Coraz więcej przedsiębiorców składa wnioski o odroczenie składek ZUS. Nie trzeba już wypełniać zawiłych dokumentów
15:58 29-03-2020 | Autor: redakcja
15:58 29-03-2020 | Autor: redakcja
To w końcu odroczenie czy zwolnienie?
Jakoś tak się złożyło, że składałam taki wniosek jeszcze przed tą całą pandemią. Ten zawiły na „30” stron. Tydzień albo dwa mi zajęło uzyskanie wszystkich wymaganych informacji, ale najdłużej opisanie i umotywowanie, bo wymagają oni bardzo szczegółowych informacji. Po czym wysłałam taniosek przez PUE, epuap, bo przecież na codzień tego się używa. Oczywiście wniosek poszedł, ale tygodniami nie było odzewu. Po jakimś czasie sama zadzwoniłam do zusu i to pomogło – coś się ruszyło: zadzwoniła miła Pani z zusu, że coś tam jest nie tak. Poszłam, Pani oddrukowała CAŁY WNIOSEK na drukarce, mi dała czysty formularz i kazała przepisywać ręcznie. Ostatecznie wpisałam tam te same informacje. Także tego… chyba na dobre im wyjdzie cały ten wirus i przeniesienie formalności do internetu.