04/06/2026
690 680 960

Cztery firmy chcą zająć się rewitalizacją Błoni pod Zamkiem. Powstanie całoroczna przestrzeń do wypoczynku

Do 30 sierpnia 2027 r. roku mają zostać zrewitalizowane Błonia pod Zamkiem w Lublinie. Prace mają objąć teren o powierzchni nieco ponad 4 ha. O realizację zadania walczą cztery firmy.

Miasto Lublin zakończyło przyjmowanie ofert od firm zainteresowanych wykonaniem kompleksowej rewitalizacji Błoni pod Zamkiem. Na ten cel przeznaczono 22,4 mln zł i wiadomo już, że trzy z czterech podmiotów wyceniły swoje prace poniżej tej kwoty. Najtańsza oferta opiewa na 17,2 mln zł, najdroższa na 28,3 mln zł. Teraz urzędnicy zajmą się oceną złożonych dokumentów.

Prace mają objąć teren o powierzchni nieco ponad 4 ha. Projekt zakłada budowę nowych ciągów pieszych oraz pieszo-rowerowych, placu zabaw, stref aktywności i rozbudowanej małej architektury. W parku pojawi się nowoczesna infrastruktura techniczna: oświetlenie i iluminacje, nowe linie kablowe, kanalizacja teletechniczna, monitoring, przyłącza sanitarne i deszczowe, zewnętrzna instalacja wodociągowa oraz punkty dostępu do internetu.

Od strony północnej przewidziano schody terenowe z murem oporowym, umożliwiające wejście z ul. Podwale. Zaplanowano również wzmocniony ciąg komunikacyjny i utwardzony plac do obsługi imprez. Część istniejących nawierzchni zostanie rozebrana, a nieużytkowany już pawilon handlowy w rejonie przystanku przy al. Unii Lubelskiej zdemontowany.

Centralną strefę rekreacji utworzy plac zabaw i aktywności, z wyodrębnionymi strefami dla młodszych i starszych dzieci. Z myślą o różnym stopniu sprawności przewidziano m.in. rozbudowane konstrukcje wspinaczkowe, huśtawki, elementy równoważne i rzeźby-zabawki. Program uzupełnią boisko do gry w bule o wymiarach 4 m×15 m oraz siłownia plenerowa z urządzeniami przyjaznymi seniorom i osobom o ograniczonej mobilności. W parku znajdą się także stojaki rowerowe, stacja napraw i zdroje wodne.

Na terenie Błoni pojawi się mała architektura, w tym kilkadziesiąt nowych siedzisk o zróżnicowanej formie, od prostych ławek inspirowanych literami Z, V i X, przez modułowe układy przypominające gałązki, po ławki w formie foteli i kanap oraz leżaki i krzesła. Całość uzupełnią kosze na odpady rozlokowane w różnych punktach.

– Po rewitalizacji Błonia pod Zamkiem staną się całoroczną, przyjazną przestrzenią do wypoczynku w samym sercu miasta. Przy projektowaniu tego miejsca postawiliśmy na zieleń – starannie dobraną i zróżnicowaną, która nada przestrzeni niepowtarzalny charakter i będzie atrakcyjna przez cały rok. Uzupełni ją nowa infrastruktura: ścieżki, alejki, oświetlenie i strefy aktywności, dzięki czemu będzie to przestrzeń codziennego relaksu, zabawy dla najmłodszych oraz scena wydarzeń kulturalnych. Rewitalizacja Błoni pod Zamkiem to nasze zobowiązanie zapisane w zwycięskiej aplikacji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029 – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

Jeżeli chodzi o wspomnianą przez prezydenta zieleń, to ma ona uzyskać zupełnie nową kompozycję. Zaplanowano nasadzenia 84 drzew liściastych, w tym ozdobnych jabłoni i grusz, dębów, śliw wiśniowych, magnolii, głogów oraz brzóz pożytecznych. Niższe piętra roślinności wypełni ok. 6600 m2 krzewów, traw i bylin, m.in. hortensji „Annabelle”, trzmielin i róż, oraz 7000 sztuk traw ozdobnych. Rabaty uzupełnią byliny, w tym jeżówki, funkie „Blue Angel”, tawułki, pióropuszniki i krwawnice, komponowane tak, by park pozostawał atrakcyjny przez cały sezon.

