08/06/2026
690 680 960

Dwie osoby trafiły do szpitala po zderzeniu dwóch pojazdów na drodze ekspresowej S17 (zdjęcia)

Zakończyły się już utrudnienia w ruchu na drodze ekspresowej S17 w Markuszowie po zderzeniu dwóch pojazdów. Do szpitala z obrażeniami ciała trafiły dwie osoby.

Do wypadku doszło w czwartek nad ranem na drodze S17 w Markuszowie w powiecie puławskim, na pasie w kierunku Lublina.

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów, osobowego oraz ciężarówki. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak przekazuje Punkt Informacji Drogowej w wypadku poszkodowane zostały dwie osoby. Przez ponad dwie godziny występowały utrudnienia w ruchu, jeden pas w kierunku Lublina był zablokowany. Obecnie ruch odbywa się bez utrudnień. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. OSP KSRG Markuszów)

9 komentarzy

  1. Tolerancja ponad podziałami
    Ocena: 0

    Tiry na tory!!!!

  2. Ocena: 0

    jak wielkim trzeba być umysłowym trollem, aby wjechać w duuupsko ciężarówki. !!! Jak się nie umie jeździć, to trzeba chodzić pieszo 😛

    • Ocena: 0

      Mocne słowa. Dotąd takie występowały np. wtedy, gdy dwie 70-latki zderzyły się rowerami chodniku o szerokości 70cm. Zaraz dowiemy się, że:
      -zdarza się nawet najlepszym
      -kierowca zemdlał, coś go rozproszyło, zagapił się – to wszystko z gorąca
      -ciężarówka nie ciągnęła za sobą trójkąta ostrzegawczego
      -to wina zarządcy drogi, bo nie ostrzegł o innych pojazdach

    • Pewnie zasnął kierowca…

  3. Ocena: 0

    Jak przychodzi przeglad taki stary jeep to ja nie wiem przecież to Grand cherokee 1999-2000 kupę złomu i tyle ….gdzie to żeby 20 kilku letnie auta jeździły po drodze i jeszcze o takich dużych gabarytach!!!!!!

    • Ocena: 0

      te 20 kilku letnie auta są nieraz w lepszym stanie technicznym jak młodsze….to nie auto 20-letnie samo wjechało w naczepę a kierujący…myślę że tak samo by wjechał nowym samochodem bo miał ważniejsze sprawy niż obserwować sytuację na drodze:)np. telefon…lub może” Pan 2 Promile” rozcieńczył mu umysł i reakcja została upośledzona albo zasnął..zasłabł nie wiadomo:) na pewno nie wina 20 letniego auta..a jak przechodzi przegląd? tak jak nowe auta jak ktoś dba i robi naprawy na czas to i 40 lat pojeździ;)

      • Ocena: 0

        Kierowca był trzeźwy I wcale nie mial 200 na liczniku. Przysnął…. Dajcie ludzie spokój, bo jesteście jak hieny

  4. Ocena: 0

    Zanim bym osądził kierowcę Jeepa, zadał bym pytanie : co naczepa robi w połowie pasa awaryjnego, a w połowie na pasie jeszdnym? Dopiero po uzyskaniu odpowiedzi bym cokolwiek mógł odpowiedzieć, a nie jak bełkot ambasadora czy Roberta.

  5. Ocena: 0

    Ładnie Jeepnął 😉