Dwa młode psy zamknięte w oborze bez wody. Interwencja w powiecie zamojskim
12:13 24-09-2026 | Autor: redakcja
Policjanci skierowani pod wskazany adres znaleźli dwa młode psy w pomieszczeniu obory.
— Zwierzęta były wychudzone, nie miały dostępu do wody ani legowiska — mówi podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Pomieszczenie nie miało okien i było zanieczyszczone zwierzęcymi odchodami. Według policji warunki narażały psy na cierpienie oraz stwarzały zagrożenie dla ich zdrowia lub życia.
Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, a technik kryminalistyki zabezpieczył materiał dowodowy. O sytuacji powiadomiono pracownika właściwego urzędu gminy zajmującego się ochroną zwierząt oraz lekarza weterynarii.
— Psy zostały objęte właściwą opieką i przebywają w bezpiecznym miejscu, w którym mają zapewnione odpowiednie warunki do życia oraz troskę nowego opiekuna — przekazuje rzeczniczka.
Policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności sprawy. Jak zaznacza podkomisarz Krukowska-Bubiło, 47-letnia mieszkanka gospodarstwa prawdopodobnie usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat pozbawienia wolności, a w przypadku szczególnego okrucieństwa — do pięciu lat.
Rzeczniczka przypomina, że podejrzenia dotyczące złego traktowania zwierząt można zgłaszać policji, również za pośrednictwem numeru alarmowego 112 lub Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.
— Pamiętajmy – zwierzę samo nie poprosi o pomoc. Czasem jeden telefon może sprawić, że jego cierpienie zostanie przerwane — apeluje.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość
Co to znaczy 'prawdopodobnie usłyszy’?! Pownna dostać 100tys zł do zapłaty na schroniska, dożywotni zakaz posiadania zwierząt i 5 lat prac społecznych w schronisku.
Zamknąć właściciela dopuścić do takiego samego stanu.
Za to co zrobiłaś Suko zdychaj w bolach i cierpieniu jakiego sobie nie wyobrażasz!
oko za oko, zwyrole
Moja sąsiadka ma takie same wypasione koty.
Ale zabłysnąłeś