Dwóch księży z parafii św. Jana Pawła II w Lublinie zakażonych koronawirusem
18:22 15-11-2020 | Autor: redakcja
W niedzielę przed południem na stronie parafii św. Jana Pawła II w Lublinie pojawił się komunikat z informacją, że dwóch kapłanów zmaga się z zakażeniem koronawirusem.
– Pragniemy poinformować, że od dnia 12 listopada br. ks. proboszcz i ks. wikariusz zostali skierowani na izolację z racji zakażenia się COVID 19. Księża czują się dobrze i znoszą chorobę łagodnie. Pozostałe osoby, zaangażowane w parafii i będące w najbliższym kontakcie z księżmi zachowują zalecenia wskazane przez Sanepid – czytamy w komunikacie.
W ciągu najbliższych dni wierni muszą się spodziewać utrudnień w funkcjonowaniu parafii. Księża proszą o wyrozumiałość.
– Z racji utrudnienia kontaktu z naszymi księżmi sprawy kancelaryjne załatwiane będą wyłącznie telefonicznie lub przez Internet. Dziękujemy kapłanom, którzy od 12 listopada sprawują Mszę św. w naszym kościele. W tym tygodniu posługę w naszej parafii będą pełnić księża z parafii Miłosierdzia Bożego. Porządek Mszy św. pozostaje bez zmian. Zapewniamy, że udział w nabożeństwach w naszym kościele jest całkowicie bezpieczny. Przypominamy jednocześnie o obowiązku zakładania maseczek w kościele, zachowania dystansu oraz o obowiązku dezynfekcji rąk – apelują kapłani i proszą o modlitwę.
(fot. pixabay.com)
I co z tego przypominania jak wiele osób idzie do kościołów bez masek albo z nosem na wierzchu. Dzieci w wieku szkolnym chociaż często są nosicielami chodzą w ogóle bez masek.
Gdzie jest policja?
Komunia na rękę a nie na wywalony jęzor – ale to tak trudno przekonać że inaczej nie wypada
No i jeszcze „przekazanie znaku pokoju” po przez uścisk dłoni.
A co zmieni „komunia na rękę”? Zgodnie z licznymi artykułami tego typu okazuje się, że wielu księży jest nosicielami tej zarazy, więc równie dobrze może być i „na wywalony jęzor”. Jaką różnicę zauważasz w sposobie podania komunii, jak tymi samymi łapami ją otrzymujesz?
Wystarczy że jeden zakażony przy okazji brania komuni na jęzor lekko zakaszle – resztę sobie możesz dopasować ?
No właśnie. Nawiązałem do obu sposobów, ponieważ każdy z nich jest równie „bezpieczny”. Zacząć trzeba od tego, że kościoły powinny być kategorycznie zamknięte, nie byłoby problemów „okołoliturgicznych”.
Mówicie tak jakby ktoś kazał wam na przymus tam chodzić, na siłę rozdziawiał wam japy i pchał w nie to „ciało Chrystusa”. 😆 😆 😆
Ależ oczywiście, że nikt mi nie każe, ale co niektórym ktoś z ambony „każe”, przez co może nawet nieświadomie (zaślepienie), stają się dużym zagrożeniem dla siebie, swoich domowników i innych osób postronnych. W taki sposób niesprawiedliwie „sterując” gospodarką i kontaktami międzyludzkimi nie ma najmniejszych szans na zniwelowanie problemu zakażeń.
To już nie bedzie wody świeconej przy wejsciu i całowania figurki w nózki ? Szkoda .Przecież woda świecona nie przenosi wirusa ,tak jak konsekrowane ręce księdza
Autor info cel osiągnął – toczycie pianę po przeczytaniu jak łatwo przewidzieć.
Buda lewaku!
Jerzy, nawet do psa normalny człowiek tak nie mówi.
Racja. Ale normalny czlowiek nie demoluje też kościoła i jego otoczenia, nie lży myślących inaczej, nie sypie niesprawdzonymi oskarżeniami+ nie szydzi z cudzych przekonań- nie drwi w obliczu czynegoś cistpienia i śmierci. To też normalność.
