Dwie osoby poszkodowane w wypadku na al. Kraśnickiej
10:09 10-08-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 9 na al. Kraśnickiej, nieopodal skrzyżowania z ul. Bełżycką. Zderzyły się tam dwa pojazdy – osobowa skoda i dostawczy volkswagen.
Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca volkswagena zatrzymał się widząc skręcający pojazd, a po chwili w jego tył z impetem uderzył pojazd osobowy.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Do szpitala przetransportowano dwie osoby, kierowcę skody oraz pasażera z volkswagena. W rejonie wypadku występują utrudnienia w ruchu.
Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać do godziny 11.
2018-08-10 10:00:54
(fot. lublin112.pl)



Doigrał się ten z centrum medycznego. Non stop siedzi na ogonie, wymusza pierwszeństwo.
to fakt parę razy go widziałem niezbyt bezpiecznie jeździł
Mam te same spostrzeżenia……
ja się tez dołączam czubek co się na zderzaku trzyma !
Potwierdzam, zabrać mu lejce.
Trzeba być dobrej myśli. Może zdechnie. Innych jemu podobnych zapraszamy na czołowe z „ciężarowymi”
Chłopaki nie dajcie się namawiać. Pokażcie , że jesteście wielcy. Panie „mądre inaczej ” też do tego sportu zapraszamy. Zwycięży ten, z którego po wypadku najmniej zostanie!!!
Ci z krwiodawstwa jezdzojakk chco i parkujo dzie chco.,???
zgadnij dlaczego? bo wiozą krew na która ktoś czeka ?
Czym się ten drogowy patałach zajmował podczas kierowania? Dlaczego nie zachował większego odstępu? Takiemu to strach taczkę powierzyć do kierowania.
Dokładnie codziennie go widziałeb jak w Konopnicy zasuwał. ….docierały się. ……
Miałem mu kiedyś zrobić zdjęcie jak jedzie samochodem i czyta coś w TELEFONIE.
Może maile, może inne rzeczy ……. jak widać finał tej nonszalancji jest widoczny….
Przed 8 szalał po Kunickiego.
Ten z volkswagena zapomniał się ze przyczepkę ciągnie…
A Wiesław ze wsi nie wie że do 15min zaopatrzenie moze sie zatrzymać niemal gdzie chce
Haha, dziś rano go widziałem.W myślach sobie mówię jak na lublin112 dziś o nim nie przeczytam to się zdziwię. Wciskał się przed remontowanym rondem na krochmalnej (z dużą prędkością) siedział innym na ogonie, a jak skręcił w krochmalną to wyprzedził wszystkich prawym pasem. Ledwo wszedł między auta na krochmalnej przy prawo-skręcie przy myjni.
a później się ludzie dziwią że mają takie dziwne wyniki z krwi, sam transport (taki jak ów poj@b zaprezentował) potrafi znacznie zaburzyć odczyt z krwi w laboratorium, ten pojemnik na próbki to pewnie fruwał po bagażniku, ale wyniki miał dobre, to się szefostwo nie czepiało, bo po co zatrudnić jeszcze jeden transport, a kolejny co na jego miejsce przyjdzie będzie musiał znowu lepsze wyniki wyśrubować
TO CO SIĘ PCHAŁ NA KROCHMALNEJ A RACZEJ WYPRZEDZAŁ JANUSZY SUNĄCYCH 30 NA GODZ JEŹDZI FALEJ CAŁY I ZDROWY ; -)
Oj chłopie jak ty tak januszy będziesz wyprzedzał to życzę zdrowia.
Widziałem tego wariata ze skody. Przepisy są mu calkowicic obce, prędkość wyprzedzanie i jazda na zderzaku. Nie żebym mu życzył… Ale może się czegoś nauczy. I nie obrażajcie ludzu ratującura życie i nie mówcie że on do takich należy. Nie był to pojazd uprzywilejowany a kierowca bez tzw wkładki na sygnały, tylko nie dojrzały emocjonalnie kierowca co służbowym szalał.
Zobaczymy jak trzeba będzie przewieźć twoja krew do badan przed operacją , albo po zatruciu, wierz mi że karetki dla jednej twojej próbki nie będą wysyłać
Człowieku co ty opowiadasz. Gdyby to było takie pilne miał by pojazd uprzywilejowany bo takie jeżdżą w nagłych przypadkach, a to zwykły cieć bez pojęcia o przepisach ruchu drogowego. sam go kilka razy widziałem co odpierd@la na jezdni. Poczytaj powyżej opinie. Całe miasto go zna. Poza tym to chyba (nie jestem pewien) zwykły pojazd z laboratorium a nie żaden ratujący życie. Woził próbki sanepidu do książeczek …..
Tyle, że ich jest z dziesięciu to skąd pewność, że to akurat ten ? I mylisz się kolego, może i akurat nie wiózł nic pilnego ale często to robią.