Dorohusk: kolekcjonerskie odznaczenia ukryte w kabinie ciężarówki
12:51 22-04-2026 | Autor: redakcja
Podczas kontroli prowadzonej na przejściu granicznym w Dorohusku funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Trzeciego Działu Realizacji w Hrubieszowie ujawnili w kabinie samochodu ciężarowego przesyłkę z kolekcjonerskimi odznaczeniami i przypinkami. Kierowca pojazdu nie zgłosił przewożonych przedmiotów do kontroli celnej, mimo że taki obowiązek wynika z przepisów dotyczących przewozu towarów przez granicę.
Jak ustalono, w kabinie znajdowało się łącznie 87 elementów, wśród nich odznaczenia, przypinki oraz części zapięć. W zabezpieczonej kolekcji znalazły się między innymi polskie artefakty z okresu II Rzeczypospolitej, takie jak odznaka komendancka – honorowa Przysposobienia Wojskowego z lat 1918–1939, odznaka 4 Pułku Artylerii Ciężkiej, odznaka 5 Pułku Strzelców Podhalańskich, a także naszywka na czapkę z 1948 roku.
Wstępnie szacuje się, że rynkowa wartość zatrzymanych przedmiotów może wynosić kilkanaście tysięcy złotych. Ostateczna wycena zostanie jednak sporządzona przez niezależnego rzeczoznawcę. W związku z ujawnionym zdarzeniem przeciwko kierowcy ciężarówki wszczęto postępowanie karne-skarbowe.
Służby przypominają, że zgodnie z obowiązującymi w Polsce i Unii Europejskiej przepisami przywóz przedmiotów kolekcjonerskich nie wymaga pozwolenia, o ile zostały one legalnie wywiezione z kraju pochodzenia. W przypadku przewozu takich towarów z państw nienależących do Unii Europejskiej podróżny ma jednak obowiązek zgłosić je w urzędzie celno-skarbowym.

fot. KAS Lublin
A co oznaczały tytułowe kolekcjonerskie „oznaczenia”?
widać że tofiejne dostał po dziadku
Przecież przywoził a nie wywoził! Ktoś z naszych by sobie to kupił,trzymał a tak to jaki archeolożyna albo muzealny cieć sprzeda pokątnie za granicę.ł.