05/06/2026
690 680 960

Dyrektor szpitala reaguje na doniesienia medialne dotyczące pobytu Jarosława Kaczyńskiego. „Nieprawdą jest, że został on powitany kwiatami”

W odpowiedzi na kontrowersje związane z pobytem Jarosława Kaczyńskiego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie, dyrektor placówki, Piotr Matej, wydał oświadczenie. W przesłanym do nas dokumencie wyjaśnia, że sytuacja nie jest wyjątkowa, a doniesienia medialne dotyczące okoliczności przyjęcia pacjenta są nieprawdziwe, podkreślając jednocześnie, że oddział kardiologii funkcjonował normalnie.

Dziś rano Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie, przesłał do naszej redakcji oświadczenie w odpowiedzi na medialne doniesienia niektórych portali informacyjnych dotyczące pobytu Jarosława Kaczyńskiego w placówce. Matej, który sam był hospitalizowany, wyjaśnia szereg nieporozumień i nieprawdziwych informacji w mediach.

– Dzisiaj, tj. poniedziałek, 24 lutego, jest moim pierwszym dniem w pracy po 16 dniowej hospitalizacji. Dlatego dopiero teraz mogę odnieść się do wydarzeń, jakie miały miejsce w dniach 20 i 21 lutego w kierowanej przez mnie placówce służby zdrowia, będącej największym szpitalem w województwie lubelskim. W związku z tym oczekuję zamieszczenia mojego oświadczenia – pisze dyrektor.

Matej podkreśla, że sytuacja, w której pacjenci zgłaszają się do Oddziału Kardiologii, nie jest wyjątkowa.

– Do Oddziału Kardiologii Szpitala zgłaszają się o pomoc pacjenci spoza województwa lubelskiego. Zarówno Oddział ten jak i cały Szpital, ze względu na wysoką jakość świadczonych usług medycznych oraz poziom opieki, są częstym miejscem wyboru miejsca leczenia przez pacjentów, nie tylko z Lublina czy Lubelszczyzny. Tak było w przypadku pacjenta, który przyjechał na rutynowe, zaplanowane badania lekarskie na Oddziale Kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.

Odnosi się również do nieprawdziwych informacji dotyczących powitania pacjenta.

– Nieprawdą jest, że został on powitany kwiatami. To oczywista manipulacja i mijanie się z faktami. Byłem w tym dniu wciąż hospitalizowany i przebywałem na zwolnieniu lekarskim.

Dyrektor wyjaśnia, że zamieszanie, które przyciągnęło uwagę mediów, dotyczyło okoliczności przyjęcia pacjenta.

– Najprawdopodobniej pod wpływem emocji ze strony personelu Szpitala pacjent został zakwalifikowany jako NN. Tego samego dnia tj. w czwartek, 20 lutego, po przybyciu kierownika Oddziału Kardiologii zostały niezwłocznie wprowadzone zmiany zgodne z obowiązującą procedurą przyjęcia pacjentów do Szpitala.

Matej zapewnia, że oddział funkcjonował normalnie.

– Nieprawdą jest także rozpowszechniona przez media informacja, że z powodu pobytu pacjenta zamknięto połowę oddziału. Zarówno w czwartek i piątek, tj. 20 i 21 lutego, Kardiologia w naszym Szpitalu, jak każdego dnia, funkcjonowała w sposób rutynowy, wykonywano zaplanowane procedury i zabiegi. Jedyne co wyróżniało ten dzień od innych, to trudne do opisania wielokrotne próby forsowania drzwi Oddziału Kardiologii przez ekipy radiowe, prasowe i telewizyjne oraz grupę fotoreporterów, mimo obostrzeń epidemiologicznych panujących w Szpitalu. Piszę o tym z przykrością, bo zawsze cenię sobie kontakty z przedstawicielami środowisk medialnych i jestem otwarty na rozmowy z dziennikarzami.

Na zakończenie oświadczenia dyrektor podkreśla, że pacjent został wypisany po odbyciu serii badań.

– W piątek, 21 lutego w godzinach popołudniowych, pacjent po odbyciu serii badań, został wypisany z Oddziału Kardiologii i opuścił Szpital.

Oświadczenie Mateja ma na celu wyjaśnienie sytuacji i zdementowanie nieprawdziwych informacji, które mogły naruszyć reputację szpitala.

30 komentarzy

  1. Ocena: 169

    Po co tlumaczyc sie z czegos czego nie bylo na nie prawdziwe informacje nie trzeba wydawac odswiadczen przez szpital ani przez redakcje 112 wystarczy poczytac komentarze ze trzy osoby złożyły życzenia Panu Kaczynskiemu a szesdziesiat szesc wpisów to czysta nienawiesc i fakenews to tak jak USA tlumacza swiatu ze sa dwie płcie pewne rzeczy sa oczywiste a kazdy odróżnia dobro od zła

  2. Ocena: 152

    Jeśli najważniejsza osoba w kraju nie została rzeczywiście powitana kwiatami to cały POwski nierzond powinien podać się do dymisji

  3. Ocena: 134

    Kodziarstwo i TVN rozpuszczają te brednie no i durny personel zwany anonimowym pracownikiem. Najpierw przyjmuje pacjenta jako NN a potem dzwoni do Gazety Wyborczej i klepie pierdoły.

  4. Co za tępy naród… byle pismak czy dziennikarzyna rzuci im jakiś ochłap, nieważne, kłamliwy czy prawdziwy, a jad się leję strumieniem, jak psy co im byle padlinę rzucić…

  5. Ocena: -25

    Komentarz ukryty, pokaż

    Pacjent zapomniał jak się nazywa a personel pacjenta nie poznał chociaż codziennie jest on pokazywany w TV i serwisach internetowych. To faktycznie musiały być nadzwyczajne emocje!

  6. Ocena: -46

    Komentarz ukryty, pokaż

    Zamykać oddział dla starego dziada ale mój ból jest inny niż twój jak w Covidzie Stary dziad mógł na cmentarz pójść a reszta siedzieć w domu

  7. Ocena: -48

    Komentarz ukryty, pokaż

    A jaka diagnoza została sporządzona? Że na nogi czas się leczyć? A dyrektor udostępni wykaz odbytych zabiegów i operacji w czwartek i piątek? I jak to wygląda „statystycznie” względem innych dni?

  8. Komentarz ukryty, pokaż

    Chyba czas skontrolować dyrekcję bo niby l4 i hospitalizacja a jednak w pracy w piątek był

    • Ocena: -2

      NIK – się kużwa „kontroler” znalazł ….. . ty skontroluj siebie czy jesteś ok – bo już sami sobie nie dowierzacie i zaczyna wam pykać …..!

  9. W jakim trybie.
    Ocena: -51

    Komentarz ukryty, pokaż

    Czy czekał w kolejce kilka miesięcy jak zwykły człowiek czy bez żadnego trybu na krzywy ryj.

  10. prawie emigrant
    Ocena: -51

    Komentarz ukryty, pokaż

    A co miał napisać w tym oświadczeniu? Przyznać się do prowadzenia oddziału VIP (w tym przypadku śmiech na sali).
    To co mu marszałek kazał, to napisał.
    samowolnie mianowany pREZES pOLSKI, jako wybraniec narodu z mandatem pOSŁA ma przynależny mu szpital MSWiA w Warszawie. Wróć, tam się bał, bo tam nie jego pachołki sprawują władzę, a tak, tu na wschodniej zaściankowej części kraju, jest Obwód Lubelski zarządzany przez mARSZAŁKA z wPiSdu. Marszałek ten, zarządza szpitalem również, więc można wszystko!