06/06/2026
690 680 960

Dwa groźne wypadki w trakcie Chmielaków z udziałem paralotniarzy. Jeden z nich był nietrzeźwy (zdjęcia)

Do dwóch zdarzeń doszło podczas minionego weekendu z udziałem paralotni. Pilot jednej z nich wraz z pasażerem podczas wznoszenia, na wysokości około pół metra spadli na ziemię zaczepiając o trawiastą nawierzchnię. Z kolei 49-letni paralotniarz na wysokości około 10 metrów stracił panowanie nad maszyną, w efekcie czego paralotnia spadła na ziemię. Mężczyzna miał prawie 0,5 promila.

W minioną sobotę i niedzielę krasnostawski dyżurny otrzymał informację o dwóch zdarzeniach z udziałem paralotniarzy. Do wypadków doszło w trakcie odbywających się w Krasnymstawie Chmielaków. Pierwszy z wypadków miał miejsce w sobotę około godziny 19.00 podczas towarzyszącej wydarzeniu imprezy Chmieloty.

W trakcie wznoszenia spadli na ziemię

– Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 48-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego wraz z pasażerem startowali paralotnią. W trakcie wznoszenia na wysokości około pół metra spadli na ziemię zaczepiając o trawiastą nawierzchnię. Następnie paralotnia przewróciła się na bok. W wyniku tego zdarzenia obrażenia odniósł 61-letni pasażer, który trafił do szpitala. Po przeprowadzonych badaniach mężczyzna został zwolniony do domu – relacjonuje starszy aspirant Grzegorz Kucharski z krasnostawskiej Policji.

W trakcie prowadzonych czynności ustalono, iż pilot paralotni był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia.

Wypadek z udziałem nietrzeźwego paralotniarza

Niemałe zdziwienie u dyżurnego z Krasnegostawu wywołała informacja, która wpłynęła do niego w niedzielę po południu. Wynikało z niej, że doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem paralotni.

– Funkcjonariusze ustalili, że pilot paralotni, 49-letni mieszkaniec powiatu legionowskiego na wysokości około 10 metrów stracił panowanie nad nią. W efekcie paralotnia spadła na ziemię. Pilot z uwagi na doznane obrażenia ciała został przewieziony do szpitala – wyjaśnia starszy aspirant Grzegorz Kucharski.

Policjanci wskazują, że mężczyzna posiada wymagane uprawnienia. Jednak nie był trzeźwy. Badanie wykazało, że miał prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie. Jak nas zapewniono, w tym przypadku 49-latek nie był uczestnikiem Chmielotów. Dodatkowo zdarzenie miało miejsce kilka godzin po zakończeniu tej imprezy.

fot. Policja Krasnystaw

fot. Policja Krasnystaw

17 komentarzy

  1. Skonfiskować alkoholikowi paralotnie. Zakazać wszystkim jakichkolwiek lotów nad KrasnymJorkiem, bo tylko ludzi wq*****😡🤬

  2. Prawie robi różnicę.
    Przynajmniej „prawie 0,5” i „ponad 0,5”.

  3. Kriszna Hare Hare
    Ocena: 0

    w prawie lotniczym jest „0”

  4. Kiedyś mówiono, że jedyny pilot, który lata na trzeźwo, to pilot automatyczny😁

  5. Jest impreza to się wali w baniak.

  6. nie żebym się czepiał , ale czy mozna spaść na ziemie z wysokości około pół metra ?

    • no no, upadek z 0,5 metra i zahaczenie o trawę.
      jak nic będzie kolejny odcinek „katastrofy w przestworzach” 😉

    • Ocena: 0

      Moszna Gwerisie spaść z 0,5m przygniatając sobie jaja, a to do przyjemności nie należy.

    • Gweri a niby gdzie spadasz z wysokości pół metra?
      Na chmury???
      Nie ma znaczenia czy to była paralotnia, drzewo, drabina, taboret…
      Prawo fizyki decyduje o tym, że lecisz w dół czyli umownie „na ziemię”.
      Czy wysokość z jakiej spadasz w tym przypadku ma znaczenie?
      Pół metra to nie „kosmos” (w ogólnym określeniu przyciągania ziemskiego) 🙂
      I lepiej abyś nie starał się być mądrzejszy niż Isaac Newton bo wtedy wyjdziesz na jeszcze większego głąba niż jesteś 🙂

  7. „chmielaki”.. to jak miał być trzeźwy ?

  8. Forszmaku się napił z kotła i zadziałało.

  9. Chmielaki się skończyły to i on do domu leciał.

  10. To chmielaki, a nie zbiórka abstynentów. Czepiacie się.