Do Janowa Lubelskiego będzie można dojechać pociągiem. PKP przymierza się do zaprojektowania linii
22:00 29-03-2023 | Autor: redakcja
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla budowy dwóch odcinków linii w naszym regionie. Chodzi o 18 km szlaku kolejowego, który będzie biegł z Szastarki do Janowa Lubelskiego. Do tego dochodzi ok. 12 km jednotorowej linii kolejowej do Kraśnika Fabrycznego wraz z łącznicą Kraśnik Miasto – Kraśnik.
Inwestycja ta zapowiedziana została już kilka lat temu. W 2020 roku zawarte zostało porozumienie z samorządami, po których terenie będzie biegła linia kolejowa. Większość kosztów zostanie pokryte z rządowego Programu Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej, jednak swój wkład mają też włożyć poszczególne gminy. Po ich stronie będzie też zapewnienie odpowiedniego dostępu do przystanków kolejowych, czyli zbudowanie dróg czy też chodników.
Zgodnie z planami, odcinek do Janowa Lubelskiego będzie wydłużony do Biłgoraja. Trasy zostaną zelektryfikowane, dzięki czemu przewoźnicy będą mogli wykorzystywać ciche, ekologiczne pojazdy i tym samym przygotować lepszą ofertę dla podróżnych. Mieszkańcy południowej Lubelszczyzny zyskają zaś szybkie i wygodne połączenia kolejowe ze stolicą regionu.
Budowa linii ma ruszyć w 2027 roku. Jak wynika z dokumentacji, czas przejazdu pociągiem między Kraśnikiem Fabrycznym a Lublinem wyniesie 52 minuty, a między Biłgorajem a Lublinem godzinę i 36 minut. Powstać ma ok. 15 stacji i przystanków. Zgodnie z założeniami, Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego ma zapewnić kursowanie po tej trasie przynajmniej 4 par pociągów każdego dnia.
W ramach programu Kolej Plus w województwie lubelskim mają zostać zrealizowane jeszcze cztery inne projekty. Mowa o utworzeniu nowego połączenia kolejowego z Lublina przez Łęczną do Bogdanki, rewitalizację szlaku Chełm – Włodawa wraz z przedłużeniem torów do samej Włodawy, elektryfikacji linii kolejowej nr 30 Lublin – Łuków oraz modernizację i elektryfikację linii nr 69 i 72 na odcinku Rejowiec – Zamość Szopinek wraz z odbudową i elektryfikacją łącznicy kolejowej omijającej stację Zawada.
Zgodnie z założeniem, inwestycje te mają wpłynąć na poprawę warunków życia mieszkańców i wzrost atrakcyjności okolicznych terenów. Do tego dochodzi eliminowanie wykluczenia komunikacyjnego poprzez zapewnienie lepszego dostępu do kolei, jako najbardziej ekologicznego środka transportu zbiorowego.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
To do Kraśnika Fabrycznego bedą tory kłaść? Te same co wcześniej zwinęli?
tak i poprowadzą przez środek ronda
Zamiast budować konwencjonalną kolej powinniśmy postawić na gęstą sieć linii tramwajowych w okolicach Lublina jako lubelska kolej aglomeracyjna. W centrum miasta tramwaje powinny poruszać się tunelami jak to jest np. w Antwerpii czy Hanowerze. Moje propozycje linii: z Lublina do Puław przez Jastków, Garbów, Kurów i Końskowolę, z Lublina przez Świdnik i Mełgiew do Łęcznej oraz Piask i Żółkiewki, z Lublina do Bychawy, Z Lublina do Opola Lubelskiego przez Bełżyce i Poniatową.
Skąd ten gościu się wziął. Z alternatywnej rzeczywistości?
A nie lepiej reaktywować furmanki na żelaznych kołach?
Ekologiczne i nieskomplikowane
Atomu nie trzeba
z PISu Sasin ma kierować pracami
A co w tym dziwnego? Nowy wał czy tam ład.
włodek wyjdzie z ciupy to wam zbuduje – razem z chyżym rójem i sławusiem
Tylko najpierw muszą spłacić dług po pissiorkach.
te długi to jeszcze następne pokolenia będą spłacać
Jaki Rudolf taki elektorat jego fałszywe bara.. pokazał Rudolf jak zachował się wobec swojego zwolennika .Nie wie co nawet mówi ryży kłamcą.
POkradli a teraz trzeba od nowa budować jak w przypadku Kraśnika. Za łobuzów to całą trasę lublin Rozwadów chcieli likwidować bo nieekonomiczna a teraz patrzą i nie wierzą. Nasz Region bardzo wiele zyskał w ostatnich czasach i mam nadzieję że inni to też widzą.
A skąd takie informacje o likwidacji? Chyba że piss chciał likwidować, bo to już za czasów rządów PO przygotowano remonty Lk7, LK30 i LK68… Nadmienię że to za rządów Piss sprzedano fabrykę łożysk w krasniku i zwinięto linię którą teraz chcą odbudowywać…
Redaktorze! Nie można było jakiej mapki dołączyć do artykułu i pisać jakoś składniej?
Nie można. Mapy są tak ściśle tajne, że nawet pomysłodawcy i projektanci o nich nie wiedzą.
To właśnie to studium ma na celu opracowanie przebiegu linii i naniesieniu je na mapy. Później będą konsultacje, protesty, odwołania, odwołania od odwołań i koniec końców, linia nie powstanie. Nagle okaże się, że będzie przebiegała przez działki jakiegoś ważnego pana i nie będzie miał dojazdu do wychodka pod lasem. Będzie tak samo jak z wiaduktem w Miłocinie: komuś się nie spodobało, że będzie musiał nadłożyć parę metrów żeby gdziekolwiek dojechać a teraz wszyscy muszą grzecznie czekać pod szlabanem.
Kiedy pierwszy protest ? ?
najpierw powołają prezesa i spółkę , obsadzą swoich , pensyjki kolesie dojnej zmiany , Sasin będzie kierował po latach nic z tego nie wyjdzie następnie obarczą Tuska i może Putina winą za swe niepowodzenia , znany scenariusz jak w telenoweli TVP wiadomości ….
Ciekawe komu potrzebne połączenie kolejowe Janów – Biłgoraj . Odległość ok. 35 km , wystarczająca liczba busów . Nikt z Biłgoraja nie będzie jeździł naokoło do Lublina pociągiem , obecnie czas jazdy busem to niewiele ponad 1,5 godziny ( odległość to nie 106 a niecałe 90 km ) .