Do niedawna był to tajny schron przeciwatomowy. Powstała w nim nowoczesna strzelnica, będzie też muzeum (zdjęcia)
19:46 20-04-2023 | Autor: redakcja
Istnienie tego typu obiektów przez lata było utrzymywane w ścisłej tajemnicy. Do tej pory mało kto wie, że pod budynkami dawnych Zakładów Tytoniowych w Lublinie znajduje się schron przeciwatomowy. Historia tego miejsca jest tak samo niesamowita, jak jego przemiana, która nastąpiła w ostatnim czasie. Powstała tam bowiem najnowocześniejsza w regionie i jedna z najnowocześniejszych w kraju strzelnic: Schron Lublin.
Zacznijmy jednak od początku. Ponad rok temu dwóch znajomych, Konrad Woźniak i Dariusz Wierzchowski, postanowiło stworzyć w Lublinie strzelnicę. Inną od dotychczas znanych miłośnikom strzelectwa obiektów. Przez dłuższy czas poszukiwali odpowiedniego miejsca, aż trafili na opuszczone hale, w których przez lata produkowano wyroby tytoniowe. Zapoznali się z będącymi do wynajęcia budynkami, jednak wciąż nie były one tym, czego szukali.
Wychodząc, zarządca obiektu zapytał ich, czy chcą obejrzeć schron, jaki znajduje się pod tym terenem. Bardziej z ciekawości, jak taki obiekt wygląda, zgodzili się na propozycję. Jednak kiedy weszli do środka od razu zrozumieli, że jest to wymarzone przez nich miejsce.
– Spodziewaliśmy się, że będą to śmierdzące stęchlizną i zawilgocone pomieszczenia. Tymczasem okazało się, że jest tam sucho, działa wentylacja, a cały obiekt, wymaga posprzątania i remontu, jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Do tego w schronie znajdowało się wyposażenie – mówi nam Darek Wierzchowski.
Mając już odpowiedni lokal, wspólnicy rozpoczęli działania mające na celu uzyskanie wszystkich niezbędnych dokumentów i pozwoleń do prowadzenia strzelnicy. Kiedy je skompletowali, zaczęli przystosowywać schron do nowych celów. W poszczególnych pomieszczeniach stworzyli m.in. recepcję, magazyn broni, który chronią oryginalne, ważące ok. tony stalowe drzwi i ściany o grubości 57 cm. W kolejnych znalazł się „pokój babci” czyli poczekalnia dla klientów, a salę operacyjną przekształcono na konferencyjną. Do tego oczywiście toalety.
Plan był taki, aby całe wyposażenie pochodziło z epoki i trzeba przyznać, udało się to doskonale. Z uwagi, że zostało jeszcze sporo przedmiotów, trwają przygotowania do utworzenia mini-muzeum. Ma być ono dostępne nie tylko dla osób przychodzących na strzelnicę, lecz zwiedzać schron będzie mógł każdy chętny.
Sama strzelnica Schron Lublin powstała w ciągu pół roku. Przy czym, jak zaznacza Darek Wierzchowski, było to możliwe w krótszym czasie, jednak skupiano się na każdym szczególe, aby osoby, które będą korzystać z tego miejsca, wychodziły przede wszystkim zadowolone, jak też zachwycone obiektem. Do tego do zagospodarowania było aż 600 m kw. powierzchni.
W obiekcie powstały dwie osie strzeleckie: taktyczna o długości 20 metrów i sportowa, mająca 25 metrów. Na pierwszej z nich, do strzelania bojowego, znajdują się specjalne przysłony i kulochwyty. Atutem jest też m.in. urządzenie do samoczynnego transportu i zmiany tarcz, czy też ich podgląd na monitorach zamontowanych przy stanowiskach strzeleckich. Obiekt posiada bardzo wydajny i nowoczesny system wentylacji i klimatyzacji osi czy też specjalistyczne oświetlenie. W kulochwytach znajduje się specjalny granulat, a tym samym w powietrzu nie unosi się szkodliwy czy brudzący pył. Nie należy również zapominać o niezwykle bogatym wyborze broni.
Nowy obiekt ma się wyróżniać od innych tego typu m.in. w pełni indywidualnym podejściem do każdej osoby, która przyjdzie postrzelać. Otrzyma również bezpłatne podstawowe szkolenie z bezpiecznego jak też skutecznego posługiwania się bronią palną. Chętni poznają również budowę broni, jej obsługę i wiele innych. Z uwagi, iż oferta skierowana jest zarówno dla klientów indywidualnych, jak też grup zorganizowanych czy firm, w planie jest także organizacja różnego rodzaju dodatkowych atrakcji.
