09/06/2026
690 680 960

Do końca życia miał nie wsiadać za kierownicę. Znów postanowił pojechać po pijanemu, nie zmieścił się na parkingu

Pomimo tego, że już był zatrzymywany i karany za jazdę po pijanemu, nic sobie z tego nie zrobił. Po raz kolejny w takim stanie wsiadł za kierownicę. Przed policjantami ukrył się za wersalką.

22 komentarze

  1. Miał orzeczony dożywotni zakaz, więc przy obecnym pobłażaniu sądów złapali co pewnie ze 4 razy. Ciekawe czy teraz dadzą maksymalny możliwy wymiar kary, skoro dobitnie widać, że zakazy gunwo dają…

  2. Ocena: 0

    500+ wszystkich rozpija No prawie wszystkich ?

  3. w psychiatrii jest znany tzw, przymus. Powinien pijaczka zasponsorować zus i nabyć mu nowe ayto i przywrócić PJ.
    To byłoby takie ludzkie podejście do sprawy

  4. stary, głupi i zbędny….
    Ocena: 0

    Społeczeństwo stale ponosi koszta swołoczu… Zamiast do wiezienia, wysłac do pomocy przy koronie.