Co słychać w ogłoszeniach o pracę? Męskie formy stanowisk powoli odchodzą do lamusa
09:15 14-01-2026 | Autor: redakcja
Tylko 38 proc. ogłoszeń o pracę publikowanych obecnie na polskim rynku jest neutralnych płciowo, mimo że w grudniu weszły w życie przepisy zobowiązujące pracodawców do stosowania równego i niedyskryminującego języka w procesach rekrutacyjnych. Z analizy Grupy Progres wynika, że większość firm nadal nie dostosowała treści ofert do nowych wymogów, narażając się tym samym na ryzyko prawne i wizerunkowe.
fot. pixabay.com
Tylko Polexit!!!
Szukam szlifierza ze szlifierką na umowę zlecenie. Pani ministerka przejęta rolą i śmieciowymi umowami sama produkuje śmieciowe ustawy. Jestem feministką, ale nie mogę zdzierżyć tej infantylności w mocy prawa.
Minister – ministerka, jak nauczyciel – nauczycielka i lekarz – lekarka (tu oboczność tematu rz:r).
Dlaczego nie może być pani kontroler, pani architekt, pani inżynier, pani profesor, pani poseł itp.?
Bo wtedy musiałby być też pan inżynier, pan profesor, pan szambonurek…
Tu nima pracy dla uczciwych i chcących pracować ludzi , a koszty najmu czy zakupu mieszkan to: xD
Było:
„fizycznego na budowę od zaraz”
Będzie:
„poszukuje do pracy na budowie osoby budowlanej, której nie dotyczą ustawowe ograniczenia podnoszonego ciężaru do 12 kg (20 kg dorywczo) i której wolno będzie dorywczo podnieść 30 kg bloczek powyżej linii barkowej”.
Było:
„górnika”
Będzie:
„poszukuję osoby górniczej, która może po szychcie wziąć wspólny prysznic z innymi osobami górniczymi”.
🤣
Zatrudnię mechaniczkę samochodową.
Cyrku ciąg dalszy! Osoby człowiecze w chocholim tańcu czekają na stracenie! Cdn…obudzicie się z ręką w nocniku!