04/06/2026
690 680 960

Do zamojskiego ratusza wkroczyli agenci. Najpierw CBA, za nimi NIK

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji ostatnich lat w Zamościu znalazła się na celowniki agentów CBA. Do ratusza wkroczyli też inspektorzy NIK. Oni z kolei prześwietlają realizację zadań drogowych.

Do Urzędu Miasta Zamość wkroczyli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Sprawdzali jedną z największych inwestycji ostatnich lat w mieście, a dokładnie przebudowę stadionu OSiR. Prace rozpoczęły się wiosną 2023 r. i miały potrwać do końca 2024 r. Ale znacząco się przedłużały. Za realizację pierwszej części zadania miasto zapłaciło prawie 60 mln zł.

Inwestycja ta wzbudziła też szereg kontrowersji. Najpierw krytykowano miasto, że wyemitowało obligacje, aby pozyskać środki na ten cel. Później na obiekt spadła ostra krytyka kibiców Hetmana Zamość, którzy nawet apelowali do ministerstwa sportu, aby ten wycofał dotację na ten cel. Również sam klub głośno wskazywał, że przebudowa stadionu nie uwzględnia sugestii i oczekiwań środowiska piłkarskiego. Na koniec okazało się, że straż pożarna odmówiła dopuszczenia obiektu do użytkowania.

Prezydent Zamościa Rafał Zwolak wyjaśnia, że agenci CBA pojawili się w ratuszu w poniedziałek. Sprawdzali dokumentację i prześwietlali wszystko co dotyczy tej inwestycji. Włodarz miasta dodaje, że nie jest to dla urzędników zaskoczeniem, gdyż Centralne Biuro Antykorupcyjne zainteresowało się tą sprawą już wcześniej. Wydział, który nadzorował budowę, został wezwany do przekazania dokumentacji prowadzonego zadania.

– Nie wiem kto zawiadomił CBA – służby również tego mi nie zdradzają – ale to dobrze, że inwestycja, która wzbudzała największe zastrzeżenia, zostanie skontrolowana. Zresztą, nie tylko przebudowa stadionu budziła kontrowersje. Jeszcze jako radny miejski wielokrotnie mówiłem, że jest wiele takich zadań. To choćby zbudowana za 11 mln zł ul. Altanowa, która się zapadła, czy ul. Łukasińskiego, na której rozjeżdżała się kostka – po moich żądaniach obie te drogi zostały poprawione w ramach gwarancji – wyjaśnia Rafał Zwolak.

Tym z kolei zajmuje się Najwyższa Izba Kontroli, która także zawitała do ratusza. Jej funkcjonariusze od wczoraj sprawdzają dokumenty związane z inwestycjami drogowymi w mieście. Prezydent Zamościa zapewnia, że urząd w pełni współpracuje ze służbami i otrzymują one wszystkie potrzebne im dane.

3 komentarze

  1. Ocena: 3

    ooo a co taka cisza pisiorki? czyżby coś było zrobione na „wnuczka”?

  2. A to nie wystarczy żeby prezydent powiedział, że to na pewno nieporozumienie i ma pełne zaufanie do swoich podwładnych i problem się rozwiąże? XD

Dodaj komentarz