04/06/2026
690 680 960

Co proponuje w styczniowym repertuarze Opera Lubelska? Mamy też niespodziankę

Już dwudziesty dziewiąty miesiąc nowa instytucja kulturalna, o którą wzbogaciło się nasze miasto latem 2023 roku, prężnie działa na kulturalnej mapie Lubelszczyzny. Lubelski Teatr Muzyczny, którego korzenie sięgały 1947 roku, ponad dwa lata temu przekształcony został w Operę Lubelską.

Swe skierowane do melomanów styczniowe propozycje OL rozpoczyna widowiskiem muzycznym, o którym śmiało można powiedzieć, iż wykracza ono poza granice tradycyjnych gatunków. To „SHOWTIME na bis”. Premiera koncertu pod bliźniaczym tytułem („Sylwestrowy SHOWTIME”) miała miejsce tydzień temu w noc sylwestrową, ale ponieważ chętnych do obejrzenia widowiska i wysłuchania niestarzejących się przebojów było o wiele więcej niż miejsc na sali widowiskowej, teraz osoby te będą miały możliwość zakupienia biletów na dwa spektakle: 9 stycznia (piątek, godz. 18.00) oraz 10 stycznia (sobota, godz. 18.00).

– Podczas koncertu spotkają się ze sobą, potęga rocka, soul, energiczny pop i epicki musical – zachęca dyrektor Opery Lubelskiej Kamila Lendzion. – Widzowie usłyszą zarówno sentymentalną klasykę, jak i współczesne utwory w ciekawych aranżacjach „SHOWTIME” to spektakularne widowisko pełne pięknych aranżacji, dynamicznych choreografii w wykonaniu baletu, efektów świetlnych i multimedialnych, które sprawią, że scena zamieni się w prawdziwą rewię blasku i dźwięku. W koncercie wystąpią: soliści, chór, balet i orkiestra Opery Lubelskiej.

Podobnie jak w poprzednich miesiącach, także i tym razem dla naszych Czytelników Opera Lubelska po raz kolejny przygotowała dwuosobowe zaproszenie na piątkowy (9 stycznia, godz. 18.00) koncert „SHOWTIME na bis”.

Aby wziąć udział w zabawie, wystarczy w komentarzu pod postem o wydarzeniu na naszym profilu na Facebooku krótko napisać: kto to był ostatnim dyrektorem Teatru Muzycznego w Lublinie oraz kto został pierwszym dyrektorem Opery Lubelskiej. Proszę również króciutko proszę scharakteryzować obecnego dyrektora tej placówki. A o miejscu i terminie odbioru zaproszeń autorzy odpowiedzi poinformowani zostaną przez nas odrębną korespondencją.

W styczniu Opera Lubelska będzie kontynuowała akcję z cyklu „Popróbuj opery”. Jest to oferta adresowana do uczniów szkół podstawowych – klas VI-VIII i szkół średnich, do osób z niepełnosprawnością, której celem jest zapoznanie z ofertą OL, zaproszenie w muzyczną podróż do świata musicalu, operetki i opery, a także integracja społeczna. Wizyta w Operze to również niepowtarzalna okazja, aby poznać ją od kulis, spojrzeć na widownię z perspektywy aktora, a także porozmawiać z aktorami o ich codziennej pracy, zrobić zdjęcia pamiątkowe. To wszystko młody widz znajdzie w ofercie „Popróbuj Opery”, która stwarza dzieciom i młodzieży okazję do atrakcyjnych i nieznanych dotąd form spędzania czasu.

– Młodzież będzie uczestniczyć w próbie z pełnym składem orkiestry symfonicznej, konkretnie w jednej części danego spektaklu, znajdującego się w aktualnym repertuarze Opery – informuje dyrektor placówki. – Wybrane spektakle są z gatunku: musicalu, operetki i opery, a próby dla młodzieży odbywać się będą raz w miesiącu, w wybrany czwartek, w godzinach przedpołudniowych. Przed samą próbą zawsze ma miejsce krótkie „wprowadzenie” – streszczenie zawierające najważniejsze informacje, fabułę danego spektaklu, które również przybliży charakterystykę głównych bohaterów, ich najważniejsze cechy i motywy działania.

