Cztery kobiety kradły w Galerii Olimp. Łupy zanosiły do auta
20:04 25-07-2014 | Autor: redakcja
Do zatrzymania 4 kobiet doszło w środę przez policjantów z KMP i komisariatu V.
-Funkcjonariusze w zaparkowanym pod sklepem samochodzie, którym poruszały się zatrzymane, ujawnili kilkadziesiąt skradzionych przedmiotów. Były to kosmetyki, ubrania i artykuły spożywcze. Jak się okazało kobiety to dwie siostry oraz córka i synowa jednej z nich. Są mieszkankami Lublina w wieku 29 – 55 lat – informuje asp. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.
Jak ustalili policjanci, kobiety kradły w sklepach na terenie jednej z galerii w Lublinie oraz w jednym z dyskontów spożywczych. Kradzieże zauważyła jedna z osób będących w sklepie i zawiadomiła policjantów. Pomocny w udowodnieniu prowadzonego procederu okazał się również sklepowy monitoring.
W czasie zatrzymania jedna z pań źle się poczuła na widok policjantów i konieczne było wezwanie na miejsce karetki pogotowia. Doraźna pomoc szybko pomogła stanąć złodziejce na nogi.
Dziś kobiety zostały doprowadzone do prokuratury. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
2014-07-25 19:42:15
(fot. lublin112.pl)
Ludzie to wiedzą jak zarabiać na życie.
biorą przykład z rządu PO
Wypadałoby, żebyście jako dziennikarze nauczyli się pisać prosto i zrozumiale. Co to jest za potworek językowy ten „dyskont” i kiedy „sklep spożywczy” wyszedł z użycia?
no ciekawe czy były to osobniki „narodowości romskiej”
dobre pytanie 🙂
ale jakby były to by nie można o tym napisać, bo to politycznie niepoprawne, zwłaszcza, gdy nazywa się rzeczy po imieniu
rodzinny interes 🙂
rząd też ******* na naszych oczach i nikt ich nie posadzi
gdyby normalna praca była za godziwe pieniądze to takie rzeczy by się nie działy. a jest bieda bezrobocie ja jak już jakaś praca sie znajdzie to za żałosne pieniądze, które nie wystarczają na utrzymanie rodziny, dlatego won z kraju rządowe skurwy**yny, którzy co się dało sprzedali a co nie roz**ebali!!!
To wszystko wina tuska. (celowo z małej litery)
No napewno. Ludze uczciwie pracuja a tu ci przyjdzie taka jedna z druga i kradnie. Pracyjest duzo trzebse tylko postarac. Taki pracownik sklepu musi pozniej zaplacic za towar ktory ktos sobie postanowil ukrasc i odbiera mu sie tym samym ciezko i uczciwie zarobione pieniadze. Powinni sadzac do wiezienia za kradziez bluzki za 19.90. Jeszcze rozumiem jak ktos chleb ukradnie bo jest jest glodny ale bluzki przeciez nie zjesz. I najgorsze ze kradna damesy dobrze ubrane wyfiokowane a nie naprawde biedni ludzie.
Zgadza się moja żona pracuje w sklepie odzieżowym – opis złodzieja jak powyżej – dobrze ubrana damulka ą i ę a tylko patrzy żeby coś zapierdolić
Może i bluzki nie zje, ale z gołym ciałem po mieście latać trochę głupio. A może to takie hobby ludziska teraz mają, że po nudnej pracy wybierają się na łowy, żeby sobie trochę adrenalinę podnieść?
No chyba że to „tajemnicze klientki” były!
Jeszcze ma policja zadanie zlapać paserkę,która to sprzedaje dalej !