Coraz więcej kierowców ma problemy. Po kolizji i spisanym oświadczeniu potrafi do nich zapukać policja lub przychodzi wezwanie do sądu
16:04 22-12-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
16:04 22-12-2024 | Autor: redakcja
To jak uprzątnąć czy zneutralizować rozlane chłodziwo czy olej? Są jakieś środki, proszki?
Do rozlanego oleju trzeba zastosować sorbent w postaci sypkiej lub matę. Można kupić w marketach budowlanych. Ale gdzie to później wyrzucić?
Szmatą jakąś starą np stare kalesony , wytrzeć co z grubsza a potem przesypać zwykłym suchym piaskiem i to rozprowadzić po całej plamie i ewentualnie potem zmieść do czysta by śladu nie było i ok
wiaadereczko z piaskiem i stare kalesony zawsze wozić .
dodatkowe wyposażenie auta
nie wiadomo kiedy się przyda
Nieznajomość prawa, nie zwalnia od przestrzenia oraz odpowiedzialności. Takie informacje powinny być również na nauce jazdy… Stwarzanie zagrożenia kojej ym uczestnikom np. przez rozlane płyny jest bardzo niebezpieczne! Ewentualnie posxkodowany może potem założyć sprawę cywilną o odszkodowanie… Odjazd bez posprzątania miejsca wypadku, przegrana w sądzue pedna.
ale jak można przestrzegac prawa nie znając jego zapisów ?
prosze o interpretację
„Zwi” – interpretacja zawiera się w pierwszym zdaniu komentarza, na który zareagowałeś.
Brak znajomości prawa nie zwalnia cię od odpowiedzialności.
I nie ma znaczenia czy są to przepisy Prawo o Ruchu Drogowym, Kodeks Karny, Kodeks Wykroczeń czy szereg innych przepisów z podatkowymi włącznie.
Jako obywatel RP masz obowiązek znać prawo. Więcej, przebywając na terytorium innego kraju, nawet przejeżdżając, również musisz znać przepisy drogowe, w tym wyposażenie w aucie… Jeżeli oczywiście jesteś dojrzałą osobą, świadomym kierowcą, to nie stanowi to problemu…
Po kolizji czy wypadku dzwoni się na 112 imię ma znaczenia czy chce ktoś uniknąć mandatu czy punktów. Ważne żeby mieć spokój po tym zdarzeniu w przyszłości. Ja nie uznaję żadnych oświadczeń tylko ma być policja. Auta w leasingu są i są dobrze ubezpieczone jeśli mam pewność że nie z mojej winy to dlaczego mam pisać jakieś oświadczenie,? Dzwonimy na policję i tyle chociaż w nowych autach już same samochody dzwonią bez problemu. A jak ktoś chce się dogadać to znaczy że ma coś na sumieniu. Nie uznaję taryfy ulgowej.
Oby kiedyś trafiło na ciebie ijako sprawcę,, wtedy zobaczysz jak to jest przyjąć minimum 2500 i 10 punktów karnych. Zmięknie ci rura od razu.
paniczyku w aucie za pożyczone pieniądze – świat nie kończy się na korpo, w której tyrasz, więc nie sądź innych swoją miarą i nie sugeruj, że jak ktoś chce uniknąć niepotrzebnych kosztów, to ma coś do ukrycia…
No ja uszkodzone w ubiegłym roku barierki spłacam do tej pory. Po trzech miesiącach od zdarzenia przyszło pismo, koszty wyliczyli na 12,700. Dobrze, że na raty udało się rozłożyć.
to ile ty zarabiasz że 12 zlotych musisz rozkładać na raty? 😀
Kieszonkowe dostaje