05/06/2026
690 680 960

Doprowadził do poważnego wypadku i uciekł pieszo. Kierowca audi spędzi w więzieniu dwa lata

Za spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości, którego następstwem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, groziło mu do 12 lat pozbawienia wolności. Sąd jednak nie zdecydował się na wymierzenie tak surowej kary.

W piątek przed lubelskim sądem zapadł wyrok dla sprawcy groźnego wypadku, jaki miał miejsce na początku roku na al. Witosa w Lublinie. Na odcinku między strefą ekonomiczną a ul. Doświadczalną zderzyły się trzy samochody osobowe: audi, seat i ford. Poszkodowanych w nim zostało pięć osób, w tym jedna ciężko.

Jak wynika z akt sprawy, kierujący audi mężczyzna poruszając się od strony Świdnika, na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Najpierw audi zaczepiło o jadącego tuż obok seata, następnie staranowało forda spychając go na słup latarni, po czym zatrzymało się kilkadziesiąt metrów dalej.

Fordem podróżowała rodzina z dziećmi. Aby ewakuować pasażerkę, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu ratownictwa drogowego. Tymczasem sprawca wypadku, nie interesując się losem poszkodowanych, porzucił auto i uciekł pieszo. Szybko zostały ustalone jego dane i niebawem kryminalni zatrzymali 26-latka na terenie Świdnika. Miał on ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

O ile czwórka osób, które trafiły do szpitali, nie doznała poważnych obrażeń ciała, tak 33-latka z forda znajdowała się w ciężkim stanie. Na szczęście po długim leczeniu kobiecie udało się wrócić do zdrowia.

Sprawca wypadku usłyszał trzy zarzuty, w tym spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości, którego następstwem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, za co groziło mu do 12 lat pozbawienia wolności. Sąd jednak nie zdecydował się na wymierzenie tak surowej kary. Mężczyzna został skazany na dwa lata pozbawienia wolności, musi też zapłacić 12 tys. złotych zadośćuczynienia. Do tego dochodzi zakaz kierowania pojazdami na okres pięciu lat. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. lublin112)

33 komentarze

  1. W tym kraju są bardzo łaskawi dla zmotoryzowanych m0rd3rców!
    Co innego, gdyby miał ze 3 gramy zioła w kieszeni. No takich bandytów to nie tolerujemy…

    • Za rozbój walą maksymalny wymiar kary, choćby straty były znikome, a ofiara nie odniosła żadnych obrażeń. A tutaj jedna kobieta prawie pożegnała się z życiem, straty ogromne, ucieczka z miejsca zdarzenia i jazda na bani. I co? 2 lata. Śmiech na sali.

      Sędziowie wydający takie wyroki są odpowiedzialni za horror, który dzieje się na drogach. Ale nie tylko oni – również rządząca partia, która nie chce zaostrzyć kar za jazdę i powodowanie wypadków po pijaku, bo drogowe moczymordy to ich żelazny elektorat.

  2. Śmiech na sali. Jego wina jest ewidentna i dostaje 2 lata??? Jeszcze to śmieszne odszkodowanie. Minimum 5 lat we Wronkach i 200 000 zł odszkodowania. Minimum.

  3. Ocena: 0

    Co trzeba zrobić żeby pójść do pierdla na 12 lat?

  4. ............................
    Ocena: 0

    ta popierdółka to ma być wyrok dla tego bandyty drogowego ?

  5. Typowe wyroki Sądu w Świdniku.

  6. Ocena: 0

    Porażka. ..

  7. Gorąca Mamuśka Z Twojej Okolicy
    Ocena: 0

    ***** pały i sąd cały!

  8. Jakie sk…iel ma plecy aby taki łagodny wymiar kary dostać? Porażka lokalnego a zaraz polskiego sądownictwa. Nie wiem ile musiałbym przyjąć łapówki aby zasadzić tak niski wymiar kary. Żenada.

  9. Ocena: 0

    ten wyrok jest szyty chyba grubymi nićmi.

  10. Co to za sąd, każdy sąd to konkretny człowiek, podać dane tego typa – imię i nazwisko, przecież to są osoby publiczne.