Cztery lata więzienia. Sprawca śmiertelnego potrącenia 19-latki skazany
10:59 27-01-2015 | Autor: redakcja
We wtorek sąd w Świdniku wydał wyrok w sprawie głośnego wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jaki miał miejsce w Wólce pod Lublinem. Były już policjant, 26-letni Witold B. potrącił na przejściu dla pieszych 19-latkę a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Sędzia skazał go na karę 4 lat bezwzględnego więzienia, grzywnę w wysokości 2 tysięcy złotych oraz przez 6 lat zakazał mu prowadzenia jakichkolwiek pojazdów.
W uzasadnieniu sędzia wyjaśnił, że oskarżony umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nieumyślnie spowodował wypadek. Dodał również, że Witold B. powinien doskonale zdawać sobie sprawę, iż przejście to należy do niebezpiecznych i powinien się spodziewać, że piesza wejdzie na jezdnię. Z kolei żonę byłego policjanta, za zacieranie śladów przestępstwa oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanej, skazał na rok pozbawienia wolności. W tym przypadku wykonanie kary zawiesił warunkowo na dwa lata.
Do wypadku doszło 14 grudnia 2013 roku w Wólce pod Lublinem. Witold B. śmiertelnie potrącił przechodząca przez przejście dla pieszych 19-latkę. Następnie nie udzielając pomocy poszkodowanej uciekł z miejsca wypadku. Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Żonie byłego policjanta również przedstawiono zarzuty: nieudzielania pomocy ofierze oraz zacierania śladów przestępstwa.
Oboje przyznali się do winy, złożyli szczegółowe wyjaśnienia w tej sprawie a następnie po uzgodnieniu z prokuratorem wnioskowali o ukaranie bez przeprowadzania rozprawy sądowej. Mężczyzna zaproponował dla siebie 4 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, zadośćuczynienie dla rodziny ofiary w kwocie 15 tys. złotych a także zakaz prowadzenia pojazdów na 6 lat. Jego małżonka wnioskowała o pół roku pozbawienia wolności jednak z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres pięciu lat.
Z pewnością na takie rozwiązanie wpłynęły opinie biegłych, które okazały się niekorzystne dla oskarżonego. Wynikało z nich, że w momencie wypadku jechał z nadmierną prędkością. Wynosiła ona około 55–60 km/h, jednak w takich warunkach jak wtedy panowały była ona przede wszystkim niedostosowana do sytuacji na drodze. Dojeżdżając do oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował należytej ostrożności, nie zmniejszył prędkości i potrącił prawidłowo przechodzącą ze strony prawej na lewą pieszą w wyniku czego doznała ona obrażeń po czym zmarła na miejscu zdarzenia.
Dodatkową okolicznością obciążająca oskarżonego była jego ucieczka z miejsca wypadku a następnie zacieranie śladów. Wstawił on uszkodzone auto do jednego z zakładów mechaniki pojazdowej w Spiczynie, gdzie wyjaśnił że potrącił sarnę. Zgodnie z kodeksem karnym, za popełnione przestępstwa groziła mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
2015-01-27 10:49:08
(fot. lublin112.pl)
to są chyba jakieś jaja……………………………………………….
Niewątpliwą hańbą jest fakt ucieczki z miejsca wypadku i mataczenie w sprawie przez oboje małżonków , ale jak widać po wyroku (zapewne wysokiego) sądu nie ma to żadnego znaczenia. Myślę, że dla sądu priorytetem było zatkanie oczu rodzinie i opinii publicznej jakimkolwiek skazaniem, żeby nie mówiono, że broniono „swojaka” w mundurze.
jaja nie jaja . dostał chociaż pełne 4lata odsiedzi. czy dużo to życia nie zwróci a będzie miał czas na rozmyślanie.
mnie się ta prędkość nie wierzy ale biegli tak orzekli.
zakaz prowadzenia na 6 tat w praktyce na dwa bo w więzieniu się prawko nie przyda szaleńczą karą nie jest.
zadość uczynienie 15 tyś- to w sumie nie wiem na co rodzice niezależnie od kwoty mają wydać.
przykre to wszystko
Pragnę skorygować, uzupełnić wypowiedź „anabelli” – otóż kara dodatkowa jaką jest zakaz prowadzenia pojazdów zacznie obowiązywać od chwili kiedy szanowny zbir opuści mury wiezienia.
