05/06/2026
690 680 960

Cztery lata więzienia. Sprawca śmiertelnego potrącenia 19-latki skazany

Zapadł wyrok w sprawie śmiertelnego potrącenia 19-letniej kobiety, do którego doszło w Wólce pod Lublinem. Były policjant spędzi w więzieniu cztery lata. Wyrok usłyszała również jego małżonka.

We wtorek sąd w Świdniku wydał wyrok w sprawie głośnego wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jaki miał miejsce w Wólce pod Lublinem. Były już policjant, 26-letni Witold B. potrącił na przejściu dla pieszych 19-latkę a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Sędzia skazał go na karę 4 lat bezwzględnego więzienia, grzywnę w wysokości 2 tysięcy złotych oraz przez 6 lat zakazał mu prowadzenia jakichkolwiek pojazdów.

W uzasadnieniu sędzia wyjaśnił, że oskarżony umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nieumyślnie spowodował wypadek. Dodał również, że Witold B. powinien doskonale zdawać sobie sprawę, iż przejście to należy do niebezpiecznych i powinien się spodziewać, że piesza wejdzie na jezdnię. Z kolei żonę byłego policjanta, za zacieranie śladów przestępstwa oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanej, skazał na rok pozbawienia wolności. W tym przypadku wykonanie kary zawiesił warunkowo na dwa lata.

Do wypadku doszło 14 grudnia 2013 roku w Wólce pod Lublinem. Witold B. śmiertelnie potrącił przechodząca przez przejście dla pieszych 19-latkę. Następnie nie udzielając pomocy poszkodowanej uciekł z miejsca wypadku. Mężczyzna został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Żonie byłego policjanta również przedstawiono zarzuty: nieudzielania pomocy ofierze oraz zacierania śladów przestępstwa.

Oboje przyznali się do winy, złożyli szczegółowe wyjaśnienia w tej sprawie a następnie po uzgodnieniu z prokuratorem wnioskowali o ukaranie bez przeprowadzania rozprawy sądowej. Mężczyzna zaproponował dla siebie 4 lata bezwzględnego pozbawienia wolności, zadośćuczynienie dla rodziny ofiary w kwocie 15 tys. złotych a także zakaz prowadzenia pojazdów na 6 lat. Jego małżonka wnioskowała o pół roku pozbawienia wolności jednak z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres pięciu lat.

Z pewnością na takie rozwiązanie wpłynęły opinie biegłych, które okazały się niekorzystne dla oskarżonego. Wynikało z nich, że w momencie wypadku jechał z nadmierną prędkością. Wynosiła ona około 55–60 km/h, jednak w takich warunkach jak wtedy panowały była ona przede wszystkim niedostosowana do sytuacji na drodze. Dojeżdżając do oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował należytej ostrożności, nie zmniejszył prędkości i potrącił prawidłowo przechodzącą ze strony prawej na lewą pieszą w wyniku czego doznała ona obrażeń po czym zmarła na miejscu zdarzenia.

Dodatkową okolicznością obciążająca oskarżonego była jego ucieczka z miejsca wypadku a następnie zacieranie śladów. Wstawił on uszkodzone auto do jednego z zakładów mechaniki pojazdowej w Spiczynie, gdzie wyjaśnił że potrącił sarnę. Zgodnie z kodeksem karnym, za popełnione przestępstwa groziła mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

2015-01-27 10:49:08
(fot. lublin112.pl)

41 komentarzy

  1. to są chyba jakieś jaja……………………………………………….

    • Ocena: 0

      Niewątpliwą hańbą jest fakt ucieczki z miejsca wypadku i mataczenie w sprawie przez oboje małżonków , ale jak widać po wyroku (zapewne wysokiego) sądu nie ma to żadnego znaczenia. Myślę, że dla sądu priorytetem było zatkanie oczu rodzinie i opinii publicznej jakimkolwiek skazaniem, żeby nie mówiono, że broniono „swojaka” w mundurze.

    • Ocena: 0

      jaja nie jaja . dostał chociaż pełne 4lata odsiedzi. czy dużo to życia nie zwróci a będzie miał czas na rozmyślanie.
      mnie się ta prędkość nie wierzy ale biegli tak orzekli.
      zakaz prowadzenia na 6 tat w praktyce na dwa bo w więzieniu się prawko nie przyda szaleńczą karą nie jest.
      zadość uczynienie 15 tyś- to w sumie nie wiem na co rodzice niezależnie od kwoty mają wydać.
      przykre to wszystko

      • babka szeptucha zwyczajna
        Ocena: 0

        Pragnę skorygować, uzupełnić wypowiedź „anabelli” – otóż kara dodatkowa jaką jest zakaz prowadzenia pojazdów zacznie obowiązywać od chwili kiedy szanowny zbir opuści mury wiezienia.
        A stanie się to zapewne nie długo bo łaskawy sąd zaliczył mu na poczet odbywania kary dotychczasową odsiadkę w areszcie, no i za niewątpliwie wzorowe zachowanie w anclu część kary zostanie mu odpuszczona.
        Myślę, że za jakiś rok będzie łaził po wolności, a ukatrupiona przez niego dziewczyna nie dostąpi łaski zmartwychwstania.

