Dynamiczna pogoda w sobotę, w poniedziałek dotrze wichura
20:59 27-09-2019 | Autor: redakcja
W nocy z zachodu na wschód Polski w dalszym ciągu przemieszczać się będzie układ frontów atmosferycznych związany z płytkim niżem znad Morza Bałtyckiego. Przejściowo w ciepłym wycinku niżu napłynie cieplejsze powietrze polarno morskie. Tuż za frontem chłodnym chłodniejsze również polarne o większym potencjale chwiejności.
Temperatura powietrza wyniesie od 10°C do 13°C. Opady związane z ulegającym okluzji systemem frontów atmosferycznych dotrą nad nasz region około godziny 23. Najpierw zacznie padać w zachodnich powiatach województwa lubelskiego, ale opady dość szybko przemieszczać mają się w głąb regionu. Deszcz najbliższej nocy spadnie w całym regionie, prawdopodobnie opady frontowe zaczną ustępować dopiero rano w sobotę, lecz nie będzie to koniec deszczu w pierwszy dzień weekendu.
W sobotę Polska znajdować ma się w zasięgu płytkiego niżu z ośrodkiem nad Morzem Bałtyckim, od dzielnic centralnych na wschód kraju przemieszczać się będzie zatoka niżowa z chłodnym frontem atmosferycznym. Za frontem tym napływać ma chłodniejsze powietrze polarne morskie, jedynie przejściowo nasza część kraju znajdzie się w nieco cieplejszej masie powietrza.
Temperatura w regionie wyniesie od 18°C do 20°C. Zachmurzenie na ogół umiarkowane do dużego okresami całkowite, możliwe dłuższe chwile ze słońcem. Występować mają w regionie opady deszczu o zmiennym natężeniu, szczególnie od drugiej części dnia o większym natężeniu. Prognozowane są burze o lokalnym zasięgu. Mogą im towarzyszyć opady o akumulacji od 5 mm do 15 mm, punktowo drobny grad i wiatr do 65 km/h. Największa ilość chmur Cumulonimbus wystąpi popołudniu, wtedy też jest największe prawdopodobieństwo występowania wyładowań atmosferycznych. Lokalne burze mogą występować do godzin wieczornych. W porze nocnej wyładowania atmosferyczne powinny ustać.
Noc z soboty na niedzielę minie pod znakiem zanikających opadów pochodzenia konwekcyjnego. Temperatura w regionie wyniesie od 11°C do 13°C. Zachmurzenie na ogół umiarkowane do dużego, ale wystąpią okresami wypogodzenia.
W niedzielę Polska pozostanie w zasięgu cyrkulacji strefowej. Będzie jednak ciepło jak na końcówkę września. Temperatura w regionie wyniesie od 18°C do 19°C. Opady, jeśli wystąpią, będą słabe i mocno punktowe. Wyraźnie nasilony ma być wiatr z sektora południowo zachodniego, który w porywach osiągnie nawet 50 km/h. Zachmurzenie na ogół umiarkowane do dużego, okresami i miejscami całkowite.
W ostatnim dniu września pogoda w naszej części Europy będzie dynamiczna za sprawą aktywnej cyrkulacji zachodniej. Głęboki niż baryczny, który przemieści się znad Wysp Brytyjskich nad Cieśniny Duńskie, następnie nad Morze Bałtyckie przyniesie groźną wichurę w Polsce. Prognozy na 30 września są stabilne i wichura na obszarze naszego kraju na pewno wystąpi.
Zdecydowanie więcej w kontekście naszego regionu będzie wiadomo w niedzielę. Oprócz groźnego wiatru, który może przekroczyć w porywach 75 km/h, wystąpić mogą burze z porywami wiatru powyżej 95 km/h. W niedzielę podamy więcej informacji o dynamicznej pogodzie związanej z groźnym, jesiennym niżem, który otrzymał imię „MORTIMER” i ulokuje się w poniedziałek nad południową częścią Morza Bałtyckiego.
W pierwszych dniach października na obszarze naszego kraju dalej dominować ma cyrkulacja strefowa. Dlatego nie zabraknie opadów, silnego wiatru a nawet burz.
Bieżące położenie opadów i burz
(fot. lublin112.pl)
Ja co 15 minut puszczam wiatry i nie ma tu znaczenia co zjem.
Spróbuj z niedogotowanym grochem w grochówce i „wiatruj” na stojąco – „przestrzeliny” w krasnalowych spodenkach jak po gradzie…