Dąbrówka: 120-metrowy dom i ekstremalnie trudne warunki pogodowe. Największy remont tego sezonu programu „Nasz nowy dom”
10:35 14-04-2026 | Autor: redakcja
Tragiczny wypadek zniszczył wszystko
Pan Tomasz wraz z żoną i czwórką dzieci – Wiktorią, Emilią, Sandrą oraz pięcioletnim Nikodemem – marzyli o własnym domu. Rodzina rozpoczęła remont i rozbudowę starej, ponad 100-letniej chaty. Niestety, tragiczny wypadek sprawił, że ich życie całkowicie się zmieniło.
13 grudnia 2024 roku Wiktoria, Emilia i Sandra czekały na przystanku, aż mama odbierze je z internatu. Z każdą minutą narastał niepokój – mama spóźniała się godzinę, potem półtorej. Telefon milczał. Zaniepokojone dziewczynki próbowały się dodzwonić, jednak bez skutku.
Chwilę później pan Tomasz zauważył na podwórku radiowóz policyjny i od razu przeczuł, że stało się coś złego.
– Ja pojechałem na miejsce tego wypadku. No i zobaczyłem ten samochód rozbity na drzewie, no i żonę przykrytą workiem… Wtedy to doszło do mnie. Nogi się pode mną ugięły – mówi Pan Tomasz w programie
Od tego momentu musiał sam przejąć opiekę nad dziećmi. Codziennie z ogromną siłą i zaangażowaniem troszczy się o córki oraz Nikodema, który w chwili wypadku był w samochodzie z mamą. Na szczęście chłopcu nic się nie stało.
Dom, który ma być nadzieją
Rodzina do dziś nie zdążyła zamieszkać w wymarzonym domu. Ponad 100-letnia chata została przewieziona z sąsiedniej wsi i własnoręcznie, krok po kroku, odbudowana przez pana Tomasza. Dziś budynek ma już nowy dach i wzniesione ściany, jednak wciąż brakuje wielu elementów: podłóg, łazienki, mebli oraz – przede wszystkim – czasu i środków finansowych.
Mimo dramatycznych doświadczeń dzieci nie tracą nadziei. Najstarsza córka, Wiktoria, mówi wprost:
– Ukończenie tego domu byłoby uhonorowaniem marzenia naszej mamy.
Zimowa aura nie ułatwi ekipie programu „Nasz nowy dom” zadania. Remont 120-metrowego budynku będzie jednym z największych wyzwań tego sezonu – prowadzonym w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych. Nasz Nowy Dom odc. 6 Dąbrówka, premiera 16.04 godz. 21.30.
Galeria zdjęć
Trochę się fakty nie zgadzają, albo historia zmyślona.
Jedyne co pasuje to wypadek z 2024 roku i dość daleko od Dąbrówki.
https:// www. lublin112. pl/ w-trakcie-wyprzedzania-stracila-panowanie-nad-pojazdem-auto-uderzylo-w-drzewo-kierujaca-zginela-na-miejscu/
Która historia jest zmyślona dokładnie? Może warto napisać jakieś rzeczowe argumenty?
https://www.facebook.com/share/r/1J43iANJuK/
Pierwotnie napisaliście 13 grudnia 2025 i data się nie zgadzała.
Jak widzę poprawiliście na 13 grudnia 2024..
I to był dowód na to, że coś jest zmyślone?
Proponuję nauczyć się czytać ze zrozumieniem.
Napisałem wyraźnie: „Trochę się fakty nie zgadzają, albo historia zmyślona.”
Albo słowo klucz.
Sami zrobiliście błąd w dacie, co podważało wiarygodność artykułu.
Napisał Pan fakty – liczba mnoga, a nie data.
Więc, które to są fakty, które się nie zgadzają?
Zamiast z pokorą przyznać się do błędu w artykule i sprawa została by zakończona, to na siłę szukacie dziury w całym, byle by zamieszanie zrobić..
Serio?
Chyba, że to płatna reklama polsatu i musicie się wybielić?
Jak widać, nie odnosi się Pan do argumentów i rzeczowej dyskusji, tylko wymyśla, co chwila coś, aby nas zaatakować. Zgodnie z prawem każdy artykuł opłacony jest oznaczony jako płatny. Pan pisze kolejne insynuacje, zaczęło się od historii samej rodziny, a teraz jest próba, aby uderzyć w nas kolejnym pytaniem, niemającym związku z publikacją.
Heh.
Dobre.
To nie ja wrzuciłem link do FB polsatu..
Został celowo wrzucony, aby Pan zapoznał się z treścią nagrania, gdzie w skrócie została przedstawiona historia rodziny, w którą Pan tak wątpił. Pańskie wypowiedzi pokazują jasno, że nie jest Pan zainteresowany rzeczową dyskusją, lecz formułowaniem kolejnych insynuacji. Jedyny konkretny zarzut, jaki Pan wskazał, dotyczył oczywistej pomyłki w dacie, która została poprawiona. Nie ma to żadnego wpływu na istotę historii rodziny. Mimo kilkukrotnych próśb nie wskazał Pan żadnych innych „niezgodnych faktów”, o których wcześniej Pan pisał. Zamiast tego pojawiły się kolejne sugestie – tym razem o rzekomej reklamie – które nie mają żadnego związku z publikacją i nie są poparte żadnymi dowodami. Jeśli posiada Pan konkretne, weryfikowalne informacje podważające treść artykułu – prosimy je przedstawić. W przeciwnym razie dalsze powielanie niepopartych zarzutów należy traktować wyłącznie jako próbę wywołania zamieszania, a nie merytoryczną krytykę.
Która Dąbrówka?Na pewno ta w powiecie lubartowskim?
Koło Woli Gułowskiej.
Dlaczego komentarze są usuwane?
Wszystkie bzdurne zapiski winny być usuwane.
Bzdurne tak, ale jak ktoś zauważy, że artykuł zawiera błędy lub niejasności, to raczej redakcja nie powinna się rzucać jak doberman do gardła..
ale napisali ci zgodnie z faktami i argumentami ,to ty miałeś obiekcje i ci to wyjaśnili
o co ci chodzi?
piszesz że artykuł zawiera błędy lub niejasności
ale przecież nie podałeś jakie, oprócz tej daty
to ci napisali fakty
a ty coś o reklamie heheheheheh
Nie widzisz co tu zaszło?
Wystarczyło poprawić artykuł i można było usunąć mój wpis.
Nie miałbym żadnych obiekcji.
Zamiast tego redakcja rozpoczęła krucjatę w moim kierunku.
Po co to było?