      • Ocena: 0

        Nie masz racji ANABELLA,już po 1,5 roku będzie się starał o warunkowe zwolnienie z więzienia za dobre sprawowanie.I wcale nie musi odsiedzieć pełnych 4 lat.A zakaz prowadzenia liczy się po opuszczeniu więzienia.Dla mnie to jest kpina,nie wyrok.

        • Ocena: 0

          to od czego jest kara bezwzględnego więzienia?

          • Marysia - nie zawsze dziewica
            Ocena: 0

            Anabello – w Polsce kara bezwzględnego pozbawienia wolności służy jak widać do zatkania gęb i zamydlenia oczu tym, którzy mogliby myśleć, że ktoś chce uniknąć kary. Tak jak ten tu łotrzyk.
            Po za tym wkurwia mnie to warunkowe zwolnienie za „dobre zachowanie” w kryminale.
            A co taki jeden z drugim, łaskę ku…wa, robi, że siedzi tam spokojnie na dupie?!

          • Ocena: 0

            w necie poszukałam i niby pisze, że bezwzględne to bez możliwości wcześniejszego wyjścia ale jak to mydlenie oczu jest to za psa byłby wyższy wyrok.

    • nawet ze wzgledu wlasnie tego ze byl policjantem to powinien dwa razy tyle dostac…!!!

  2. Ocena: 0

    to jakiś żart !!! 19 letnia dziewczyna nie żyje,a typ który powinien świecić przykładem ucieka z miejsca wypadku !!! żart to tak bardzo delikatnie powiedziane !

  3. kpina to jest !!!
    totalna kpina !

  4. Ocena: 0

    To są właśnie nasze sądy. Sprawca zaciągnięty na siłę przed „wymiar sprawiedliwości”. Wina ewidentna.
    A sędzia stosuje okoliczności łagodzące wobec POLICJANTA, który z premedytacją ucieka z miejsca wypadku, zabijając dziewczynę.

  5. kpina do kwadratu

  6. dr. Bonifacy Kozo -Dłubek
    Ocena: 0

    Jeszcze raz udowodniono sens istnienia powiedzeń: „Kruk, krukowi oka nie wykole” i bardziej dosadnego: „K•••a*, k••••e*, łba nie urwie”

    *.
    Proszę, o nie wykropkowywanie TYCH słów bo wypowiedź nie będzie pełna i straci sens..

  7. To ma by wyrok ?Odebrali zycie mlodej dziewczynie co to za kara po dwoch latach wyjdzie na wolnosc co to za sad gdzie sprawiedliwosc??????????????

  8. Myślicie, że 4 lata to mało, ale tak naprawdę to nie jest tak mało jak sie posiedzi. trzeba mieć na uwadze także, że to był wypadek a nie umyślne zabójstwo.

    • babka szeptucha zwyczajna
      Ocena: 0

      Wypadek wypadkiem @ewjfnjb, ale spie…dalanie po wypadku i zacieranie śladów też powinno być stosowniej ocenione przez Wysoki Sąd. Tymczasem widać jak na dłoni i gołym okiem, że „swojego” sąd inaczej ocenia.

    • A Ty weź pod uwagę że spie… z miejsca wypadku nie udzielając pomocy i po cichu chciał naprawić tłumacząc że uderzył sarnę.

  9. To jakaś kpina…tyle w tym temacie.
    Jasne, to wypadek…najlepszym może się zdarzyć…ale kundel uciekł…! Dalszy komentarz jest zbędny.

  10. Ocena: 0

    Wszyscy są wobec prawa równi! Ale niektórzy równiejsi… Tyle w temacie.
    Kolesiostwo!!!

    • Śmiech na sali !!!

      Z 4 zasądzonych lat odsiedzi maksymalnie dwa. Z czego już ponad rok siedzi w areszcie, więc na święta w grudniu 2015 będzie już w domu.

      Uważam jak większość społeczeństwa, że za fakt bycia POLICJANTEM powinien dostać maksymalną karę 12 lat.

      A co do żony Pana Witolda to dostałą by większe „zawiasy” jakby miała w domu krzaki konopi. Jest to o wiele surowiej karane przestępstwo niż zacieranie śladów i mataczenie w śledztwie.

      Przyznać trzeba, że bardzo dobrego obrońcę miał ten Policjant.
      Pani mecenas zna się na swoim fachu i doskonała linie obrony przygotowała. Gratuluję !