06/06/2026
690 680 960

Dobiegają końca prace na rondzie przy Gali. Zmieni się organizacja ruchu

W środę w godzinach porannych zostanie zmieniona organizacja ruchu na rondzie przy Gali w Lublinie. Chodzi o przejazd w ciągu al. Unii Lubelskiej – ul. Lubelskiego Lipca’80. Al. Zygmuntowskie oraz ul. Fabryczna w dalszym ciągu pozostaną zamknięte dla ruchu.

Już tylko dwa tygodnie pozostały do zapisanego w umowie terminu zakończenia prac związanych z przebudową ronda przy Gali oraz ul. Fabrycznej i Al. Zygmuntowskich w Lublinie. Od środy 16 października wprowadzona zostanie kolejna zmiana w organizacji ruchu pojazdów na rondzie Lubelskiego Lipca ’80. Ruch po stronie zachodniej odbywać się będzie dwoma pasami, a po stronie wschodniej jednym pasem. W zależności od prowadzonych prac mogą być zajmowane skrajne pasy jezdni. Nie będzie też możliwości zawracania na rondzie. Na całym przebudowywanym odcinku obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Zgodnie z umową, jaką wykonawca zawarł z Urzędem Miasta, termin zakończenia inwestycji to koniec października. Wykonawca, którym jest Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów, nie wnioskował o jego wydłużenie. To oznacza, że prace przebiegają zgodnie z planem i mają się zakończyć w wyznaczonym czasie.

W ramach inwestycji wyburzone zostały znajdujące się przy ul. Fabrycznej pustostany, co pozwoliło na poszerzenie jezdni. Oprócz przebudowy skrzyżowania ul. Fabrycznej, Lubelskiego Lipca 80, al. Unii Lubelskiej i Zygmuntowskich, prace objęły również ul. Fabryczną oraz al. Zygmuntowskie. Zburzony został stary most na Czerniejówce w ciągu ul. Fabrycznej, a w jego miejsce zbudowano nową przeprawę. Wymieniona została również nawierzchnia na Al. Zygmuntowskich. Z kolei na końcu ul. 1 Maja budowany jest parking. Na skrzyżowaniu z ul. Bronowicką powstanie zaś sygnalizacja świetlna.

(fot. lublin112)

19 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Fabryczna-Bronowicka będzie działała tak samo absurdalnie jak na pozostałych skrzyżowaniach w Lublinie, m. in. na skrzyżowaniach na odcinku od Lotniczej do Łęczyńskiej. Zielone zapala się dla skręcających w lewo ale żaden pojazd nie skręca, BO GO TAM NIE MA. Pytam więc dlaczego tak jest. Po co te pętle indukcyjne w asfalcie, które „widzą” pojazd i tylko wtedy powinny włączyć mu zielone. Sygnalizacja na przycisk przy Dulęby, zapala się zielone dla pieszych, a nikt nie uaktywnił przycisku. No i po co? Są dziesiątki takich absurdów w Lublinie.
    Jedyna sensowna sygnalizacja jest na skrzyżowaniu Głęboka-Wileńska.

    • Sygnalizacja na skrzyżowaniu Głęboka-Wileńska działa dobrze, bo nie jest podłączona do cudownego systemu zarządzania ruchem 🙂

    • Zgadzam się w całej rozciągłości.

    • Problem zielonego światła dla skręcających w lewo (na innym skrzyżowaniu) był już opisywany. Kierowcy zatrzymują pojazdy poza pętlą indukcyjną i zielone światło się nie włącza; są skargi. Problem rozwiązano poprzez wyłączenie pętli i zapalanie zielonego w każdym cyklu. Lepszym rozwiązaniem byłoby odpowiednie oznakowanie na jezdni, ale prawdopodobnie nie ma przepisu pozwalającego na zastosowanie tego sposobu.
      Problem jest też z małymi pojazdami (rowery, motocykle) – nie są wykrywane przez pętlę indukcyjną.

    • Zbyt wiele jest tych przycisków dla pieszych i niezgodnych z przepisami dla rowerzystów, skoro kierowca nie wysiada z samochodu aby właczyc sobie zielone to piesi równiez nie zyczą sobie tego, a zwłaszcza rowerzysci są wkurzeni. Organizacja ruchu w miescie nie moze dla wygody kierowców wymuszac dodatkowe czynnosci u pozostałych tj pieszych czy rowerzystów. Ten przycisk ma sens tylko tam gdzie uzyty od razu(kilka kilkanascie sekund) powoduję przełaczenie na zielone . Natomiast uzaleznianie wlączenia się lub nie zielonego dla pieszych od tego czy został wciśniety przycisk to draństwo. Kierowca jak dojeżdza do skrzyzowania i trafia mu się zielone to jest zadowolony , pieszy natomiast jesli jest przycisk zawsze musi czekać na zielone i to jest nie fer w stosunku do pieszych. Pieszym i rowerzystom rowniez zalezy na płynnosci przemieszczania zwłaszcza że pozostawiając samochód pod domem potrzebuja więcej czasu aby dotrzeć do pracy

      • Tiaaaa… A maści na ból pośladków próbowałeś? Jestem uczestnikiem ruchu w każdej z trzech wymienionych przez ciebie ról, ale nigdy nie przyszły mi do głowy bzdury jakie tu wypisujesz.

  2. I na skrzyżowaniu Abramowicka/Kunickiego/Głuska/Sierpińskiego – też wszystko działa jak należy

  3. Kiedy ktoś wreszcie pomyśli o wylotówce na Rzeszów tj. przedłużeniu Al. Kraśnickiej? Al. Kraśnicka 2 pasy + Al. JP2 2 pasy = 4 pasy a za Mazdą 1 pas ruchu.

  4. Zakończenie prac to jedno a oddanie do użytkowania to drugie.Jak będzie tak jak z Grygową to może na wiosnę pojedziemy.Pojedziemy to też dużo powiedziane bo będą już przecież bus pasy od Grabskiego do Gali.Zostanie jeden pas bez możliwości wyprzedzania a elek na Bronowicach jeździ duużo. Ruch będzie bardzo płynny 20 do 30 na 50.

  5. Miasto sygnalizacji świetlnych…

  6. tyle świateł ze na święta nie trzeba choinki przed ratuszem

  7. Ocena: 0

    W Chinach, Singapurze, Korei Pl. przez ten czas zbudowano by wielopoziomowe estakady, rondo, tunel i metro. Taka jest różnica między nami…
    Tymczasem, własnie mija 30 lat zydokapitalizmu i rozwoju w PL… Może będzie pokaz kolorowych wodotrysków na pl. Litewskim?

  8. A na nowym rondzie pod wiaduktami na Krochmalnej? Też kierowcy stają na czerwonym świetle przed samym przejściem dla pieszych na którym nie ma pieszych a sygnalizatory wyposażone są w przyciski. Pomimo przycisków oraz tego czy ktoś jest w obrębie przejścia czy też nie czerwone dla aut i zielone dla niewidocznych pieszych i tak się zapalą. Nie ogarniam tego systemu – pewnie miasto płaci więcej za takie sygnalizacje, ale funkcjonalności to nie ma żadnej.

    • Ocena: 0

      Pora chyba żeby poświęcić swój czas pojeździć samochodem z kamerą i udowodnić, że to co napisałem w pierwszym komentarzu to prawda.

  9. Czy przygotowywana droga do remontu z Felina na Kalinowke też będzie poszerzona?