04/06/2026
690 680 960

Combat 56 – polski system walki w praktyce żołnierzy 2 LBOT

St. szer. Sławomir, żołnierz kompanii wsparcia 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, na co dzień sanitariusz w jednym z lubelskich szpitali, od ponad dwóch dekad konsekwentnie rozwija swoją pasję do sztuk walki. Dziś jako instruktor Combat 56, przekazuje swoją wiedzę i doświadczenie lubelskim Terytorialsom, przygotowując ich do działania w najtrudniejszych warunkach współczesnego pola walki.

Jego droga szkoleniowa była długa i wymagająca. Zaczynał od Taekwondo, później przeszedł przez Systemę, Sambo Militarne, które pozwoliły mu poznać różne filozofie i techniki pod okiem instruktorów z całego świata. Każda z nich dawała wartościowe narzędzia, ale też jasno pokazywała swoje ograniczenia w sytuacjach, w których liczy się życie żołnierza.

Dopiero poznanie Combat 56, polskiego systemu walki stworzonego z myślą o wojsku przez majora Arkadiusza Kupsa okazało się dla niego przełomem. St. szer. Sławomir podkreśla, że spośród wszystkich trenowanych przez lata sztuk walki i systemów to właśnie ten jeden daje najbardziej realne, wojskowe i praktyczne rozwiązania. Dlatego zdecydował, że to Combat 56 będzie drogą, w której chce rozwijać się instruktorsko.

Dziś jest jednym z niewielu certyfikowanych instruktorów Combat 56 w tej części Polski. Uczy się bezpośrednio od założyciela systemu oraz czołowych polskich instruktorów. Ma także uprawnienia instruktora Systemy, Samoobrony oraz Pszczyńskiej Akademii Sztuki Walki, co pozwala mu łączyć szerokie doświadczenie z wojskową specyfiką Combat 56.

Do Wojsk Obrony Terytorialnej wstąpił w 2021 roku. O decyzji zaważyły przede wszystkim pobudki patriotyczne – chęć służenia Ojczyźnie i gotowość niesienia pomocy społeczeństwu w sytuacjach zagrożenia.

– „Wiedziałem, że chcę służyć. To dla mnie naturalny sposób odwdzięczenia się za to, że mogę żyć w wolnym kraju” – mówi st. szer. Sławomir.

Combat 56 to system walki zaprojektowany na potrzeby współczesnych działań zbrojnych – prosty, szybki i skuteczny. Jest pozbawiony elementów sportowych i nie opiera się na punktacji. Jego esencją jest błyskawiczna neutralizacja zagrożenia, walka w bliskim kontakcie oraz wykorzystanie karabinka, noża i łopatki piechoty jako narzędzi walki. Dlatego treningi Combat 56 stanowią uzupełnienie wyszkolenia żołnierzy 2 LBOT.

– „To system stworzony dla wojska, nie do zawodów. Uczymy się tego, co realnie może się przydać w boju – działać szybko, zdecydowanie, bez zbędnych ruchów” – podkreśla instruktor.

St. szer. Sławomir wykorzystuje swoje wieloletnie doświadczenie i trenerskie kwalifikacje, by szkolić Terytorialsów. Jego zajęcia cieszą się dużą popularnością – żołnierze podkreślają ich praktyczny wymiar oraz wysoki poziom profesjonalizmu.

– „W Combat 56 chodzi nie tylko o technikę, ale także o odporność psychiczną, świadomość zagrożeń i umiejętność działania pod presją. To bardzo ważne dla każdego żołnierza” – dodaje.

Obecność tak doświadczonego instruktora w szeregach brygady wzmacnia możliwości szkoleniowe i pozwala żołnierzom uczyć się technik, które mają praktyczne zastosowanie w działaniach.

(Źródło: 2LBOT)

6 komentarzy

  1. Ocena: 0

    nie sądzę, żeby takie umiejętności się przydały jak w stronę żołnierza będzie leciał pocisk z armato-haubicy, bomba mniej lub bardziej „inteligentna”, dron czy chociażby 55 granów ołowiu w postaci kuli z karabinka – wojna to nie ring czy uliczne bijatyki –

    WOJNA to okrucieństwo do potęgi n-tej w każdym calu, gdzie cierpi ludność cywilna a politycy i milionerzy się bogacą!!!

    • Ocena: 2

      Misja w Malborku ma na celu nie tyle ochronę Polski, co zasygnalizowanie nowej administracji Trumpa, że ​​rządząca klasa Europy Zachodniej będzie walczyć zaciekle, aby podtrzymać wojnę. Globalistyczni przywódcy Europy Zachodniej podważają pokojowe działania Trumpa: niemieckie siły powietrzne wysyłają do Polski myśliwce Eurofighter
      Niektórzy obserwatorzy odbierają to jako próbę podważenia wysiłków prezydenta Trumpa zmierzających do zaprowadzenia pokoju na Ukrainie. Społeczeństwo jest coraz bardziej niezadowolone z powodu rosnących rachunków za energię, rozpadających się szpitali i gwałtownej przestępczości, a mimo to ci sami przywódcy, którzy ignorują te kryzysy, pędzą odrzutowcami na wschód w chwili, gdy Trump mówi o pokoju.

  2. No tak, niech WOT uczy się walki wręcz bo karabiny bez amunicji dostaną i tak.

  3. Ocena: 0

    Pic na wodę fotomontaż. W razie sytuacji kryzysowych i tak najbardziej jest angażowana Policja.

  4. Ocena: 0

    a jak to się przyda gdy artyleria zacznie walić z odległości 30 kilometrów? albo przeciwnik przywali dronem, rakietą itp itd?

  5. On ci Nasz bo z Bychawy….. wychowany na starych zasadach bez zbędnego pie…….a.

Dodaj komentarz