DOBROsklep w Lublinie już otwarty. To drugi taki obiekt w Polsce
17:28 21-03-2026 | Autor: redakcja
Jest to drugi tego typu sklep w Polsce – pierwszy powstał w Warszawie i jak wskazywano, cieszy się cały czas sporym zainteresowaniem klientów. W jego otwarciu wzięli udział m.in. Zastępca Prezydenta Lublina ds. Społecznych Anna Augustyniak, Europoseł Krzysztof Hetman, wiceprezes Mazowieckiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża Michał Mikołajczyk czy też dyrektor Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK Maciej Budka.
Jak wyjaśnia Maciej Budka, ubrania coraz częściej traktowane są jak produkty jednorazowe. Dlatego ten sklep ma stawiać na ich ponowne wykorzystanie, oraz na świadome decyzje zakupowe. Mechanizm działania DOBROsklepu PCK jest prosty, ale ma przynosić wymierne efekty. Rzeczy trafiają tu dzięki darczyńcom, a dochód z ich sprzedaży przeznaczany jest na działania pomocowe.
– Cała historia tego miejsca zaczęła się rok temu od wspólnego spotkania z Dyrektor Polskiego Czerwonego Krzyża, kiedy to obie wychodziłyśmy z ministerstwa. Zaprosiła mnie wtedy do pierwszego w Polsce DOBROsklepu, który zlokalizowany jest w Warszawie. Wtedy z dyrektorem Budką podjęliśmy też decyzję, że taki sklep powstanie też w Lublinie. Tu warto zaznaczyć, że jest to pierwszy DOBROsklep, który powstał przy współpracy Lubelskiego Oddziału Okręgowego PCK i Miasta Lublin. A jest to bardzo ważna inicjatywa, nie tylko ze względów społecznych, ale też ekologicznych – mówi Anna Augustyniak.
Od razu po otwarciu w środku pojawili się też pierwsi klienci. Tu warto zauważyć, że w ostatnich latach polski rynek second hand przeszedł niezwykłą transformację. Znacząco zmieniły się też same sklepy. Nie są to już hale pełne worków czy stert wszelkiego rodzaju tekstyliów, lecz przypominają butiki, gdzie każda sztuka odzieży jest dokładnie sprawdzana i eksponowana.
Sprzedaż używanej odzieży niezwykle rośnie również w sieci. Jak wynika z danych Dun & Bradstreet, tego typu zakupy szczególnie mocno zakorzeniły się wśród młodszych konsumentów. Mowa tu o 62 proc. Polaków w wieku 26–45 lat oraz 54 proc. osób w wieku 18-25 lat. Jak wynika z analiz, do 2029 r. rynek odzieży używanej w Polsce podwoi swoją wartość.
Istotnym elementem działalności sklepu jest nadawanie rzeczom drugiego życia. Dostają je ubrania i przedmioty, które nie są już nam potrzebne, a nadają się jeszcze do użytkowania. To rozwiązanie korzystne zarówno społecznie, jak i ekologicznie. Wszystkie produkty są starannie selekcjonowane, a odzież poddawana dezynfekcji z wykorzystaniem ozonu o działaniu bakteriobójczym i wirusobójczym, co ma zapewnić bezpieczeństwo klientów.
Twórcy DOBROsklepu PCK podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o handel, ale o zmianę sposobu myślenia o konsumpcji. Ma on być także miejscem refleksji nad odpowiedzialnością konsumencką. Asortyment sklepu jest bogaty: od sukienek, bluzek, żakietów, kurtek, butów, po biżuterię, elementy wystroju wnętrz i zabawki dla dzieci. Każdy znajdzie coś dla siebie. Sklep będzie czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 10–18, a w soboty od 10 do 14.
Galeria zdjęć
A ten dopiero co sadzonki rozdawał, a już lansuje się na gałganach. Awatar jakiś czy co?
A było uroczyste przecięcie troków?
Wciśniętaj Jagny nie było na otwarciu??? Ona stara się być wszędzie.
był oze – sroze, ale niestety nie było ciuchów w jego rozmiarze.
To jeszcze czkawką odbijają się efekty poprzednich rządów. Jeśli jednak KO będzie rządzić dalej emerytów będzie stać na nowe rzeczy a nie z lumpeksu.
Za pierwszego Tuska kupowanie w lumpeksie to był przymus, bo „piniędzy nie ma i nie będzie”, za PiSu wraz z wejściem 500+ kupowanie w lumpeksie to był wybór by kupić coś unikalnego, niepowtarzalnego „perełkę” modową. Wrócił Tusk i „piniędzy nie ma i nie będzie” więc wraca przymus „donaszania” wcześniej kupionych ciuchów i powrót do lumpeksów.