05/06/2026
690 680 960

Nie działała sygnalizacja przy zamku. Opel zderzył się ze skodą

Bardzo duże utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na rondzie przy zamku zderzyły się dwa auta.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 5:30 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na skrzyżowaniu z al. Unii Lubelskiej zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i skoda. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, w momencie wypadku nie działała sygnalizacja świetlna. Kierujący oplem mężczyzna jechał w kierunku Świdnika. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował znaki drogowe i doprowadził do zderzenia z opuszczającą rondo skodą.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę skody przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu. Spore korki utworzyły się w kierunku Świdnika, jak też od strony ul. Podzamcze.

2018-07-10 08:37:02
(fot. lublin112.pl, nadesłane Magdalena)

14 komentarzy

  1. Ładna skoda ale pewnie pójdzie na części

    • Szrotmistrz (dyplomowany)
      Ocena: 0

      Na części, ale zaledwie w kilku procentach, zaprawdę powiadam Wam, ja Szrotmistrz dyplomowany, z cenzusem.
      Jak Bóg sprawi to może nawet do mnie trafi, ale nawet jak nie, to też się cieszę. Konkurenci to też ludzie, na „jeść” muszą zarobić.

  2. Ocena: 0

    Za miesiąc będzie na sprzedaż jako bezwypadkowa z Niemiec od starszej pani, przebieg 100k…

    • Taksówka. Więc raczej nie pójdzie jako pojazd z Niemiec. W dowodzie i karcie pojazdu wbite info, że jeździła na taxi.

  3. Ocena: 0

    Czy każdy może być pilotem,nurkiem czy pracować na wysokościach? Nie!
    I to samo powinno dotyczyć kierowców – to przywilej dla spełniających jakieś kryteria – odpowiednie cechy psychomotoryczne, wzrok, znajomość przepisów ruchu,refleks, itd. Traktowanie posiadania prawa jazdy jako obowiązek przez każdego, kto tylko ma chęć daje takie efekty – codziennie i conocnie widoczne w mieście, szczególnie po wyłączeniu sygnalizacji – jak na tych zdjęciach. Jak taki „kierowca” poruszałby się w stolicy na wielopasmowych skrzyżowaniach z dużym natężeniem ruchu i do tego np. z tramwajami ? Jak można wjechać na skrzyżowanie z niedziałającą sygnalizacją na „oślep”, nie zważając na znaki i innych uczestników ruchu ? Takich pytań można zadawać jeszcze dziesiątki….

    • Faktor- moje zdanie jest podobne .Jeździłem po duźych miastach jak Poznań , Wrocław , Warszawa .i tam to dopiero zrozumiałem że Lublin to taka troszkę większa wioska i po mimo tego ludzie jeżdzą na ślepo.

    • Ocena: 0

      Faktor’ze – pomyśl również o tym, co by było, gdyby wypadków nie było…
      Wielu ludzi nie miałaby nie tylko pracy, ale i sensu istnienia – przecież dajmy na to dzielni pracownicy Pogotowia, z braku zajęć, z nudów rozdłubywaliby sobie nosy do krwi, także samo bohaterscy strażacy, czy chociażby grabarze, blacharze, a nawet tzw. „dobrodzieje”.
      Wszystkich zadowolonych z tragicznych w sumie wypadków, nie sposób wyliczyć, a o producentach zniczy to nawet nie wspomnę.

  4. Opel na lubelskich blachach i taki cyrk z początku myślałem, że 3 litery i kłopoty, a tu sztukmistrz z Lublina.

    • Anioł Cieć Dyżurny
      Ocena: 0

      Przyznaję Ci rację Mości Art, takich ci u nas, dostatek wielki.

  5. W okolicy tego ronda powinny się pojawić bariery ochraniające pieszych. Kierowcy jeżdzą w tym miejscu bardzo szybko chcąc zdążyć przejechać przez skrzyżowanie. Bardzo często dochodzi tam do zdażeń drogowych, a w pobliżu udając się do TZ spaceruje tam bardz dużo osób. Rozpędzone i wytrącone z toru jazdy auto może wypaść na chodnik i może dojść do groźnej sytuacji.

    Miasto powinno mocniej zaangażować się w zapewnienie większego bezpieczeństwa w tym miejscu !!!

    • Miasto i zarząd dróg ma to tam gdzie słońce nie dochodzi. Miejsc w LBN gdzie jest bardzo niebezpiecznie, bo ruch pojazdów w przeciągu ostatnich 3 lat uległ zwielokrotnieniu i nawet na „traktach” gdzie prawie nie jeździły auta, teraz zasuwa dziesiątki aut na godzinę. Ewentualnie jeśli nie mają w poważaniu, to pewnie nie mają kogo wysłać, a tym co są nie chcą płacić normalnych stawek, więc kładą lagę.

  6. Babka Szeptucha (wnusia znaczy sie)
    Ocena: 0

    Nie ma na rynku takiej bariery idiotoodpornej, której nie dałby rady Polak pokonać, jednak myślę, że jednym ze skuteczniejszych sposobów na ochronę życia przechodniów byłby mechanizm sprzężenia radaru z umiejętnościami strzelców wyborowych (po polsku: snajperów).
    Jakby tak po przekroczeniu dozwolonej szybkości, strzelec zrobił otworek w centrum zarządzania, to na CB raz dwa rozeszłaby sie wieść, że np. przy zamku jednego ustabilizowali za szybkość i albo jechaliby wolniej, albo omijali przez Warszawę, czy Rzeszów (do wyboru).

  7. Ocena: 0

    Jechalem przez rondo po godzinie 8. Ruch pojazdow byl bardziej plynny niz przy dzialajacej sygnalizacji.

    • Ocena: 0

      To prawda. Ruch pojazdów był tak płynny, że aż nie spojrzałem na światła i pocinałem za nimi, na szczęście zobaczyłem przed samym skrzyżowaniem że tych świateł nie ma i dałem po heblach.