Co się wydarzyło na grzybobraniu? Mężczyzna twierdzi, że został zaatakowany przez wilka, specjaliści uważają, że to bzdura
18:24 16-08-2021 | Autor: redakcja
18:24 16-08-2021 | Autor: redakcja
Ciekawe, co powiedzą ci wszyscy uczeni, gdy za paręnaście dni, gdzieś w okolicy zostanie znaleziony martwy wilk, któremu zmarło się na wściekliznę.
To po co u licha gryzł tego typa? Mógłby odpuścić i byłby zdrowy.
🙂
raczej na marskość wątroby albo zatrucie poalkoholowe 🙂
A będziesz potrafił dowieść, że to to samo zwierzę ?
Ten okrutny wilk pewnie chciał jeszcze zgwałcić Pana Tomasza. Bzdura. Wilk atakuje tylko w dwóch przypadkach: gdy jest głodny lub gdy wadera broni młode. A tutaj jakiś leśny potwór bronił miejsca grzybowego. Wilki nie jedzą grzybów. Ryki i mieszkańcy Ryk to ciekawe przypadki
Ciekawe co miłośnicy powiedzą jak faktycznie kogoś zagryzą wilki.
Zapewne coś w stylu że to bzdura i niemożliwe.
Z doświadczenia wiem tu u nas w kraju, że jednak wilkom nie przeszkadza ludzki zapach. A w wielu przypadkach ich jeszcze ciekawi…
Chyba kiepskie to doświadczenie, bo tak naprawdę jeszcze nigdy wilk nie zaatakował człowieka 🙂 no chyba że mówisz na podstawie doświadczenia z lektury bajki o Czerwonym Kapturku
Z tym „nigdy” to bym uważał. Jakiś czas temu prasa lokalna, chyba Sztandar Ludu/Dziennik Lubelski/Dziennik Wschodni, opisywała przypadek ataku wściekłego wilka na człowieka.
„znajomości… behawioru”. Czy pani doktorka mogłaby nie gwałcić polszczyzny?
ależ tu znafcóf…pewnie był to duży pies…a w lesie psa nie powinno być…wcześniej był bardzo mądry nakaz dla myśliwych…jak zobaczą psa w lesie mają go odstrzelić…i tyle w temacie…
Rozumiem, że ty jesteś dopiero znafffcą. Odstrzelić to należy tych wszystkich, którzy posługując się bronią palną dopuszczają się pomyłki w stylu dzik-koń, dzik-człowiek. Ciekawy ten nakaz, z braku psów w lasach i w związku z brakiem umiejętności upolowania dzikiego zwierzęcia, szanowna Brać wzięła się za strzelanie do wszystkiego co się rusza.
Łukasz, wilk nigdy nie atakuje ludzi? Nie życzyłbym ci spotkania z głodnym wilkiem w zimie i w lesie. Naprawdę wiesz mało o zachowaniach tych zwierząt.
Ludzi w Polsce jest koło 38 mln (nie licząc cudzoziemców). Czy ktoś wie, ile jest wilków? Bo zdaje się, że częściej czytamy o atakach domowych pupilków, niż dzikich zwierząt.
A krew „ofiary” i kolegi badano na obecność alkoholu bądź innych używek?
mam nadzieję że wilki do mnie nie przyjdą iż mieszkam w okolicy skarpy dobrskiej i mieszkam na wsi i się boje jeździć rowerem teraz.
koledze w tej okolicy uciekly 3 jamniki …moze to one zglodnialy i w akcie desperacji ???….