większego kompleksu wodnego na Błoniach pod Zamkiem Lubelskim, który zimą mógłby służyć jako lodowisko.
Radny oczekuje odpowiedzi na pytanie, jakie działania podejmie miasto, by podczas upałów dzieci mogły bezpiecznie się ochłodzić, nie ryzykując kąpieli w fontannach. Na razie nie wiadomo, czy władze Lublina rozważą te propozycje i czy planowane są inwestycje w tym zakresie.
chłopie, fontanna jest za darmo a za baseny trza płacić a na to grazynki i brajanki bąbelków nie pójdą
To nie chodzi o pieniadze lecz o ludzka głupotę i ignorancję. Tak jak przejmują się na kogo głosują w Lublinie tak samo maja swiadomosc że żule myja tam swoje rzeczy
Jak nie będzie środków to wlepiać mandaty głupim matkom co wpuszczają dzieci i sie uzbiera pieniadze na baseny
Komentarz ukryty, pokaż
Pewnie to wyborczynie PO. Takie mega postępowe
Na bank nie są to wyborczynie PO , ponieważ to jest niwykształcona patologia , której się wszystko należy typu 800+ , MOPR , MOPS i wszystkich darmowych dodatków ( aby się niespracować ) tylko jedynie słsznej partii karakana .
Nawet jak postawią 100 basenów, to i tak ludzie będą kąpać dzieci w tej fontannie. Tacy już są ludzie. 😛
Tak jest, bo ładnie świeci, to trzeba wejść i pomacać. Chów dzieciorów zamiast wychowywania
Wieczorem przychodzą bezdomni, zdejmują resztki skarpet i myją nogi, piorą skarpetki itp.
Przecież to nie ma znaczenia
Mamusie i tak będą tam pławić swoje dzieci
Widuje co roku dzieci do pampersów rozebrane i do fontanny
Żenada
I nie zmieni tego 5 nowych basenów
Zaczęli by wlepiać mandaty to może by skutek był
To nie jest problem z dostępem do basenów, tylko chamstwo rodziców, którzy zamiast płacić za wstęp na basen, wolą wpuścić pociechę do fontanny. Dzięki temu mają wolną chwilę dla siebie, żeby fejsbuczka przeglądać. Chamieje społeczeństwo i baseny nic tu nie zmienią
A czemu nie spyta się wód polskich co dzieje się z zalewem i czemu strach tam zanurzyć nawet nogi…
Może zamiast tego nowego stadionu żużlowego zrobić tam park,boiska i takie miejsca do potaplania się dla dzieciaków? Drzewa już są piekne, trochę dosadzić,kilka alejek, ławki a resztę zostawić naturalnie. po co betonować takie super miejsce i wciskać ludziom pod okna kurzacy,halaśliwy stadion? Jak juz to powinien być za miastem.
„Gość” a może zamiast pisać głupoty zainteresuj się co faktycznie jest w planie.
Media często wykorzystują skrót myślowy pod nazwą „stadion żużlowy” bo jest to określenie krótkie i bardziej chwytliwe.
W ramach całego projektu jest zarówno hala wielofunkcyjna z możliwością rozgrywania zarówno zawodów żużlowych, lekkoatletycznych, gier zespołowych (m.in. piłka ręczna, siatkówka…) oraz organizacji koncertów, targów, wystaw, zawodów konnych itp…
W ramach tego projektu jest również planowany zielony teren rekreacyjny z elementami małej architektury, takimi jak ławki, pomosty, przystań kajakowa i inne uzupełnienia funkcji sportowej i rekreacyjnej z przeznaczeniem do wypoczynku dla mieszkańców.
założenia projektu fajne, ale: lokalizacją powinna być w miejscu, gdzie nie będzie problemów komunikacyjnych – czytaj za miastem, na obrzeżach. W środku miasta nie powinno się budować takich obiektów – organizacja imprezy korkuje cały rejon na pół dnia. Inna rzecz: na czas imprezy należy zorganizować transport
@jasio – długo „myślałeś” nad tym „ciekawym pomysłem”? 🙂
Pomijam budowanie kompleksu sportowo-rekreacyjnego poza miastem.
Bo przecież to nierealne aby miasto Lublin budowało coś dla mieszkańców w innej gminie.
Na obrzeżach miasta?
I co wtedy?
Nie będzie problemów komunikacyjnych bo bezproblemowo zainteresowani przejadą przez centrum miasta z jednego obrzeża miasta na drugie?
A może się teleportują? 🙂
I jeśli kompleks sportowo-rekreacyjny chcesz budować na obrzeżach miasta to gdzie powinna być strefa ekonomiczna, duże magazyny i zakłady pracy?
W centrum miasta???
najpierw przeczytaj, poźniej komentuj.
Pisałem wyraźnie o miejscu, gdzie nie będzie problemów komunikacyjnych.
Transport publiczny jest najbardziej ekonomiczny – nie ma potrzeby budowy kilkuhektarowych parkingów.
Planowany obiekt na terenie dawnego LKJ – a które to ulice obecnie są zakorkowane, przecież z Czubów, os. Nałkowskich dojazd do centrum to 5 minut (???)
Może porozmawiaj z ludźmi z okolic stadionu narodowego – jak to fajnie jest w dniu meczu…
Niemcy już 150 lat temu budowali takie w miastach dla ludu, polscy magnaci wyciskali w tym czasie jak cytrynę poddanych a sami bawili na riwierze.
przypominam że jest basen w mieście ciągle nie rentowny i z płatnym parkingiem bo niby miejsc nie było.
z kieszeni radnego będą budować ?