Czujność mieszkanki Ryk uratowała życie 60-letniej kobiecie narażonej na wychłodzenie
11:44 27-11-2025 | Autor: redakcja
We wtorkowy wieczór dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Rykach otrzymał zgłoszenie dotyczące kobiety siedzącej od dłuższego czasu na ławce na jednym z osiedli. Zgłaszająca zwróciła uwagę, że kobieta nie reaguje na pytania i może być wyziębiona. Na zewnątrz panowała temperatura nieznacznie powyżej 0°C, a dodatkowo występowały intensywne opady deszczu.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol ryckiej prewencji. Policjanci odnaleźli 60-letnią mieszkankę Ryk. Seniorka była wyraźnie osłabiona i wyziębiona. Jak wyjaśniła funkcjonariuszom, wyszła na zakupy, jednak w drodze powrotnej zasłabła, straciła siły i nie była w stanie dotrzeć do domu. Zespół ratownictwa medycznego, wezwany na miejsce, stwierdził wychłodzenie organizmu, lecz kobieta nie wymagała hospitalizacji. Ze względu na trudności w poruszaniu się kobiety, policjanci bezpiecznie odprowadzili ją do miejsca zamieszkania.
Policja podkreśla, że szybkie zgłoszenie zgłaszającej pozwoliło na natychmiastową reakcję służb i udzielenie pomocy seniorce, której zdrowie, a nawet życie, mogło być poważnie zagrożone.
– Apelujemy do wszystkich mieszkańców: reagujmy, gdy widzimy osoby starsze, nietrzeźwe, samotne czy zdezorientowane, szczególnie w okresie niskich temperatur. Każde zgłoszenie jest ważne – tak jak w tym przypadku, może uratować ludzkie życie. Kierujemy słowa uznania i podziękowania dla mieszkanki, która wykazała się wrażliwością i odpowiedzialnością. Jej reakcja była wzorowa i godna naśladowania – przekazał aspirant Łukasz Filipek z KPP w Rykach.
Wyrazy uznania za okazaną empatię i czujność w stosunku do obcej jej osoby. Oby takich ludzi było więcej.