W nieckach bioretencyjnych o łącznej powierzchni 409 m2 posadzone zostaną rośliny wodno-błotne, a teren dopełni ponad 20 tys. m2 trawników. Wszystkie prace prowadzone będą z poszanowaniem krajobrazu i istniejących drzew, bez wprowadzania nowej zabudowy, tak aby zachować naturalne tło dla Zamku i Starego Miasta.

W zrewitalizowanym Parku będą się odbywały wydarzenia społeczno-kulturalne, zaplanowane jako część programu Europejskiej Stolicy Kultury 2029, m.in. takie inicjatywy jak Strefa Kultury Błonia, Carnaval Sztukmistrzów, Re:tradycja – Jarmark Jagielloński oraz Festiwal Wschód Kultury – Inne Brzmienia, których operatorem będą Warsztaty Kultury. Jak wynika z planów miasta, zadanie ma zostać zrealizowane do końca 2027 r., zaś park oddany do użytkowania do 30 sierpnia 2027 r.

fot. UM Lublin

fot. UM Lublin

12 komentarzy

  1. Najpierw to w Lublinie wypadałoby zająć się rewitalizacją ulic i ich nawierzchni. Np Witosa, Głebokiej, Zana, Walentynowicz, Chemicznej, itd.

  2. Jak to mozliwe. Ten sam rysunek mają odtworzyć w rzeczywistości, a różnica sięga 11mln?

    • To skomplikowane. Może te prace wykonać firma zatrudniająca n umowę o pracę i płacąca wszystkie składki i podatki. Może te prace wykonać firma która która płaci pracownikom najniższą krajową, a resztę pod stołem. Może te prace wykonać firma zatrudniająca pracowników na 1/64 etatu (tak, są takie w branży budowlanej). Koszty robocizny w tych trzech przypadkach będą się bardzo różnić.

      Możesz w kosztorysie uwzględnić koszty utylizacji w materiału z rozbiórki. Możesz założyć, że materiał z rozbiórki gdzieś wbudujesz w ramach tej inwestycji. Możesz założyć, że materiał z rozbiórki zniknie w „niewyjaśnionych okolicznościach”.

      A to tylko wierzchołek góry lodowej.

    • starzy wyjadacze wiedzą
      Ocena: 3

      To proste: te 11 mln różnicy wygrywający oferujący niższą stawkę zainkasuje w postaci dopłat za „roboty dodatkowe”, kiedy w trakcie realizacji zadania pojawią się „niespodziewane” trudności tak, jak to miało miejsce przy budowie dworca „metropolitalnego”.

  3. Zostanie chociaż z jedno drzewo?

  4. Za ponad 22 miliony to powinny tam powstać marmurowe chodniki z pozłacanymi poręczami. A tak na poważnie to jestem pewien, że można by było wydać taką kasę na bardziej sensowne inwestycje dla obywateli Lublina.

  5. Zbadano piwnice?

  6. Kiedy deweloper zabuduje te haszcze wzdłuż galerii Vivo do młyna krauzego ulicę działkową to Centrum lublina a zarazem wizytówka czekamy na jakieś ekskluzywne Apartamenty

  7. Ocena: 1

    Jak przeczytałem, że cztery firmy chcą zająć się rewitalizacją Błoni pod Zamkiem, przypomniało mi sie stare polskie powiedzenie:
    „Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”, złośliwcy do tego dodają: „Ale jest co ruch…ć”.

  8. Na wizualizacji zabrakło Sebastianów z kołczanami prawilności .

  9. Ocena: -2

    dobrze dobrze jak hyży ruj nam nasprowadza inżynierów to se tam będą wypoczywać

Dodaj komentarz