04/06/2026
690 680 960

Dwie osoby poszkodowane w wypadku na al. Kraśnickiej

W piątek rano na al. Kraśnickiej doszło do zdrzenia dwóch pojazdów. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 9 na al. Kraśnickiej, nieopodal skrzyżowania z ul. Bełżycką. Zderzyły się tam dwa pojazdy – osobowa skoda i dostawczy volkswagen.

Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca volkswagena zatrzymał się widząc skręcający pojazd, a po chwili w jego tył z impetem uderzył pojazd osobowy.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Do szpitala przetransportowano dwie osoby, kierowcę skody oraz pasażera z volkswagena. W rejonie wypadku występują utrudnienia w ruchu.

Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godziny 11.

2018-08-10_09.59.12

2018-08-10_09.58.38

2018-08-10_10.00.23

2018-08-10 10:00:54
(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. Doigrał się ten z centrum medycznego. Non stop siedzi na ogonie, wymusza pierwszeństwo.

    • to fakt parę razy go widziałem niezbyt bezpiecznie jeździł

    • Mam te same spostrzeżenia……

    • Potwierdzam, zabrać mu lejce.

    • Trzeba być dobrej myśli. Może zdechnie. Innych jemu podobnych zapraszamy na czołowe z „ciężarowymi”
      Chłopaki nie dajcie się namawiać. Pokażcie , że jesteście wielcy. Panie „mądre inaczej ” też do tego sportu zapraszamy. Zwycięży ten, z którego po wypadku najmniej zostanie!!!

  2. Ci z krwiodawstwa jezdzojakk chco i parkujo dzie chco.,???

  3. Czym się ten drogowy patałach zajmował podczas kierowania? Dlaczego nie zachował większego odstępu? Takiemu to strach taczkę powierzyć do kierowania.

  4. Ocena: 0

    Dokładnie codziennie go widziałeb jak w Konopnicy zasuwał. ….docierały się. ……

  5. Miałem mu kiedyś zrobić zdjęcie jak jedzie samochodem i czyta coś w TELEFONIE.
    Może maile, może inne rzeczy ……. jak widać finał tej nonszalancji jest widoczny….

  6. Przed 8 szalał po Kunickiego.

  7. Ten z volkswagena zapomniał się ze przyczepkę ciągnie…

  8. A Wiesław ze wsi nie wie że do 15min zaopatrzenie moze sie zatrzymać niemal gdzie chce

  9. Haha, dziś rano go widziałem.W myślach sobie mówię jak na lublin112 dziś o nim nie przeczytam to się zdziwię. Wciskał się przed remontowanym rondem na krochmalnej (z dużą prędkością) siedział innym na ogonie, a jak skręcił w krochmalną to wyprzedził wszystkich prawym pasem. Ledwo wszedł między auta na krochmalnej przy prawo-skręcie przy myjni.

    • a później się ludzie dziwią że mają takie dziwne wyniki z krwi, sam transport (taki jak ów poj@b zaprezentował) potrafi znacznie zaburzyć odczyt z krwi w laboratorium, ten pojemnik na próbki to pewnie fruwał po bagażniku, ale wyniki miał dobre, to się szefostwo nie czepiało, bo po co zatrudnić jeszcze jeden transport, a kolejny co na jego miejsce przyjdzie będzie musiał znowu lepsze wyniki wyśrubować

    • Ocena: 0

      TO CO SIĘ PCHAŁ NA KROCHMALNEJ A RACZEJ WYPRZEDZAŁ JANUSZY SUNĄCYCH 30 NA GODZ JEŹDZI FALEJ CAŁY I ZDROWY ; -)

  10. Ocena: 0

    Widziałem tego wariata ze skody. Przepisy są mu calkowicic obce, prędkość wyprzedzanie i jazda na zderzaku. Nie żebym mu życzył… Ale może się czegoś nauczy. I nie obrażajcie ludzu ratującura życie i nie mówcie że on do takich należy. Nie był to pojazd uprzywilejowany a kierowca bez tzw wkładki na sygnały, tylko nie dojrzały emocjonalnie kierowca co służbowym szalał.

    • Zobaczymy jak trzeba będzie przewieźć twoja krew do badan przed operacją , albo po zatruciu, wierz mi że karetki dla jednej twojej próbki nie będą wysyłać

      • Ocena: 0

        Człowieku co ty opowiadasz. Gdyby to było takie pilne miał by pojazd uprzywilejowany bo takie jeżdżą w nagłych przypadkach, a to zwykły cieć bez pojęcia o przepisach ruchu drogowego. sam go kilka razy widziałem co odpierd@la na jezdni. Poczytaj powyżej opinie. Całe miasto go zna. Poza tym to chyba (nie jestem pewien) zwykły pojazd z laboratorium a nie żaden ratujący życie. Woził próbki sanepidu do książeczek …..

        • Tyle, że ich jest z dziesięciu to skąd pewność, że to akurat ten ? I mylisz się kolego, może i akurat nie wiózł nic pilnego ale często to robią.