Combat 56 – polski system walki w praktyce żołnierzy 2 LBOT
09:38 05-12-2025 | Autor: redakcja
Jego droga szkoleniowa była długa i wymagająca. Zaczynał od Taekwondo, później przeszedł przez Systemę, Sambo Militarne, które pozwoliły mu poznać różne filozofie i techniki pod okiem instruktorów z całego świata. Każda z nich dawała wartościowe narzędzia, ale też jasno pokazywała swoje ograniczenia w sytuacjach, w których liczy się życie żołnierza.
Dopiero poznanie Combat 56, polskiego systemu walki stworzonego z myślą o wojsku przez majora Arkadiusza Kupsa okazało się dla niego przełomem. St. szer. Sławomir podkreśla, że spośród wszystkich trenowanych przez lata sztuk walki i systemów to właśnie ten jeden daje najbardziej realne, wojskowe i praktyczne rozwiązania. Dlatego zdecydował, że to Combat 56 będzie drogą, w której chce rozwijać się instruktorsko.
Dziś jest jednym z niewielu certyfikowanych instruktorów Combat 56 w tej części Polski. Uczy się bezpośrednio od założyciela systemu oraz czołowych polskich instruktorów. Ma także uprawnienia instruktora Systemy, Samoobrony oraz Pszczyńskiej Akademii Sztuki Walki, co pozwala mu łączyć szerokie doświadczenie z wojskową specyfiką Combat 56.
Do Wojsk Obrony Terytorialnej wstąpił w 2021 roku. O decyzji zaważyły przede wszystkim pobudki patriotyczne – chęć służenia Ojczyźnie i gotowość niesienia pomocy społeczeństwu w sytuacjach zagrożenia.
– „Wiedziałem, że chcę służyć. To dla mnie naturalny sposób odwdzięczenia się za to, że mogę żyć w wolnym kraju” – mówi st. szer. Sławomir.
Combat 56 to system walki zaprojektowany na potrzeby współczesnych działań zbrojnych – prosty, szybki i skuteczny. Jest pozbawiony elementów sportowych i nie opiera się na punktacji. Jego esencją jest błyskawiczna neutralizacja zagrożenia, walka w bliskim kontakcie oraz wykorzystanie karabinka, noża i łopatki piechoty jako narzędzi walki. Dlatego treningi Combat 56 stanowią uzupełnienie wyszkolenia żołnierzy 2 LBOT.
– „To system stworzony dla wojska, nie do zawodów. Uczymy się tego, co realnie może się przydać w boju – działać szybko, zdecydowanie, bez zbędnych ruchów” – podkreśla instruktor.
St. szer. Sławomir wykorzystuje swoje wieloletnie doświadczenie i trenerskie kwalifikacje, by szkolić Terytorialsów. Jego zajęcia cieszą się dużą popularnością – żołnierze podkreślają ich praktyczny wymiar oraz wysoki poziom profesjonalizmu.
– „W Combat 56 chodzi nie tylko o technikę, ale także o odporność psychiczną, świadomość zagrożeń i umiejętność działania pod presją. To bardzo ważne dla każdego żołnierza” – dodaje.
Obecność tak doświadczonego instruktora w szeregach brygady wzmacnia możliwości szkoleniowe i pozwala żołnierzom uczyć się technik, które mają praktyczne zastosowanie w działaniach.
Galeria zdjęć
nie sądzę, żeby takie umiejętności się przydały jak w stronę żołnierza będzie leciał pocisk z armato-haubicy, bomba mniej lub bardziej „inteligentna”, dron czy chociażby 55 granów ołowiu w postaci kuli z karabinka – wojna to nie ring czy uliczne bijatyki –
WOJNA to okrucieństwo do potęgi n-tej w każdym calu, gdzie cierpi ludność cywilna a politycy i milionerzy się bogacą!!!
Misja w Malborku ma na celu nie tyle ochronę Polski, co zasygnalizowanie nowej administracji Trumpa, że rządząca klasa Europy Zachodniej będzie walczyć zaciekle, aby podtrzymać wojnę. Globalistyczni przywódcy Europy Zachodniej podważają pokojowe działania Trumpa: niemieckie siły powietrzne wysyłają do Polski myśliwce Eurofighter
Niektórzy obserwatorzy odbierają to jako próbę podważenia wysiłków prezydenta Trumpa zmierzających do zaprowadzenia pokoju na Ukrainie. Społeczeństwo jest coraz bardziej niezadowolone z powodu rosnących rachunków za energię, rozpadających się szpitali i gwałtownej przestępczości, a mimo to ci sami przywódcy, którzy ignorują te kryzysy, pędzą odrzutowcami na wschód w chwili, gdy Trump mówi o pokoju.
No tak, niech WOT uczy się walki wręcz bo karabiny bez amunicji dostaną i tak.
Pic na wodę fotomontaż. W razie sytuacji kryzysowych i tak najbardziej jest angażowana Policja.
a jak to się przyda gdy artyleria zacznie walić z odległości 30 kilometrów? albo przeciwnik przywali dronem, rakietą itp itd?
On ci Nasz bo z Bychawy….. wychowany na starych zasadach bez zbędnego pie…….a.