– W bogatej ofercie Opery Lubelskiej znajdują się bajki dla dzieci i spektakle dla młodzieży – kontynuuje Kamila Lendzion. – Naszych najmłodszych milusińskich zapraszamy na spotkanie m.in.: z Calineczką, Kotem w butach, Krasnoludkami i Sierotką Marysią, Pinokiem czy Królewną Śnieżką. Trochę starszych z pewnością ucieszy udział w próbach do poszczególnych spektakli, na które serdecznie zapraszamy.

Kolejnym spektaklem włączonym przez Operę Lubelską do oferty „Popróbuj opery” jest operetka o nieprzemijającej wartości – „Księżniczka Czardasza”. Zdaniem Bernarda Grüna – niemieckiego kompozytora, dyrygenta i pisarza – wartość tego utworu tkwi w tym, że jest on „(…) odbiciem epoki i jej społeczeństwa: całej przedwojennej ery, pustego światka nocnych lokali, lowelasów i szansonistek, światka, w którym kochanków i metresy zmieniano wraz z każdym programem, z nocy robiono dzień, wzywano notariusza do café chantant, by urzędowo poświadczył przyrzeczenie małżeństwa, a mimo to meldowano się na służbę w swoim pułku”.

– To najlepsza i najpopularniejsza operetka węgierskiego kompozytora Emmericha Kalmana, najwybitniejszego obok Franciszka Lehara przedstawiciela II operetki wiedeńskiej – przypomina dyrektor Opery Lubelskiej. – Jest to również jeden z najczęściej wystawianych tego typu utworów na światowych scenach muzycznych, w którym jeden przebój goni drugi, a barwne frazy muzyczne przeplatają się z dynamicznymi układami baletowymi. Któż z nas nie nuci pochodzących z „Księżniczki” przebojowych melodii? A premiera przedstawienia miała miejsce już 110 lat temu…

W pełnym spektaklu udział bierze 100 wykonawców: soliści, chór, balet, orkiestra. Książę Edwin von Lippert Weylersheim zaręcza się z gwiazdą variété Orpheum Sylvą, chociaż ta planuje wyjazd na podbój Ameryki. Oczywiście rodzina nie godzi się na małżeństwo, tym bardziej, że Edwin jest zaręczony z kuzynką Stasi. Pojawiają się też birbanci Boni i Feri. Ten pierwszy pokazuje Sylvie zawiadomienie o oficjalnych zaręczynach Edwina z hrabianką Stasi. Gwiazda czuje się zawiedziona i oszukana. Boni pociesza ją, że takich Edwinów czekają tuziny, więc pora jechać po oklaski i po karierę. Przed tym jednak Sylva pojawia się incognito jako żona… Boniego na balu w pałacu księstwa Lippert Weylersheim w Wiedniu i zdobywa serca niedoszłych teściów… Wydarzenia zdają się przybierać sensacyjny obrót, a wszystko po to, aby w finale mogło zabrzmieć wspólne – „Kochaj mnie!”

Próba jednej części spektaklu będzie możliwa do obejrzenia 15 stycznia (czwartek, godz. 10.00).

Zaś pełny spektakl (2 godziny 40 minut z dwiema przerwami) „Księżniczki Czardasza” (dla dorosłych) będzie miał miejsce dwukrotnie: 16-17 stycznia (piątek, sobota. Godz. 18.00).

Również dwa spektakle teatralne będą mogli obejrzeć najmłodsi widzowie. 22 stycznia (czwartek, godz. 10.00) oraz nazajutrz, 23 stycznia (piątek, godz. 10.00)  wystawiona zostanie bowiem „Calineczka” duńskiego pisarza i poety, a przede wszystkim autora baśni – Hansa Chrystiana Andersena, którą wyreżyserował Jerzy Turowicz. Główne role w przedstawieniu zgrają młodzi artyści Chóru Dziecięco-Młodzieżowego Opery Lubelskiej. Na scenie zobaczymy także solistów, chór, balet oraz usłyszymy orkiestrę Opery Lubelskiej.

– Baśnie Andersena ujmują, zawierają głęboki sens humanistyczny i przekazują uniwersalną, ponadczasową wartość: przez zaczarowany świat kolorowych kwiatów, zwierząt, owadów, wróżek, dobrych i złych duchów ukazują ludzkie charaktery i problemy – tłumaczy Kamila Lendzion. – Wszyscy przecież znamy: „Brzydkie kaczątko”, „Księżniczkę na ziarnku grochu”, „Królową śniegu” i wiele innych cudownych bajek autorstwa tego wspaniałego baśniopisarza.

