Dopłaty do kukurydzy – blisko 615 mln zł trafiło do rolników
15:52 27-03-2024 | Autor: redakcja
Ta pomoc finansowa skierowana była do rolników zajmujących się uprawą kukurydzy zagrożonych utratą płynności finansowej w związku z ograniczeniami na rynku rolnym spowodowanymi agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Warunek otrzymania wsparcia to spełnianie kryterium mikro-, małego lub średniego przedsiębiorstwa i złożenie wniosku o dopłaty bezpośrednie za poprzedni rok, w którym wykazano uprawy kukurydzy. Nie było wymagane załączanie do wniosku dokumentów potwierdzających sprzedaż kukurydzy.
Wysokość dofinansowania stanowi iloczyn deklarowanej we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich za 2023 r. powierzchni upraw kukurydzy (z wyłączeniem kukurydzy na kiszonkę) nie większej niż 100 ha i stawki pomocy wynoszącej:
– 1 000 zł dla województw lubelskiego i podkarpackiego;
– 700 zł dla województw małopolskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego i podlaskiego;
– 500 zł dla województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, łódzkiego, opolskiego, pomorskiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.
W związku z tym, że wynikająca ze złożonych wniosków kwota zapotrzebowania na pomoc nie przekroczyła puli środków przewidzianej na dofinansowanie, przy obliczaniu wysokości wsparcia nie było konieczności stosowania ułamkowego współczynnika korygującego.
może warto badać DNA kukurydzy i określić pochodzenie? zanim wypłaci się choć złotówkę
to nasza własna, z dziada pradziada, na własnej krwi wyhodowana, brała też udział w powstaniu, karmiła żołnierzy, dodawała otuchy
Kto da mi dofinansowanie do zimowych skarpetek🤔Ciepła zima była, ludzie nie kupowali i nie mam teraz płynności finansowej.
Kup na raty
wyeksportuj na biegun Eskimosom
Eskimosi nie jadają takich delikatesów jak polska dotowana kukurydza, bliżej maja do amerykańskiej, tańszej niż ta dobra bo polska.
Przekupują bo się boją że władze stracą… PIS I Koalicja to tzw jeden pies… straszne że w dobie internetu ludzie nie potrafia się zjednoczyc, media przedstawiają fakty w rózny sposob a propaganda trwa….
Wielka Brytania właśnie wycofuje mięso pochodzące z Polski. Jakoś cisza. Nadmieniam że to nie mięso z Polski tylko pochodzące (przepakowane) z Polski.
takie sytuacje polska żywność traci renomę
Banda biznesmenów płacze blokuje drogi i cyk ,dopłaty do nawozów,suszowe do płodów rolnych a im i tak będzie mało ,jak zawsze . Może czas na ZUS pełne rozliczanie tak jak na działalności gospodarczej. Aby wszystko było jasne przejrzyste
riv – ty co czym się zajmujesz i kto za ciebie płaci ZUS?
Bo rolnik KRUS płaci z własnych pieniędzy a przykładowo wszyscy pracownicy budżetówki mają wypłaty od państwa i państwo płaci im ZUS a potem emerytury. Więc wszyscy którzy mają własne biznesy oraz rolnicy składają się na wypłaty i emerytury pracowników budżetowych.
Kumasz to ??
A ja mam działalność i miesięcznie płacę więcej zdrowotnej, niż rolnik przez rok.
Choćby i rolnik miał dwa razy takie dochody jak ja.
To też jest dotowanie rolnictwa z publicznych pieniędzy.
Większe darmozjady to tylko księża, im składki płaci państwo z Funduszu Kościelnego, a emerytura takiego to nawet 20 tysięcy.
Oblicz swoją emeryturę i zamień na rolniczą.
darmozjady to patusy zlkrainy u
Właśnie budżetówka przykład – nauczyciele – od poniedziałku przed świętami, po całym Lublinie buszują klasy z nauczycielami ( lekcji praktycznie nie ma, a kaska leci i ZUS jest płacony przez państwo) a oni później narzekają, że nie realizują programu, gdyż program jest przeładowany.
Lecz się na głowę.
biznesmenów to na wukrainei
Jeżeli biznes jest nieopłacalny to należy go zlikwidować.
3500 PLN średnio na jednego rolnika…
Szału nie ma.
To daj mi. Zapłacę nawet od tego podatek dochodowy.
kwoty nie ma podatku
I znów cały naród zrzuca się na rolników.Juz im nie przeszkadza,że ukrianskie zborze „truje” Polaków?:)jak zwykle się sprzedali
trujecie,trujecie
Wystarczyło nie wpuszczać kukurydzy i nie trzeba by było teraz wielkodusznie dopłacić rolnikom – socjalizm pełną gębą, kto miał na imporcie kukurydzy zarobić ten zarobił a teraz za to zapłacimy wszyscy, pora otworzyć oczy.
Pracownicy z prywatnych firm nie mają żadnych dopłat ani podwyżek. Będą kupować najtańsze i nikt ich nie namówi na krajowe ale droższe.
A kto komu zabroni jeść byle co
W dodatku wcale nie lepsze.
waszego wszystko jest lepsze
waszego czyli wschodniego