Sama inauguracja działalności strzelnicy miała miejsce w ubiegłym tygodniu. Obecnie trwają ostatnie przygotowania do oficjalnego otwarcia obiektu. Jest ono zaplanowane w okolicach długiego weekendu majowego, o czym będziemy jeszcze dokładnie informować. Przedstawimy też więcej ciekawych informacji na temat historii samego schronu. A ta jest naprawdę ciekawa.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
Idealny czas, by zamykać schrony. Jakiekolwiek. Lepiej robić prywatnt biznes…
Ale przecież schron nie został zamknięty. Zaniedbany obiekt przeszedł gruntowny remont i cały czas działa. A kiedy zajdzie taka potrzeba bez problemu każdy się w nim będzie mógł schronić.
Każdy? Nie wydaje mi się…
Nie za bardzo rozumiem, co prywatny właściciel i prywatny najemca ma z tym wspólnego. To administracja państwowa ma się zajmować takimi aspektami. Jeśli się nie zainteresowali kupnem lub wieloletnim najmem takiego miejsca na potrzeby ogółu, to dlaczego pojedyncze jednostki mają to finansować?
Znając życie, to w urzędzie miasta nawet nie wiedzieli, że jest tam schron. Nie mieli nawet poprawnych planów miejskich instalacji wokół dworca pkp…
Nasze władze są głupie że zlikwidowały ten schron i sprzedały prywatnemu właścicielowi.
ceny pewnie z kosmosu
Tam na którymś zdjęciu był talon, powinny być talony na naukę strzelania finansowane z budżetu państwa. W Polsce jest około 27 milionów ludzi w wieku 15-65. W dzisiejszych realiach każdy zdrowy na ciele i umyśle powinien być przeszkolony. Poprzednie ekipy rządzące funkcjonowały w przekonaniu iż nam to nie potrzebne, bo sojusznicy będą za nas walczyć – historia Nas uczy, że niczego Nas nie uczy…? Do tego NADAL mamy jeszcze bolszewickie prawo, które zabrania się bronić nawet we własnym domu.
Hahaha, powinien być przeszkolony i od razu na front jak u sąsiadów zza Buga.
a no tak bolszewickie prawo, bo bolszewickie sonty
Podoba mi się to, w końcu coś normalnego będzie w mieście. Stawiam wielki plus dla tych panów, niech im się uda
Anna. W Lublinie są już strzelnice.
W Finlandii idziesz do takiej strzelnicy, strzelasz sobie i nic niepłacisz.
Państwo traktuje to jako naukę .
Tu, dopóki niepoumierają idioci i synowie komunistów i ich synowie.
Będziesz miał problem za posiadanie lufy zardzewiałej od czegokolwiek palnego ,niegdyś będącą bronią.
Nie ma bardziej durnego prawa w Europie niż w Polsce. Pod tym względem.
A wiecie dlaczego?
Bo niemają czasu zajmować się takimi sprawami
Najważniejsze jest to ,który więcej da ,albo ,który więcej zabierze.
PRL epoką palaczy, wyobrażam sobie zamkniętych za stalowymi drzwiami, gdy na górze tony machorki zalegają. Jaki to musiałby być ból, kto pójdzie po wkład do skręta.
To co adam teraz zrobi z tabletkami które kupił xD
Schron nie był nigdy Państwowy to raz jest to część infrastruktury zakładów które należały do prywatnych przedsiębiorców potem do spółki a w ostatnich latach rozkradli. Cały kompleks trafił w ręce prywatnego przedsiębiorcy który swoją wizja tchną życie w te stare budynki a nie jak większość zrownac z ziemią i bloki postawić. Ten Schron jest jednym z trzech na terenie zakładów i jedynym który się uchował w stanie igła. Oczywiście miasto dysponuje lista schronów w razie konfliktu a te są poddawane ekspertyzom i przedewszystkiem przydatności te które spełniają oczekiwania są remontowane. Cofając się troszeczkę w historii takie schrony budowane były za czasów zimnej wojny i miały służyć do obrony przed atakiem lotniczym bombardowaniem itd. Tak że te schrony są reaktywowane tylko do takich celów jak już bo atomówka i tak zmiecie wszystko. Pzdr.
Tego typu strzelnice dają frajdę tylko tym co palną oglądają wyłącznie w telewizji.
Bez przestrzeni i torów to nuda.
Spokojnie… są w Polsce tacy, którzy potrafią dogadać się z Putinem, który dostarczy nam torów i przestrzeni.
Tylko nie będziemy wiedzieli do którego schronu spier…lać