Młodych i starszych widzów czeka więc wspaniała podróż i zapierające dech w piersiach przygody maleńkiej dziewczynki i jej przyjaciół w magicznym świecie przyrody.

– W tajemniczych okolicznościach w fabule utworu pojawia się maleńka Calineczka, która staje się radością pewnej starszej Pani – zachęca Kamila Lendzion. – Piękny kwiat nenufaru służy jej za kołyskę, błękitne płatki fiołków zastępują materac, a płatek róży – kołdrę. Marzeniem Calineczki jest kraina elfów, lecz w trakcie swojej podróży, zostaje porwana przez rodzinę muzykujących żab „Trio skrzek”, a następnie trafia do „Rewii szczypawek”. W trakcie swojej wędrówki napotyka mysz, kreta i wiele innych ciekawych postaci. Jaki los czeka piękną dziewczynkę, komu przypadnie do gustu? …widzowie zobaczą już wkrótce, na scenie teatru! Ta przepełniona muzyką i śpiewem opowieść zapewni całej rodzinie doskonałą zabawę i udowodni, że nie trzeba być dużym, by dokonać wielkich czynów i stać się kimś naprawdę wyjątkowym.

Dwa i pół miesiąca temu, 24 i 25 października 2025 roku, Zespół Artystyczny Opery Lubelskiej z wielki powodzeniem zmierzył się z kolejnym swym wyzwanie, którym była nieśmiertelna opera „Halka”. Te dokonania będzie można znów ocenić 30-31 stycznia (piątek-sobota, godz. 18.00) w Sali Operowej Centrum Spotkania Kultur w Lublinie. Ta polska opera narodowa z muzyką Stanisława Moniuszki do libretta Włodzimierza Wolskiego jesienią ubiegłego roku została wystawiona w Lublinie po raz pierwszy. „Halka” uważana jest za jedną z najważniejszych oper w naszym kraju.

– To bez wątpienia jedna z najpopularniejszych i najczęściej wystawianych oper polskich – przypomina Kamila Lendzion. – Jej autorem jest Stanisław Moniuszko nazywany Ojcem Polskiej Opery Narodowej. Libretto opery autorstwa Włodzimierza Wolskiego opowiada historię tragicznej miłości pochodzącej z Podhala Halki do szlachcica Janusza. Dziewczyna uwiedziona przez panicza zachodzi w ciążę. Janusz jednak planuje poślubić Zosię, pochodzącą z bogatej i szlacheckiej rodziny. Załamana Halka w rozpaczy rzuca się w nurt rzeki.

Kierownictwo muzyczne spektaklu, który wyreżyserował Jarosław Kilian (w asyście Anny Rękas), sprawuje Vincent Kozlovsky. Autorką choreografii jest Iwona Runowska, zaś za scenografię odpowiada Marek Chowaniec, a za światła Maciej Igielski. Kostiumy przygotowała Agata Uchman, natomiast chór – Grzegorz Pecka.

– Dzieło Stanisława Moniuszki ukazuje konflikt klasowy i moralny dramat dziewczyny, która pada ofiarą miłosnego oszustwa – reasumuje dyrektor Kamila Lendzion. – Istotnym aspektem opery jest jej narodowy charakter, uzyskany poprzez umiejscowienie akcji w środowisku polskim. Moniuszko po mistrzowsku skontrastował tu dwie grupy społeczne – śpiew szlachecki cechuje pompatyczność, zaś góralski jest prosty i szczery. Narodowy wydźwięk pojawia się również w warstwie muzycznej poprzez wykorzystanie rytmiki tańców narodowych – poloneza i mazura.

Aktualności Opery Lubelskiej można na bieżąco śledzić na stronie internetowej placówki. Bilety mogą zostać zakupione zarówno w kasie, jak i przez Internet. Na wszystkie wydarzenia możliwa jest również telefoniczna, wstępna rezerwacja biletów. Bilety dostępne są w kasie biletowej OL oraz online: https://operalubelska.bilety24.pl/

Tekst: Leszek Mikrut

2 komentarze

  1. Ferdek Kiepski, bo kiepski
    Ocena: 5

    Co proponuje w styczniowym repertuarze Opera Lubelska?
    Nie interesuje mnie to, mam za małą emeryturę, a „trzynastka” dopiero w kwietniu.

  2. Ocena: 0

    Tak sobie pomyślałem (co każdemu sie może zdarzyć), że za cenę 2 biletów do tego przybytku kultury , będę miał michę co najmniej na 3 dni.

Dodaj komentarz