Najwięcej do powiedzenia mają ci co do kościoła nie chodzą, sami specjaliści. Najlepiej to pokazuje jak media piorą wam głowę, po tych wypowiedziach co tutaj widzę na forum.
Po pierwsze nie ma wody świeconej już przed wejściem i jest nawet informacja żeby z niej nie korzystać. Po drugie znak pokoju wykonuje się tylko przez kiwnięcie głową a nie podawanie dłoni.
W kościele się przebywa tylko z maskami ale wiadomo tak jak i wszędzie, znajda się i wyjątki co nie założą i z tego powodu nikt też ich z kościoła nie wyrzuca.
Jeśli chodzi o spowiedź to znajdują się tam płyny do dezynfekcji rak a ksiądz jest odseparowany pleksi. Komunia to faktycznie albo na język albo na rękę ale tu nie ma bardzo alternatywy poza tym nie musisz jej brać.
Nuda.
Każdy odpowiedzialny kapłan, człowiek myślący, nie mając pewności czy nie zakaża, nie podawałby pieczonej mączki żadnemu wiernemu. Potrzeba dyspensy od kontaktu z czymkolwiek dotykanego przez kogokolwiek. Ale baranki nie pojmują, że zarażają. Jezus przemieniając symbolicznie pokarm, miał świadomość swojej Boskiej mocy. Oni mają tylko moc w lędzwiach, do propagowania leczeń swojego prącia przez ministrantów. Czarna zaraza opisana u Michaldy to wy Klechy.I nic już tego nie zmieni. Wasz przyczółek w Polsce zaczyna niedomagać, a jeszcze trochę i upadniecie, zgnieceni przez sekty religijne, które skutecznie podbierały wam kasę już od 100 lat. Tak, tak, wasz czas dobiega końca, czas na ludzi wierzących, ale ich praktyka polegać będzie na modlitwach do Stwórcy, a nie do budynków z marmuru i ludzi nimi zarządzających. Precz z patolami w sutannach. Módlmy się do Boga, nie do episkopatu. Tam gdzie dwóch lub trzech w imię moje, tam mój kościół.
Trochę mnie poniosło, ale już chyba czas zacząć mówić prawdę. Obłuda i jeszcze raz obłuda w czarnych i purpurowych sutannach. Wręcz nawet można to nazwać sodomią pod płaszczykiem wiary. Mój Bóg jest lepszy niż wasz. Modlę się do Niego, nie do was.
Amen
To nie wirus, tylko bakteria.
księża zarażaj najwięcej a ludzie dalej chodżo zamknąć kościoły mniej zachorowań będzie
O zakażeniach w kościołach słychać praktycznie od początku, a ich nie zamknęli. Siłownie natomiast zostały zamknięte, a nie słyszałem o żadnym ognisku w tej branży.
a słyszałeś żeby na siłowniach nawoływali do głosowania na PiS ?
A kogo to interesuje ? Malo to firm zamknietych z powodu pandemi ? Ta wyjątkiem nie jest ,choć co niektórzy jej przedstawiciele ,twierdzili coś zupełnie innego
Co za straszna tragedia ,jak żyć ? jak ja teraz będę się modlił ? toż bez udziału księdza i nie będąc na mszy ,nie można się modlić i być prawdziwym chrzescijaninem ,nie chodzenie na mszę to grzech śmiertelny .No chyba ze jego ekscelencja biskup udzieli dyspensy
w kościele nie zarazisz się bo jest wysoki sufit- tak premier mówił gdy zamykano galerie handlowe, a profesor z KUL mówił coś o konsekrowanych dłoniach które nie przenoszą wirusa.
Tuu Ruuuu, znasz Beniamina ???? Tak to jest. Ręce które leczą, i nos który rośnie. Konsekracja do obróbki małoletnich ministrantów się nadaje. Nie do wyleczenia Covida.
Jeżeli w szpitalach nie ma odwiedzin to po co łażą i roznoszą zarazę ? Chodzą po salach od chorego do chorego nie dezynfekujące rąk
To co ja jestem ministrantem siedziałem z ks. Wikariuszem mam mieć kwarantanne Było to tydzień temu