05/06/2026
690 680 960

Dęblin: Zakończył jazdę bmw na dachu. Był pod wpływem alkoholu

W miniony weekend 23-letni kierowca bmw zakończył swoją jazdę na dachu. Mężczyzna miał niemal promil alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Dęblinie na ul. Stawskiej. Policjanci otrzymali informację o zdarzeniu drogowym, z której wynikało, że dachował pojazd marki BMW. Na miejscu mundurowi zastali auto leżące na dachu. Szybko ustalono, że za kierownicą bmw siedział 23-latek.

Mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad bmw i zakończył swoją jazdę na poboczu, dachując. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

– Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierowcy bmw okazało się, że sprawca kolizji poruszał się pojazdem będąc pod wpływem alkoholu. Miał blisko 0,8 promila alkoholu w organizmie. Za swoje postępowanie 23-latek odpowie przed sądem – informuje podkom. Jacek Wójcik z ryckiej Policji.

2015-12-15 10:19:48
(fot. Policja Dęblin)

26 komentarzy

  1. Bardzo poprawnie. Gratulacje.

    • to przy 1 promilu juz zapomnial ktora strona auta sie jezdzi po jezdni ?

    • Ocena: 0

      BMW jest bardzo wymahajace i nie wybacza bledow z racji tylniego napedu, tak trudno zapamietac

      • Jakie wymagające, człowieku ???? Po prostu wszystkie samochody są dla normalnych ludzi, a nie debili.
        A że debile bardzo lubią BMW, to tak wychodzi, że BMW wymagające. Dla debila każdy samochód jest wymagający.
        A jak ma rozpieprzone zawieszenie, zorane hamulce i łyse opony, to potem leży na dachu.

  2. Melchior Pierdółko - brat Apoloniusza, też Pierdółko, a mąż starej Pierdółki
    Ocena: 0

    Na tle tego wyczynu ja wychodzę na życiowego nieudacznika, albo jakąś ciamajdę – ponad 50 wiosen jeżdżę różnymi wynalazkami inżynierskiej myśli technicznej, ale żaden z owych wynalazków jakoś nie przejął panowania nad moją osobą.
    S cała odpowiedzialnością więc przyznaję, że tak jak opisano wyżej bym nie potrafił. Zwłaszcza po tzw. wpływem.

    • Ocena: 0

      🙂 Święta racja. To już trzeba artystę żeby takie rzeczy robić. Trzeba zwrócić uwagę, że jest to bardzo bezpieczny i inteligentny samochód. Otworzył nawet klapę bagażnika żeby czarodziej mógł wyjść.

  3. Ocena: 0

    Bolid Mas Wiejskich

    • Marysia - nie zawsze dziewica
      Ocena: 0

      Spoko… każdemu męczennikowi sie to może przytrafić.
      Zwłaszcza jak się ma za mało krwi w alkoholu. Można nawet zasłabnąć, albo i zasnąć. Bywa, że na torach, albo i na jezdni.

    • Soulraver, poziomem swojego komentarza, też idealnie pasujesz, jak powyższy debil z BMW, do mentalnych mas wiejskich

  4. Ocena: 0

    szkoda,że przeżył.

    • Złego diabli nie biorą, Panu Bogu też nic po nim. Będzie ścier.. o pętać się po tym świecie aż w końcu kogoś zabije. W nagrodę otrzyma gratisowy wikt i opierunek. Wyjdzie i zabawa zacznie się od początku. Mając tak zryty beret, ta przygoda niczego go nie nauczy. Ale przecież nikomu nic się nie stało. Prawda młodzi fanatycy marki, zwolennicy szybkiej jazdy i pod wpływem.

  5. Ocena: 0

    ŁAaaaaa ziefffff

  6. To nie jest ta sama historia co na innym portalu? Tam pisali że trafił w dzika.

  7. i znowu BMW…. kierowcy BMW to….. BMW kupuja tylko….. 1, 2, 3 START i jedziecie hejterzy…

    • Lekcje odrobione, że siadłeś do komputera? Lektury poczytaj a nie komentarze.

    • Też masz 20 letnie BMW, że tak się denerwujesz komentarzami.

      • Marysia - nie zawsze dziewica
        Ocena: 0

        Lu – Lepiej mieć 20 letnie BMW niż wymądrzać się jeżdżąc komunikacją publiczną (nie mylić z agencjami publicznymi. Dawniej domami).
        Sama jeżdżę 17 letnim beemwiakiem i wcale nie dlatego, ż mnie na inny nie stać i przyznam, że nie zamieniłabym go na wiele nowszych, a nawet zupełnie nowych marek.

      • A co się denerwować? E39 nie wybacza… Nie tyle błędów, bo wbudowany DSC wybacza aż za wiele… oszczędności na zawieszeniu, hamulcach i oponach nie wybacza. Kupi 23-letni siuśmajtek E39 za kilkanaście tysięcy złotych, ale już jednego czy kilku tysięcy rocznie na bieżącą eksploatację nie ma.
        I żeby nie było – od dekady jeżdżę BMW (dość wiekowymi).

  8. to wina tego że był taki brudny

  9. Specjalnie znaczycie marke BMW by mieli co komentowac bawi to Was 112?

    • A ciebie nie bawi? Dlaczego mają nie piętnować debili promujących z uporem tę markę? Samochód jak każdy inny. Dzięki myślącym inaczej, fani marki mają okazję się wypowiedzieć. A tak na marginesie. Która marka samochodów wybacza debilom za kierownicą, skoro nie wybacza BMW?

  10. Piszcie co chcecie, ale BMW przyciąga dziwnych osobników. Stereotyp dresiarza albo gangstera w BMW nie wziął się znikąd.

    • Odsetek „dresiarzy” pośród wszystkich kierowców BMW w Polsce stanowi jakiś śmieszny udział procentowy. Dużo większy ułamek stanowią kierowcy ustawieni finansowo w nowych modelach BMW. Większość stanowią normalni kierowcy jeżdżący kilkuletnimi BMW, nie żadni dresiarze czy członkowie rady nadzorczej bogatych spółek. Stereotypy to pożywka dla hejterów vel nieudaczników życiowych o ograniczonej percepcji których mottem jest zawiść i działania na zasadzie „psa ogrodnika”. Po za tym każda marka ma stereotypy, które można wymienić z miejsca:
      skoda – przedstawiciel handlowy, niedzielny kierowca
      audi – wieśniak
      bmw – dresiarz
      stara honda – wariat
      mężczyzna w smarcie – pedzio
      itd.