09/06/2026
690 680 960

Domy jednorodzinne chcą otoczyć z każdej strony blokami. Przeciw są nawet mieszkańcy pobliskiego osiedla

Pomimo planu zagospodarowania przestrzennego, który zezwala w tym miejscu jedynie na budowę domów jednorodzinnych, spółdzielnia chce postawić bloki. Nie zgadzają się na to właściciele już powstałych domów oraz mieszkańcy osiedla.

Na Węglinie Południowym w rejonie ul. Cyrkoniowej i Jaspisowej znajdują się cztery domy jednorodzinne, które z trzech stron są już otoczone blokami. Zlokalizowane są one na terenie, który według planu zagospodarowania przeznaczony jest przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne. Pomimo tego, że mogą tam powstawać jedynie budynki o maksymalnej wysokości jednego piętra, spółdzielnia postanowiła zbudować bloki.

Już na początku roku właściciel terenu wystąpił do Urzędu Miasta o odpowiednie pozwolenia w tej sprawie. Urzędnicy po przeanalizowaniu dokumentów wyrazili wstępną zgodę, tak samo radni. Jednak, aby budowa bloków mogła ruszyć, niezbędne jest wprowadzenie zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Procedury te są czasochłonne i mogą potrwać przynajmniej rok, a spółdzielnia tyle czekać nie chce. W ostatnich dniach postanowiła więc skorzystać z ustawy tzw. „lex deweloper”. Na działce mają powstać trzy bloki, w których znajdą się 122 mieszkania. W każdym budynku ma być także podziemny garaż.

Plany spółdzielni nie podobają się jednak mieszkańcom, zarówno domków jednorodzinnych, jak też osiedla. Ci pierwsi narzekają, że z każdej strony będą otoczeni blokami, drudzy zaś mają żal do miasta, iż już teraz jest blok na bloku, a jedyne miejsce, gdzie mógłby pozostać teren zielony, również zostanie zabudowany.

– Domy jednorodzinne już teraz są obudowane blokami od północy, wschodu i zachodu. Aż nie chce się wierzyć, że ktoś mógł wpaść na pomysł obudowania ich również od południa, zwłaszcza, że po drugiej stronie powstającej ul. Berylowej, również budują się kolejne domy jednorodzinne. I na tym małym kawałku, pozostałej jeszcze zieleni, ma powstać kolejne blokowisko oddzielające domy jednorodzinne od siebie. Komu to ma służyć? Tylko deweloperom, którzy, mając chyba po swojej stronie urzędników, zagarniają kolejne, nawet niewielkie, tereny. Wstyd dla Urzędu Miasta Lublin – tłumaczyła nam Pani Anna.

Mieszkańcy osiedla wyjaśniają, że większość z nich decydując się na zakup mieszkania, sprawdzała co i z której strony może im w przyszłości wyrosnąć przed oknami. W tym przypadku projekt wyraźnie przewidywał jedynie zabudowę jednorodzinną, a nie kolejne bloki. Dlatego też wspierają właścicieli domków, z którymi sąsiadują, w ich proteście. Podkreślają jednocześnie, że większość mieszkańców bloków i domów otaczających działkę najchętniej widziałaby w tym miejscu teren zielony, rekreacyjny, służący wszystkim dookoła, a nie kolejne bloki.

(fot. lublin112.pl)

56 komentarzy

  1. Ocena: 0

    inspirator ostatnim tchem wspomaga kolesiostwo

    • zawsze komuś coś bedzie nie pasować

    • Ja też już sprzedałem schedę na wsi po łojcach jak większość mieszkańców tego osiedla i też chcę tam zamieszkać . Budować budować więcej bloków .

      • Ocena: 0

        dokładnie tylko bloki, bloki bloki bloki, nie trzeba nam parków torów gdzie można poszkolić się z jazdy, zemborzycki zasypać tam dużo bloków będzie można postawić. kasa kasa kasa podatki podatki podatki,

  2. To niech wykupią teren i będą mieli z problem z głowy. Ja też bym chciał, żeby blok obok mnie wyburzyli i zrobili tam lasek, najlepiej iglasty.

  3. W imieniu prawa inwestor będzie stawiał „izolatoria” dla zarażonych.
    Dokładnie to samo dzieje się na okolicznych wsiach w miejscowościach bez planu zagospodarowania – developerka szaleje jak COVID ?

  4. Ludzie niby chcą zieleni, ale takiej zieleni, żeby dało się tam jeszcze zaparkować.

    • To już Piast Kołodziej wiedział, że kto smaruje ten jedzie!

    • Jedno nie przeczy drugiemu. Myślenie nie boli.

      • tylko teoretycznie nie przeczy, bo w praktyce sprowadza się to do wykostkowania 90% terenu pod parkingi, a jeżeli gdzieś zostaną jakieś skrawki trawnika to one też często robią za miejsce parkingowe.

        • Nie słyszał o podziemnych parkingach?

          • Słyszałem. Ale nie o to chodzi ludziom, bo gdyby tak było, to złożyliby się po 100 czy 200 tys. PLN złotych kupili działkę i wybudowali taki garaż. W czym problem – budujesz i masz taki garaż, nic prostszego.
            Ludzie domagają się tego, żeby to miasto wybudowało im za darmo ten garaż, a potem udostępniało im te miejsca za darmo, bo oni rocznie zapłacą w podatkach parę stów miastu.

  5. urzędnicy i radni tak sami z siebie, bezinteresownie, zrobili prezent deweloperowi pozwoleniem na większe zyski?
    CBA powinno prześwietlić wszystkich, których podpisy są pod dokumentami w tej sprawie. wnikliwie…
    ja też bym się wkurzył, jeśli buduję sobie dom w miejscu, gdzie mają być inne domy, a nie mam w ogóle słońca przez 4-piętrowe bloki z każdej strony. tego mieszkańcy przewidzieć nie mogli i zostali oszukani.

    • A wiesz jakie cyrki dzieją się w Lublinie, gdzie nie ma miejscowego planu? A inwestycje powstają na podstawie warunków zabudowy? np. brak miejsc parkingowych, nieodpowiednie wiaty śmietnikowe, etc…

  6. Pawlak sąsiad Kargulów
    Ocena: 0

    Urzędasy mają was w życi.A może mają już zaklepane po mieszkanku w super atrakcyjnej cenie w tej lokalizacji?

  7. Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego….brawa dla developerki i UM.

  8. Najlepiej zabetonować wszystko. Teraz jak się jedzie przez wieś to dzieciom krowy się pokazuje, niedługo będziemy pokazywać drzewa bo w mieście ich już nie będzie.

  9. Trzeba być szalonym, żeby kupować mieszkania na tamtym osiedlu. Zagęszczenie maksymalne, deweloperzy w swoim żywiole. Dobrze wygląda to tylko na wizualizacjach.

  10. Mieszkańcy domów niech wrócą skąd przybyli tzn. na wieś. Tam nie ma bloków jeszcze

    • domy jednorodzinne to nie domena wsi. dużo osób chce mieć kawałek ogródka i dużą powierzchnie z jednoczesnym uczestnictwem w życiu miejskim. dlatego powstają osiedla domków jednorodzinnych właśnie wg planów zagospodarowania – jak się ich przestrzega, to wszyscy są zadowoleni…