A stanie się to zapewne nie długo bo łaskawy sąd zaliczył mu na poczet odbywania kary dotychczasową odsiadkę w areszcie, no i za niewątpliwie wzorowe zachowanie w anclu część kary zostanie mu odpuszczona.
Myślę, że za jakiś rok będzie łaził po wolności, a ukatrupiona przez niego dziewczyna nie dostąpi łaski zmartwychwstania.
Nie masz racji ANABELLA,już po 1,5 roku będzie się starał o warunkowe zwolnienie z więzienia za dobre sprawowanie.I wcale nie musi odsiedzieć pełnych 4 lat.A zakaz prowadzenia liczy się po opuszczeniu więzienia.Dla mnie to jest kpina,nie wyrok.
to od czego jest kara bezwzględnego więzienia?
Anabello – w Polsce kara bezwzględnego pozbawienia wolności służy jak widać do zatkania gęb i zamydlenia oczu tym, którzy mogliby myśleć, że ktoś chce uniknąć kary. Tak jak ten tu łotrzyk.
Po za tym wkurwia mnie to warunkowe zwolnienie za „dobre zachowanie” w kryminale.
A co taki jeden z drugim, łaskę ku…wa, robi, że siedzi tam spokojnie na dupie?!
w necie poszukałam i niby pisze, że bezwzględne to bez możliwości wcześniejszego wyjścia ale jak to mydlenie oczu jest to za psa byłby wyższy wyrok.
nawet ze wzgledu wlasnie tego ze byl policjantem to powinien dwa razy tyle dostac…!!!
to jakiś żart !!! 19 letnia dziewczyna nie żyje,a typ który powinien świecić przykładem ucieka z miejsca wypadku !!! żart to tak bardzo delikatnie powiedziane !
kpina to jest !!!
totalna kpina !
To są właśnie nasze sądy. Sprawca zaciągnięty na siłę przed „wymiar sprawiedliwości”. Wina ewidentna.
A sędzia stosuje okoliczności łagodzące wobec POLICJANTA, który z premedytacją ucieka z miejsca wypadku, zabijając dziewczynę.
kpina do kwadratu
Jeszcze raz udowodniono sens istnienia powiedzeń: „Kruk, krukowi oka nie wykole” i bardziej dosadnego: „K•••a*, k••••e*, łba nie urwie”
*.
Proszę, o nie wykropkowywanie TYCH słów bo wypowiedź nie będzie pełna i straci sens..
To ma by wyrok ?Odebrali zycie mlodej dziewczynie co to za kara po dwoch latach wyjdzie na wolnosc co to za sad gdzie sprawiedliwosc??????????????
Myślicie, że 4 lata to mało, ale tak naprawdę to nie jest tak mało jak sie posiedzi. trzeba mieć na uwadze także, że to był wypadek a nie umyślne zabójstwo.
Wypadek wypadkiem @ewjfnjb, ale spie…dalanie po wypadku i zacieranie śladów też powinno być stosowniej ocenione przez Wysoki Sąd. Tymczasem widać jak na dłoni i gołym okiem, że „swojego” sąd inaczej ocenia.
A Ty weź pod uwagę że spie… z miejsca wypadku nie udzielając pomocy i po cichu chciał naprawić tłumacząc że uderzył sarnę.
To jakaś kpina…tyle w tym temacie.
Jasne, to wypadek…najlepszym może się zdarzyć…ale kundel uciekł…! Dalszy komentarz jest zbędny.
Wszyscy są wobec prawa równi! Ale niektórzy równiejsi… Tyle w temacie.
Kolesiostwo!!!
Śmiech na sali !!!
Z 4 zasądzonych lat odsiedzi maksymalnie dwa. Z czego już ponad rok siedzi w areszcie, więc na święta w grudniu 2015 będzie już w domu.
Uważam jak większość społeczeństwa, że za fakt bycia POLICJANTEM powinien dostać maksymalną karę 12 lat.
A co do żony Pana Witolda to dostałą by większe „zawiasy” jakby miała w domu krzaki konopi. Jest to o wiele surowiej karane przestępstwo niż zacieranie śladów i mataczenie w śledztwie.
Przyznać trzeba, że bardzo dobrego obrońcę miał ten Policjant.
Pani mecenas zna się na swoim fachu i doskonała linie obrony przygotowała. Gratuluję !